Imponujące jest tempo, w jakim konserwy przeszły od znalezienia zdjęć dzieciaków z różnych krajów zrobionych na jakimś obozie, do tego, ze te wszystkie biedne polskie dzieci były przez obcokrajowcow P R Z E R U C H A N E.
naprawdę jakaś solidna fiksacja. To się jakoś leczy, czy po prostu kwestia IQ zbliżonego do banana i stracona sprawa?
I żeby nie było, jeśli faktycznie wydarzyło się coś, co absolutnie nie powinno,
Dobry wieczór, obchody 100 rocznicy odzyskania niepodległości powoli dobiegają końca, wiec pozwolę sobie na spokojnie dorzucić swoje trzy grosze.
Cieszy mnie bardzo, że marsz niepodległości w stolicy przebiegł w miarę spokojnie. Martwi mnie jedynie, ze w marszu, oficjalnie organizowanym pod skrzydłami prezydenta pojawiły się jednak hasła i ludzie, których nie powinno tam być. I przykro mi z tego powodu, ze 200 tysięcy spokojnych ludzi, niech będzie ze rodzin z dziećmi, przeszło ulicami Warszawy
Wiedziałem, ze to będzie zły dzień, żeby pojechać tramwajem do pracy. Pan motorniczy właśnie ogłosił, ze z powodu awarii przy gumedzie jedziemy objazdem przez marynarki polskiej. Teraz tylko czekać, aż się coś wykolei (wytramwai?) na tym łuku na Hallera.
@SmellySocks ma tylko zamiast odpowiadać odbija piłeczkę, wchodzi w wymiany zdań, komentuje pytania i zachowania członków komisji. Ta komisja to żenada i marnowanie czasu
Wczoraj Maciek Lasek (ten od komisji smoleńskiej) opublikował notatkę, która opisuje w jaki sposób naciskano na kapitana samolotu, żeby poleciał tam gdzie chce Kaczyński. Nic mocniejszego dziś nie przeczytacie. Ciąg dalszy w komentarzu
Rodzina słoni spokojnie spaceruje sobie po sawannie, aż do czasu ""powitania" jej przez amerykańskich turystów. Ludzkie okrucieństwo nie zna granic. Tak właśnie wygląda "trophy hunting" - bohaterskie zdobywanie afrykańskich skalpów przez zachodnich bogaczy. Niestety USA zniosły ban na import trofeów
@priom: z zeznań lokalnych przewodników, to zwykle instruktor/przewodnik wskazuje, które zwierze zabić. Namibia i Botswana pod względem ochrony przyrody są akurat bardzo cywilizowane i jestem w stanie uwierzyć, ze w tym przypadku, jeśli był tam lokalny przewodnik, to było tak jak mówisz. Oczywiście zdarzają się polowania na krzywy ryj, bez zezwoleń, ale w dużej części przypadków wszystko jest przez organizatora załatwiane w pełni legalnie. Udało im się chyba znaleźć złoty
Dzis jest 17.10, rok szkolny zaczął się 1,5 miesiąca temu. Liceum w którym prowadzę zajęcia dodatkowe nadal nie ma nauczyciela od informatyki. Doszło do tego, że dwóch uczniów podbiło do mnie jak stałem sobie grzecznie na fajce i zapytali, czy bym im nie mógł jakoś po lekcjach pomóc się przygotować do matury z infy xdd.
Szkoła nie ma nawet żadnego chętnego na stanowisko, czemu się w sumie nie dziwie, bo który informatyk
@SmellySocks: Nauczanie informatyki w szkole to jest przecież poziom przeciętnego użytkownika windowsa XDD Ja miałem same 5 a robiłem jakieś barachło w gimpie.
@Ty_Lee: ja to tam hobbystycznie popołudniami z dzieciakami prowadzę Odyseję Umysłu, teraz to mi nawet za to nie płacą, tylko potem dają hajs na wyjazdy ewentualne. A z tą informatyka to się nawet nie dziwie, ze nikt nie chce, ale nadal trochę głupio, ze klasy które w profilu maja rozszerzenie z informatyki od 1,5 miesiąca nie maja lekcji Xd
Ludzie mówią, ze mam w życiu pecha. Może i maja racje, ale dzisiaj mi się poszczęściło - musiałem Dzisiaj skorzystać z tramwajów, a pod dworcem stoi w tym momencie korek złożony z 12 tych wspaniałych maszyn. W przeciwna stronę, niż ja jadę (⌐͡■͜ʖ͡■)
Przestrzegam przed deweloperem ROBYG który nie dotrzymuje terminów, okłamuje klientów, wykonuje swoje prace NIEZGODNIE z zapisami umowy deweloperskiej (pewnie dlatego że termin gonił ( ͡° ͜ʖ ͡°)), a na koniec oddaje nieukończony budynek i każe podpisywać aneksy o przedłużenie czasu budowy o rok
@nowik: ja tez nie, w żadnym wypadku. Na każdym odbiorze jakaś niedoróbka się znajdzie, w dwa dni ogarneli. Tez przesuwałem drzwi o 20cm, tylko ze to ja zapomniałem do nich z tym podbic i musiałem sobie je sam przesuwać xd
Beztroska zabawa zakończyła się tragedią. 28–latek został śmiertelnie ugodzony nożem na wieczorze kawalerskim swojego brata, bo stanął w obronie dziewczyny.
