moja siora zamówiła kupiła jakieś spodnie (2 czy trzy pary) w necie, mijajo tygodnie, paczki nie ma. Reklamacja, okazuje się, że kurier wydał paczkę pani X z tego samego bloku. Siostra obleciała sąsiadów, nikt nie zna nikogo o nazwisku X. No to dalej reklamacja, kolejne pisma, itd, bo niby tylko spodnie, ale liczo się zasady. Jak się dziś rozstrzygnęło? Kurier, kierownik regionu, moja siostra i asysta policji udała się do mieszkania, które
- gurken
- t3m4
- Jormungand
- kamil150794
- konto usunięte
- +1256 innych






































Zawiera treści 18+
Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.