Wcześnie rano Denethor zwołał naradę wojenną – zażądał, by Faramir objął dowództwo nad obroną placówki w Osgiliath. Syn namiestnika niechętnie, lecz usłuchał rozkazu i z niewielkim oddziałem udał się, by wesprzeć obrońców.
Na początek chciałbym złożyć najserdeczniejsze życzenia wszystkim Mirabelkom z okazji dzisiejszego święta ( ͡~ ͜ʖ͡°)
Poza tym wczoraj wpisu nie było, bo przedwczoraj z przepracowania omyłkowo dodałem wpis wczorajszy, ale chyba nikt nie zauważył, bo pewnie i tak nikt nie czyta (
Tym razem, po całonocnym marszu, hobbici postanowili przycupnąć w kępach miękkich, suchych paproci. W czasie odpoczynku Gollum oddalił się i powrócił z upolowanymi królikami. Samwise postanowił przygotować ze zwierząt potrawkę – dym z paleniska ściągnął na wędrowców kłopoty, Gollum jednak wymknął się zawczasu.
W czasie odpoczynku Gollum oddalił się i powrócił z upolowanymi królikami.
@Majku_: dzisiaj cytat i mem nawiązujący do klasyki
Gollum (rzucając mięsem): Patrz. Patrz. Widzisz co znalazł Smeagol (radości dźwięk pomieszany z gollumowym bełkotem) Młode, miękkie, smaczne. Tak, zjedz je (G. wcina surowego zająca), zjedz. Samwise (wyrywając kórlika Gollumowi): Zemdli go od samego widoku. Króliczki
Czytałem to 30 lat temu. Wtedy Minas Tirith, Orthank, Isengard, Palantir to były po prostu nazwy, które lekko można puścić w niepamięć. Liczyły się przygody Froda. Dopiero po lekturze Silmiariliona te nazwy nabrały większego znaczenia.
PS. dopiero teraz doczytałem że były dwie Minas Tirith - jedna to twierdza w Belierandzie, a druga to stolica Godoru.
Ciężka noc za murami Rogatego Grodu. Obrońcy przez długie godziny dzielnie odpierali ataki nieprzyjaciela, lecz zastępy orków zdawały się nie mieć końca.
@Majku_: trochę szybkie tempo sobie narzucił Tolkien jeżeli chodzi o wydarzenia. Jeszcze przedwczoraj Aragorn dotarł do Edoras, żeby wczoraj zebrać wszystkich w Helmowym Jarze, żeby dziś wygrać bitwę, zebrać naradę wojenną, usypać kurhany dla poległych i wyruszyć na Isengard.
@bardzospokojnyczlowiek: z jednej strony trochę tak, ale z drugiej należy pamiętać o dwóch rzeczach - Gandalf "zakulisowo" pracował już dużo wcześniej nad opanowaniem sytuacji oraz odległości między Edoras, Helmowym Jarem i Isengardem były stosunkowo niewielkie. Z samego Edoras do Minas Tirith będą już podróżowali kilka dni (gdzie podróż była poprzedzona kilkudniowymi przygotowaniami), zas dla przykładu w filmie można odnieść wrażenie, że wyjechali wieczorem, by już o świcie stanąć pod murami
Nocą entowie dotarli do twierdzy Sarumana. Przystanęli w bezpiecznej odległości, a choć było ich wielu; wśród nich byli zaś również huornowie, zdziczałe enty, bardziej jeszcze podobne drzewom; okryci ciemnościami trwali tak niedostrzegalni.
Hobbici maszerowali niestrudzenie całą noc w towarzystwie Golluma oraz cieni poległych. Było już niedaleko świtu, gdy dotarli do krańca owego rozlewiska, lecz gdy tylko wyszli na pewniejszy grunt, na niebie zobaczyli coś, czego żaden z nich oglądać nie chciał. Przenikliwy chłód ogarnął ich ciała, gdzieś w chmurach słyszeli zaś wicher, aż światła umarłych poczęły przygasać. Nadleciał bowiem Nazgûl na swej skrzydlatej bestii.
Wczorajszy dzień był dla Drużyny dniem tragicznym i pełnym smutku. Frodo i Sam oddzielili się od towarzyszy, nie wiedząc nic ani o porwaniu Merry’ego i Pippina, ani tym bardziej o śmierci Boromira. Dwaj dzielni hobbici błąkali się po kamienistych wzgórzach Emyn Muil na wschodnim brzegu Anduiny. Zdawało im się, że coś podąża ich śladem, nie mieli jednak pewności, czy istotnie tak było.
Gandalf z kolei dotarł do Fangornu i nakazał Gwaihirowi zebrać wieści ze świata.
@Majku_: no i znowu Władca Wiatrów robi za chłopca na posyłki (wychodzi na to, że jedyne wiatry którymi włada to te z kloaki; i to zakładając, że ptaki puszczają wiatry)
tarcie wojsk Isengardu z oddziałami Rohanu. Miało to miejsce u brodów na Isenie. Bitwa nie została rozstrzygnięta, niestety w walce śmierć poniósł Théodred, syn króla Théodena.
@bartton się uczepili biednego Gandalfa, a on odwalał całą krecia robotę ヽ( ͠°෴°)ノ A w bitwie było tak, że była Bitwa i książę umarł. W filmie miał trochę więcej szczęścia, ale nie dość, bo i tak umarł. Tylko później ( ͡~ ͜ʖ͡°)
#codziennadruzynapierscienia 24. lutego 3019 roku Trzeciej Ery W nocy Drużyna umknęła zasadzce orków. Ukryci w przybrzeżnych zaroślach wyczekali do poranka, który przywitał ich mgłą. Tę przyjęli z ochotą, jako że pomagała skryć się przed wzrokiem Nieprzyjaciela. Radzili, co począć dalej, zaś Aragorn proponował dotarcie do pozostałości strażnicy Amon Hen, by stamtąd mogli objąć wzrokiem okolicę i pomyśleć nad dalszą drogą. Boromir zapowiedział, że niezależnie od decyzji pozostałych tam opuści towarzyszy i uda
Z bliska naprawdę robi wrażenie.
#wroclaw #wiezacisnien #wiezawodna #zabytki
źródło: temp_file6740764668583253747
Pobierzźródło: temp_file5479729057148753639
Pobierz