@Czechosloawcki_Majonez: a jak są wątpliwości kto zabił to tylko dożywocie dla tego, który wyciągnie krótszą słomkę? Kara śmierci jest nieludzką karą dla rodziny zabijanego, ale w zasadzie żadną dla skazanego. Zabiją go i po ptokach. Zamiast się męczyć do końca życia w izolacji, jego problem zostanie rozwiązany po 2 minutach na stole.
"Limit na podróże lotnicze. Żeby nie było tak, że każdy lata tyle, ile ma pieniędzy, tylko każdy ma ileś tam kilometrów do wylatania w roku. Nie wiem 15 tys. km na przykład. Jak jest bogaty i wylatał, to koniec, niech jedzie samochodem." - mówi prof. Maciej Gdula, socjolog z Krytki Politycznej i UW.
Parlament Europejski proponuje nowe przepisy przewidujące, że za opóźnienie pociągu powyżej dwóch godzin pasażerowie otrzymają zwrot pełnej kwoty biletu. Według pomysłodawców taki krok ma lepiej chronić interesy podróżnych i mobilizować przewoźników do lepszego działania.
@Eurt22: potrącają procent, bo to są opłaty, których nie odzyskają, chociażby za panią w okienku albo prowizje z terminala. Normą jest, ze jeżeli kupujesz bilet, jakikolwiek, to jeśli w ogóle można go zwrócić, to nie dostaniesz pełnego zwrotu.
@Stivo75: minivany to najlepsze co przydarzyło się w codziennej motoryzacji. Ja jestem zakochany w Toyocie Siennie. W cenie dobrze wyposażonego Aurisa tam jest kurde wszystko. No i w 20 sekund można złożyć wszystkie fotele, walnąc na podłogę materac i się we dwie osoby przyjemnie wyspać. A do tego 296 koni pod stopą ( ͡°͜ʖ͡°)
@nxc1l_26xc9: No ale ja powiedziałem o Siennie, samochodzie na rynek amerykański, gdzie właśnie latasz autostradami. Na naszym rynku lepiej sprawdzi się jakaś srednia benzynka
Wie ktoś może, z jakiej to okazji na lotnisko w #gdansk właśnie zawitał boeing 777 z Baltimore? Wydaje mi się, ze raczej rzadko pojawiają się tu szerokokadłubowce. Tankuje i leci dalej? #lotnictwo
@SmellySocks: dużo zielonych ludzików zjeżdża. To zdjęcie z soboty/niedzieli. Prawie codziennie samolot z jakiejś bazy wojskowej w USA przylatuje od tygodnia/dwóch jakoś.
Po 4000 tysiącach kilometrów podróży po USA i 2 tygodniach za kółkiem pięciometrowego Dodge’a Grand Caravana z 3,6l V6 i 283 końmi pod maską, automatyczną skrzynią i innymi bajerami, przesiadłem się dzis na swojego własnego domowego hyundaia i10 1,1, 69 niemrawych kucyków, manual.
Na razie zgasłem 4 razy na światłach, wcisnąłem sprzęgło żeby spuścić ręczny, próbowałem zmienić bieg bez sprzęgła i co najmniej raz próbowałem skręcić w prawo na czerwonym bez strzałki.
@bidzej: @ZbrodniarzWojenny: Hotele w dużych miastach to co najmniej $200 za noc, a zdarza się ze w ny za najtańszy bez pluskiew można zapłacić i $300. Motele przy autostradzie $68-79 za noc, polecam Motel 6. samochód 2790 + 1900 ubezpieczenie i opłata za kierowcę poniżej 25 lat. Paliwo kosztuje od około $2,80 w Utah albo Nevadzie, aż do $4,40 w niektórych miejscach w Kalifornii, spalanie na autostradzie w
Arizona występuje w wielu różnych smakach. Jest na przykład Arizona - lemoniada. Strasznie kwaśna i równocześnie strasznie słodka. A w tle Lombard Street, najbardziej pokręcona ulica w USA. Lokalsi się na ten odcinek nie zapuszczają, bo nie ma sensu, ulica czasami jest zakorkowana cała dobę, wszystkie auta to turyści. #podroze #usa
Za niskie obroty to nie tylko podwyższone zużycie paliwa. To także ryzyko wielu poważnych i kosztownych awarii. Czego możemy się spodziewać utrzymując wskazówkę obrotomierza poniżej bezpiecznej granicy?
@Maruseru: jeżdżę teraz wypożyczonym dodgem Grand Caravanem, niby 3,6l V6, 286 koni, ale w trybie eco to jeździ jak twój. Pod górkę na tempomacie potrafi z d--y szarpnąć i wkręcić się na 5500, na płaskim nie pozwala przekroczyć 1300, telepie nim jakby go szatan opętał. Nie mówiąc już o tym, ze nie ma najmniejszych szans na jakieś dynamiczne przyspieszenie. Na jakiekolwiek nie ma szans.
Arizona w puszkach po 660 ml to najlepsza rzecz, jaką stworzyła ludzkość zaraz po Arizonie w galonowym baniaku. A w tle jakieś wiezienie, Alcatraz czy jakoś tak. Pozdrowienia z San Francisco, miasta mgły, górek i bezdomnych #podroze #usa