Myślałem że wykopki jak zwykle przesadzają z odklejką w gastro. Aż do wczoraj…
Byłem w pewnym lokalu z meksykańskim jedzeniem w okolicach wrocławskiego rynku. Nie było obsługi kelnerskiej trzeba było podejść do baru i wziąć karty samemu. I spoko - ja tam nie przepadam jak ktoś za mną biega. Wybrałem sobie jedzenie i podszedłem do lady złożyć zamówienie. A Pani podając mi terminal do zapłaty pyta czy chce dać napiwek xDDD
#pilkanozna #bukmacherka macie jakieś strony do analiz pod mecze mundialu ? Kto jest faworytem ile bramek wpadnie w meczu ? Delikatna bukmachera mogłaby wjechać na MŚ
@MagdaM_ale_to_2024: straszny pazdziez z dwóch stron był. A Czesiu ma zamiar do końca życia wydawać kasę z reprezentacji i Maroka czy jeszcze coś potrenuje?
W tym odcinku przedstawiam 10 hut, które przez dziesięciolecia były symbolem polskiego przemysłu, a dziś istnieją już tylko na zdjęciach, archiwalnych nagraniach i we wspomnieniach mieszkańców.
@blondasek1993: no ale przecież mamy jeszcze kilka działających hut, jak np. Katowice, Częstochowa, czy Warszawa. Wiem że nie należą do nas ale przecież tam jest polska kadra inżynierska
#mecz ale teraz boli że nie ma Polski... Tak wiem że c---a gramy, ale bez względu na poziom, mundial z Polską to zupełnie inny rodzaj emocji. Gdyby tylko Grabara nie wznowił tak szybko...
@5KYN3T: ja '94 tak minimalnie pamiętam. Wiem że stał w dużym pokoju 14calowy jakiś ruski telewizor z czerwoną obudową i na nim leciały mecze ale w ogóle mnie to nie jaralo. U mnie zaczego się 4 lata później,niesamowity turniej że wspaniałymi pierwszymi czterema drużynami.
Zaczynają się dziewiąte z rzędu mistrzostwa w piłkę, które będę oglądał sam w swoim pokoju przed komputerem.
Dokładnie 20 lat temu pierwszy raz świadomie oglądałem mistrzostwa. Pierwszy mecz jaki obejrzałem od początku do końca to mecz Polska - Ekwador 0:2. Tak zrodziła się na porażce moja pasja futbolowa. Wspaniałe to były mistrzostwa 2006 i wspaniałe lato dzieciństwa.
Później Euro 2008, które oglądałem na zielonej szkole z kolegami z klasy.
#przegryw Nie da się wyjść z przegrywu, nie da się nadrobić braków w socjalizacji, nigdy nie będziemy choć normikami, nie ma nadzieji, zostaję wegetacja do końca Houpskiego marnego życia. It's over.
@D00M666: oczywiście że się da. Ja byłem wychowywany na megaprzegrywa a wyszedłem na ludzi. Choć bardzo pomogło mi chlanie w później podstawówce i szkole średniej - mogłem więcej niż rówieśnicy i nie zygalem więc miałem szacun społeczny.
To już nie te Czechy co kiedyś
źródło: GQrpFnzXkAA2Lrs
Pobierz