@FatSniper: Nie bój się, ja sobie będę żył tak jak zawsze - niezależnie od władzy. Ja mam gdzieś politykę. Przejrzyj sobie moją aktywność na wykopie i porównaj ze swoją, prędzej to ty będziesz płakać i to lada dzień :) w sumie też już płaczesz xD
@munioman: żyje mi się dobrze niezależnie od władzy, bo jestem zaradny :) głosowałem w pierwszej turze na swojego kandydata i w drugiej nie zamierzałem wybierać między złem, a złem.
Mnie kukle nie będą swędzieć, a was i wybornie będzie się temu przyglądać :)
@AntyKuc: taaak, z pewnością wyzywają cię od wykształciuchów xD Ja mam inne wrażenie - gdy na mirko pisałem, że jestem wyborcą konfederacji, to spotykałem się z różnorakimi obelgami adresowanymi w moją stronę i szufladkowaniem. Że jestem głupi, że jestem Mariuszem z UK, że jestem ruskim trollem, że nie powinienem mieć prawa głosu. Nawet gdy próbowałem rzeczowo rozmawiać, spotykało mnie wiadro pomyj ze strony takich jak ty. Dziś płaczecie i próbujecie
Jak kobieta żyje z facetem to przez rok ma mniej "wrażeń" niż podczas jednego wypadu do Trucji, Egiptu czy innej Hiszpani.
Nie mierz innych swoją miarą. Ja ze swoją ciągle wychodzę a to na siłownię, a to wyjazd w góry, a to do jaskini, na ściankę, czasem do teatru itd. w tygodniu coś szybkiego, na weekend jakieś dłuższe, zorganizowane wyjazdy. Zaraz się zbieram do
Tren a wydolność. Jak to jest? Czy trenbolon, to faktycznie zabójca dla kondycji? Wspinam się po górach, w drugiej połowie sierpnia planuję wejść na Matterhorn. Obecnie ważę 96 kg, BF w okolicach 15-20 %. Cały czas cisnę trening kulturystyczny z dużym naciskiem na nogi, plecy, core. do tego bieganie i regularnie wyjścia w góry (raz w tygodniu)+ wspinaczka skałkowa, albo ścianka. Leci teść 250 mg e3d.
@Randy_the_Ram: Tren wyróżnia się tym że bardzo dobrze przekracza barierę krew - mózg wpływając na receptory androgenowe w mózgu stąd ciągłe napięcie przy jego stosowaniu a co za tym idzie gorsza kondycja. Dodatkowo podnosi też RHR i ciśnienie krwi które oba przyczyniają się do pogorszenia wydolności.
@CH3j: @Psychololek Wszystko co jest do roboty na wysokości. Od spawania, przez pielęgnację drzew, naprawy dachów, mycie, malowanie. Mam ten luksus, że nie jestem pracownikiem, działam na własny rachunek, klientów mam często z polecenia, albo od znajomych, którzy nie wyrabiają z robotą. Gorzej zimą z robotą, ale to wiadomo w tej branży, chyba że spadnie śnieg :)
@Akira Sezon startuje, to dobry moment by wejść w tą branżę,
@MariuszLowKick: to słaby musi być ten kolega alpinista. Ja w tamtym roku najwięcej wyciągnąłem 30k w 3 tygodnie, a to był rok, w którym wystartowałem. Wiem, dla ciebie to niewiarygodne, pewnie kłamię. Dziś mogę rzucić prowadzenie działalności i znam co najmniej dwie firmy malujące dachy, które oferują 15-20k za jakieś 200h pracy.
Moi znajomi z branży zarabiają dużo więcej, niż ja. Często po prostu biorąc prowizję za pchnięcie roboty komuś
@Kapitan_Pudenda: przekaz mojego posta jest taki, że nie chcę być milionerem, wystarczy mi 16k za pół etatu. Dziwię się że muszę to tłumaczyć, ale rozumiem że nie byłeś najostrzejszym ołówkiem w piórniku :)
@CH3j: hehe ja krócej pracuję w tej branży niż Ty :) Ale spoko, widzę po znajomych, że kilka osób już przegoniłem, także może po prostu weź się do pracy, kombinuj, ucz opłacalnych umiejętności? Ja jak nie miałem zajęcia, to chodziłem do pracy jako pomocnik dekarza za dużo mniejsze pieniądze po to, by nauczyć się czegoś nowego i świadczyć później takie usługi..
