Zaatakował rodziców siekierą. Powód wywołuje łzy...

Czekał, aż rodzice zasną. Później poszedł po ciężką siekierę do garażu i zaatakował. 15-latek myślał, że jedno uderzenie wystarczy, żeby zabić. "Nie ma innego wyjścia" napisał w pamiętniku.
z- 3
- #
- #
- #
- #
- #
- #








