mircy od #katolicyzm , czy osoba która chce dzisiaj pościć może będąc "w trasie" zjeść na stacji benzynowej hot doga (ze względu na znikomą ilość mięsa w parówce)? :D
@dzeksondzekson: kurde to nie Trzeci Świat by hot dog ratował przed śmiercią głodową- prawosławni w poniedziałek i wtorek byli na samej wodzie i żyją... Chyba... :P
Poznańska oszczędność- HARD STYLE Wchodzę do kuchni i widzę jak babcia wkłada sernik do pieca. - O, sernik babcia robi? - Tak, zostało trochę gziku (twarogu), którego nikt nie chciał jeść, więc z tego sera postanowiłam, że sernik zrobię. - Ale przecież ten gzik był z cebulą! - No i co z tego? Ma się zmarnować?
Witajcie akwamirki. To znowu ja :) Ponieważ korzenie wciąż się moczą i skutecznie opóźniają start mojego akwarium postanowiłem w sposób nieco "naukowy" zbadać sprawę piasku i jego wpływu na twardość wody. Otóż na podłoże planuję użyć zwykłego piasku do piaskownic dostępnego w markecie budowlanym. I tu właśnie pojawia się inspiracja mojego doświadczenia. A była nią (tą inspiracją) uwaga czy też sugestia jednego z nas, żeby
Mireczki pracował ktoś może w centrum logistycznym Amazon w sadach pod Poznaniem? Jakie wrażenia? Chciałbym tam iść na dwa miesiące po skończeniu tego roku studiów na wakacje. Warto? Jaki jest tam dojazd? I jak się zatrudnić, przez addeco czy jak?
@Polarus: - W grudniu potrzebowałem pieniędzy na tripa. Zadzwoniłem w listopadzie więc do pośrednika czy mogę przyjść i pracować w Amazonie. Pani powiedziała, że tak i że mogę już dziś przyjść do biura na badanie lekarskie i dzięki temu podjąć pracę już następnego dnia. Na rozmowie dostalem plik dokumentów do podpisania, łącznie z prośbą o nie dostawanie nocek ze względu na opiekę nad dzieckiem, którego nie mam :P Z góry
byłem, nie miałem problemów. Jak wsiadłem do autobusu w Bukareszcie, to sami Rumuni zwrócili mi uwagę, że muszę lepiej schować portfel, bo trzeba w tłoku uważać na kieszonkowców. W mniejszych miastach jest dużo bezpańskich psów.
Spałem na dworcu i na plaży w namiocie i nic mi się nie stało.
Imigranci to chyba głównie w Bułgarii są, prez Rumunię to chyba nie do końca im po drodze ;)
@emadeline: nie mieszkam, ale dziś gadałem z dziewczyną, która tam mieszka i takie wnioski z rozmowy: - praca w dużych koproracjach opłaca się nawet niż w Polsce - na miejscu wystrzegaj się polskich Januszy, którzy żyją w pogardzie dla Rumunów i przyjechali tylko dla kasy.
Rumunia i Rumuni są dosyć specyficzni. Ja ich uwielbiam, bo za każdym razem jak tam byłem to każdy chciał mi pomóc i ani razu nie miałem przykrych sytuacji
Mirki i Mirabelki z #rumunia na kilka dni w kwietniu poszukuję tłumaczki/tłumacza z rumuńskiego na angielski (lub na polski (⌐͡■͜ʖ͡■) ). Poszukiwania skończą się najprawdopodobniej skorzystaniem z jakiejś agencji hostess. Czy 150 - 200 lei/dzień (ok 8 godz) to realna cena ?
@inyourmind: Do czego potrebujesz tłumacza? Bo jeśli tylko do dogadania się z Rumunami to większość mówi po angielsku i to nie tylko młodzi, ale też starsi, bo nawet jak się nie uczyli to mogą kumać trochę z telewizji, wk tórej wszystkie anglojezyczne filmy lecą z napisami.
Specem od cenników nie jestem, ale ceny zazwyczaj są zbliżone do naszych. No ale nie wiem czy można porównywać zakupy w sklepie do wynajmowania
Chciałbym napisać jak to wygląda od środka. A więc tak, w temacie aktualnych protestów przeciw obecnej władzy, która wczoraj w nocy podpisała dekret, dzięki któremu z więzień wyjdzie nawet do pięciu tysięcy drobnych przestępców - w tym jak się przypuszcza, prawdopodobnie bliskie obozowi władzy osoby skazane za korupcję, co najbardziej boli ludzi. Nastroje są dość napięte. Prezydent powiedział, że dzieją się rzeczy niedopuszczalne i stoi murem za
TLDR: Jutro rano usłyszycie o rumuńskich protestach.
Tak wychwalana ostatnio Rumunia w tym momencie jest w chaosie. Rumuński rząd, który objął władzę w grudniu zeszłego roku przepchnęła właśnie ustawę depenalizującą kilka typów korupcji oraz wprowadzającą amnestię dla obecnie skazanych za taką. Podejrzewa się, że powodem tych czynności jest oskarżenie setek działaczy rządzącej partii o korupcję
@PhoenixSoul: Rumunia to nie Polska. Korupcja jest tam na znacznie wyższym poziomie niż w Polsce. W ogóle polecam odwiedzić ten kraj, porozmawiać z ludźmi i popatrzeć jak żyją by dojść do wniosku, że nasz kraj jest całkiem normalny. Bezdomni i kalecy ludzie żebrzący na ulicach, bezpańskie psy, wyjeżdżasz ze stolicy i czujesz się jakbyś wjechał do wsi w w Polsce (najbardziej) Wschodniej. Przyznam szczerze, patrząc na to jak wygląda życie
podejrzewam, że sami Rumuni nie mają pomysłu co z tym fantem zrobić, a z racji, że mają "południową" mentalność to nie robią nic. Choć trzeba przyznać, że i tak jest nieźle, bo w samym Bukareszcie psów nie widać, a jeszcze parę lat temu było ich parę tysięcy i dochodziło do kiluset pogryzień w ciągu miesiąca.
Byłem też w Bułgarii i tam psy też widziałem, więc myślę, że to nie jest tylko rumuński
@muak47: paradoksalnie Rumuni myślą to samo o Polakach, że potrafimy się postawić. Myślę, że postawa Rumunów wynika z ich historii, z tego, że nie postawili się zawczasu Ceausescu i kraj pogrążył się w totalnej dyktaturze. Poza tym co z tego, że wychodzą na ulicę? Rok po protestach wywołanych spaleniem klubu Koloektiv spalił się kolejny.
Mirki, gdzie w #poznan można nabyć karpie łby na świąteczną zupę? Sąsiadka zlatała pół miasta i nigdzie nie ma, a że nie może w internety, obiecałem, że spytam. Pomożecie? #gotujzwykopem #kiciochpyta
#ryanair #biletlotniczy #podroze orientuje się ktoś może, czy jeżeli wczoraj na ryanair były bilety po 5 euro, a dziś są za 20E to cena może jeszcze spaść czy już raczej nie?
:D