Mycie okien - mam firmy sprzątające, dla których myję okna
@Kapitan_Pudenda: ty masz jakieś kompleksy, że tak to odbierasz? Przecież nawet napisałem, że nie jestem żadnym autorytetem, ani wybitną jednostką. Ręce opadają xD
@Kapitan_Pudenda: ty ciągle nie rozumiesz xD oszukałem, bo nie mam nad sobą szefa, nie muszę prosić się o urlop, nie potrzebuję panamery, żeby czuć się kimś, ani innych drogich rzeczy. Nie napedzam konsumpcjonizmu. Nie tyram na banki, uwiązany kredytem jak łańcuchem. Nie mam aspiracji, by być milionerem xD żyję sobie wygodnie, pracując minimum, jestem w lepszej sytuacji, niż 99 % Polaków.
Łapiesz? Ty przeliczasz sukces na raty panamery, ja na
@Deska_o0: Nie ma tu żadnej hipokryzji. Przykładowo: za wełnę merino musisz sporo zapłacić, nie ma polsrodka. I to nie jest kwestia metki, tylko składu. Dzięki temu idziesz na jakiś 5 tysięcznik lepiej przygotowany, przeklada się to bezpośrednio na komfort i twoje bezpieczeństwo, bo lepiej odprowadzana jest wilgoć itd.. Rozumiesz? a bluza na co dzień? Proszę cię, ma być czysta, schludna, niepotargana i tyle.
@Deska_o0: ty czytasz co ja do ciebie piszę? Patrz mnie na usta wąski: W kontekście wypraw wysokogórskich, liczą się zupełnie inne parametry i jakość. Inne warunki, tego nie można porównywać.
Plakales o link, dałem ci. Wybrałeś nieliczne komentarze, które pasują do twojej tezy, kompletnie pomijając że większość ludzi jest zadowolona, a sam produkt ma wysoką ocenę (patrz screen) więc o czym ty do mnie p--------z? Mam tą bluzę rok, nic
@Gruby_Wuj No to to się chwali kolego. Może nie zazdroszczę, ale podziwiam. W moim wpisie aspekt finansowy, to tylko część treści, którą chciałem przekazać. Bardziej chodziło o przedstawienie mojego spojrzenia na życie.
@jan-janowicki: 4600, gdzie minimalne wynagrodzenie w Polsce, to 4660 zł xD Serio wierzysz, że alpinista zarabia tyle co sprzątaczka, albo mniej od kasjera w lidlu? Jakby ci wyskoczyło zdjęcie mandarynki, to byś myślał, że alpiniści zarabiają w cytrusach? Z kim ja tu siedzę...
@Deska_o0: widzę, że zamiast odnieść się do tego co napisałem, sięgnąłeś po argumenty ad personam. Wniosek jest prosty: Smerf ważniak zgaszony jak zapałka.
1. Nie zarabiam 15k w 2-3 dni, tylko za pół etatu. Ty nie ogarniasz co do ciebie piszę? Jesteś jakiś przytrzymany, czy co?
2. Widzę, że muszę to wytłumaczyć jak dziecku.. przykładowo: pan X ma firmę alpinistyczną, bierze zlecenie na malowanie dachu bloku, 700 M2 x 45 zł. Z zysku opłaca pracowników, materiał, podatki itd zostaje mu 15 tys na czysto. Ja jestem panem X, tyle że nie mam pracowników,
@kamil-talaga-18 hahaha słychać wycie? Znakomicie!
@munioman Nawet nie głosowałem na batyra, ja się po prostu z was śmieję. Jak były wybory, to uczyłem
Mnie kukle nie będą swędzieć, a was i wybornie będzie się temu przyglądać :)
źródło: 6C7911377-tdy-130617-leo-toasts-1
Pobierz