Dawno, dawno temu matka mi mówiła bym nie chodził po nocy bo jacyś dziwni ludzie mogą się kręcić. I tak sobie teraz myślę po tych paru latach że to ja mogę być tymi dziwnymi ludźmi.
"Grubo. Naprawdę grubo. Były oficer policji, właściciel psów, które zagryzły mężczyznę w lesie w Zielone Górze miał już wcześniej odebrane psy, schronisko nie chciało ich wydać, to przyjechał z kolegami z policji i wymuszono na schronisku ich wydanie.
W 2022 roku te psy zaatakowały w lesie kobietę z dzieckiem, kobieta dzwoniła na numer alarmowy, ale policja pojawiła się dopiero po 4 godzinach, jak stwierdzono, "ktoś" odwołał
@CzarnyTroll: Warto dodać, że Trump kazał też rozwalić Ogród Różany utworzony 60 lat temu przez Jackie Kennedy, żeby zabudować wszystko płytami i postawić jakieś kawiarenkowe stoliczki.
Po dziesięciu latach biernego przeglądania forum przyszedł niestety dzień w których chciałbym poprosić Was o dobre myśli i modlitwę. U mojej 30 letniej żony zdiagnozowano nowotwór z przerzutami - rokowania są kiepskie ale się nie poddam. Dla nas i naszej małej córki . Dziękuję za każdą dobrą myśl..
@jutronaobiadznowuryz jasne, przede wszystkim medycyna z której już zaczęliśmy korzystać. Czekamy na wskazania co do onkologii i mam nadzieję ze będzie choćby mała nadzieja na zdrowie. Dziekuje.
Za namową pracownika banku założyłem lokatę dwuletnią, która inwestowała moje pieniądze w akcje spółki Alphabet. Lokata miała gwarantowany zysk 4,2%, a maksymalny 30%. W dniu otwarcia akcje Alphabet kosztowały 130 dolarów, a w dniu zamknięcia już 246. Można więc powiedzieć, że spółka urosła o około 70%. Jakie było moje zdziwienie, gdy w piątek lokata się zakończyła, a na moje konto trafiło… tylko 4,2%. Poniżej wklejam odpowiedź pracownika banku . Dziś przeczytałem regulamin
@stokrocencjusz1: Żul w sensie każda osoba kupująca butelki i niechcąca robić śmietnisko ze swojego mieszkania XDD Co najlepsze małpki, które walają się najczęściej i tak nie podlegają systemowi zwrotu, ale wiecie ekologia najważniejsza XDD Kolejni raz elegancko wydymani przez polityków.
@JestemStudentemPrawa: ale wiesz, że możesz segregować te buteleczki, a za wywóz śmieci zapłacisz i tak więcej, bo będą mieli mniej surowca? Ktoś tam sprawdzał, ale mało osób sobie zdaje z tego sprawę. ( ͡°͜ʖ͡°)
#systemkaucyjny to są jakieś jaja, że @MKiS_GOV_PL i my Polacy będziemy zasilać portfele głównie jakichś Duńczyków, którzy są beneficjentami rzeczywistymi spółki Polski System Kaucyjny S.A... Brawo.
@kwmd Uuu kręcimy Panowie to jest gruba afera. Na znalezisko. Czyli za nasze męczarnie przy butelkomatach hajs będzie zbierać 4 starych Duńczyków XD Jak tam nie było łapówki to ja jestem matka Teresa.
Ponad 3 lata ciężkiej pracy, a oto jej efekty. -55kg. Początek 1 czerwca 2022, ale po drodze niezliczona ilość wzlotów i upadków. W tym przytycie z powrotem 16kg. Jak można doprowadzić się do takiego stanu? Nie mam żadnych wymówek, chorej tarczycy, problemów z hormonami itd. Po prostu żarłam jak prosiak, miałam napady kompulsywnego objadania się i zerową samoocenę. NIGDY nie byłam szczupła, już od dzieciaka miałam nadwagę a potem otyłość. Jak to
Wyobraźcie sobie: kupujecie dziecku książki za kilkaset złoty co rok, bo „taka jest lista” — a otwieracie i widzicie to samo, co było rok wcześniej. Tylko inna kolejność rozdziałów i zmienione kilka zadań. Wydawnictwa i system edukacyjny stworzyły model, w którym stały obrót podręcznikami jest niemal gwarantowany. Nauczyciele wybierają serie (często wspierane darmowymi materiałami), ministerstwo ogłasza „aktualizację”, a rynek używanych książek dostaje po łapkach. To nie jest przypadek — to biznes kosztem
@kutix99: mam dwoje dzieci chodzą do różnych szkół podstawowych do 1 i 3 klasy, każde z nich otrzymuje podręcznik używany z poprzedniego rocznika, aby nie było niedomówień jest podpisywany przez użytkownika w danej klasie i zdawany na koniec roku szkolnego. Jest używany do na pewno przez 3 lata chyba że zostanie zniszczony, wtedy rodzic odkupuje podręcznik. Można w nim pisać notatki tylko ołówkiem lub zmazywalnym dlugopisem Nie są płatne.
@pogop: true. W domu wprawdzie robiło się taka "polska" pizzę- kwadratowa, na grubym cieście. Ale pierwsza pizzeria w mieście pojawiła się pod koniec lat 90. I to było wielkie wydarzenie. Dodam jeszcze, że nie tylko pizzę widziało się w żółwiach ninja, ale też dowóz na telefon. Przecież tego w Polsce też w latach 90. praktycznie nie było.
Szczerze mówiąc, łudziłem się, że Polska zrobiła krok do przodu. Ale afera z KPO pokazała mi coś zupełnie innego — mentalnie spora część naszego społeczeństwa nadal tkwi na wschodzie.
Pracuję w dużej firmie. Wszystko działa legalnie — pełne ozusowanie, delegacje, faktury, umowy. Myślałem, że to już od dawna standard. Aż tu ostatnio stoję w kolejce do piekarni i widzę, jak kobieta czeka na koleżankę, która przynosi jej… kopertę z wypłatą. Nie „po cichu”,
@Ten_spod_piatego wejście do UE i otwarcie polskiego rynku pracy na zachodnie korpo wprowadziło namiastkę cywilizacji. U Polaka nawet ciuchów kiedyś się nie dostawało.a gdzieniegdzie nawet narzędzia trzeba było z domu przynosić.
@Nupharizar: i to było w Wilnie, babka pewnie gdzieś leży pochowana na jakimś cmentarzu na Litwie jako NN, podobno ksiądz organizator pielgrzymki do końca rżnął bezczelnie głupa przed jej rodziną.
@vojteknowak to umie w dyskretne pakowanie
źródło: 62c3d5ad-9e6d-41ba-89f0-108024734835
Pobierzźródło: 4543cd6c-1cf0-45f5-b546-a57f64902574
Pobierzźródło: 8bab9947-cf23-427f-8ddd-3ce2a0299484
Pobierz