Zmiany w Telewizji Polskiej stały się faktem. Czy jednak przejęcie mediów publicznych przez rządzącą koalicję odbyło się zgodne z prawem? – Jeżeli popatrzymy na „literę prawa” to na pewno nie – mówi dr Tomasz Słupik, politolog z Uniwersytetu Śląskiego.
@Lrrr_from_Omicron_Persei_8: Nie, po prostu te zabawy ustrojowe są skomplikowane i dość precedensowe + niektóre środowiska mają tendencję do falandyzowania prawa oraz do ignorowania przepisów i dlatego zanim się ukształtuje jakiś w miarę jednolity pogląd wśród prawników na taki temat to tak to wyglada. To trochę jak testowanie aplikacji. Wchodzi gość do baru i zamawia 1 p--o, zamawia 99 piw, zamawia -7 piw, zamawia 0, zamawia „d--a2” piw, a tester patrzy
@Lrrr_from_Omicron_Persei_8: A nie przyszło ci bratku do głowy, że to może nie jest tak, że cała branża skupia wokół siebie jedynie tysiące niekompetentnych debili, tylko że może… to ty nie masz racji? ( ͡°͜ʖ͡°)
Owszem, prawo się „testuje”, tworzy założenia, przewiduje się skutki regulacji itd. Nie zawsze udaje się przewidzieć wszystko.
Prawo jest jak biznes, myśl trenerska, pedagogika albo medycyna. Możesz mieć wszystko przemyślane
@Lrrr_from_Omicron_Persei_8: jak myślisz, co jest bardziej prawdopodobne, że doświadczasz spisku w który zaangażowany może być w zasadzie każdy, kto dostatecznie dobrze napisał maturę i nikt z tych dziesiątek tysięcy ludzi z Polski przez np. sto lat i setek tysięcy ludzi z Europy się nie wysypał, że to wszystko to taki pic na wodę, czy że doświadczasz efektu Krugera-Dunninga bo umiesz napisać algorytm w Pythonie i przyjąłeś na tej postawie, że
@Lrrr_from_Omicron_Persei_8: Ale takiego problemu nie ma. Opisujesz nieistniejącą rzeczywistość. Ustalenie zgodności lub niezgodności przepisów z Konstytucją nie zajmuje tyle czasu ile piszesz. Problem wokół RMN i TVP, o którym jest to znalezisko, jest zupełnie świeży i są nań różne poglądy. To normalne. Co więcej, nie widziałem jeszcze żeby się wypowiedziały największe autorytety.
Byku, strasznie zmieniasz temat, masz w sobie dużo emocji i widzisz świat czarno-biało oraz do tego jesteś mocno
Po prostu powinno się rozróżniać te dwa zawody a nie łączyć w jedno. Adwokatura ma historię 100 letnią, natomiast radcowie są tworem z komunizmu, którzy dopiero od niedługiego czasu mogą pełnić wszystkie funkcje jakie pełnił adwokat. A dwa widać to na sali sądowej i w pismach - a w szczególności etykę
Panie kolego, nie będę podejmował takiego poziomu rozmowy i w odpowiedzi najeżdżał na przedstawicieli adwokatury, bo mam szacunek
@Silklash: @Xizor @Protectorx @bitkoin tak żeby wyjaśnić wszystkim, którzy mogą nie wiedzieć - wpis o zmianie składu organu jest jednym z tych, co mają charakter deklaratoryjny. Zmiana następuje z chwilą podjęcia uchwały organu właścicielskiego, a nie z chwilą wpisu przez sąd rejestrowy. Coś jak z mandatami poselskimi Kamińskiego i Wąsika. Są jeszcze wpisy konstytutywne, tj. np. o zmianie nazwy spółki, która to obowiązuje od chwili wpisu.
Gość odnalazł ich dane, biuro z którego pracują, firmy w USA pośredniczące w scamie (wobec których toczy się powstępowanie w USA). "Indianie" mieli w biurze kamerę CCTV, do której dzielny youtuber uzyskał dostęp. Ciekawie przedstawiony proces ich odnalezienia.
Mariusz Kamiński oraz Maciej Wąsik zostali skazani na dwa lata więzienia - taki wyrok usłyszeli byli szefowie CBA - którzy odpowiadali m.in. za podżeganie do
@dr3vil: niestety nie będzie miał zarzutu z recydywą bo nie odsiedział co najmniej roku. Pewnie będzie to miało wpływ na wymiar kary ale niestety nie na stosowanie art. 64 kk.
@TheMaskator: odpowiem raz ale tylko przez grzeczność dla tych, którzy to czytają, skoro to niejako już też mój wątek:
Granica została przesunięta i nikt tego nie będzie cofał tylko przesuną jeszcze dalej, tak działa demokracja.
P---------e. Jakoś praktycznie prawie wszystkie autorytaryzmy w historii nowożytnej zakończyły się odtajeniem lub całkowitym zanikiem. Żyjesz przecież w kraju, na obszarze którego panowała Generalna Gubernia, a potem wprowadzono Stalinizm. Wszystko zależy od jakości politycznej, kulturowej i
@Reretos: byku, ja ci streszczę te dziesiątki niewygodnych pytań: „Panie Tusk, dlaczego nie jest pan propolskim Polakiem, nawróconym na Polską, patriotyczną Polskę PL, tylko jest pan jak niepolski niepolak z lobbystycznych Niemiec?”
Całkiem ciekawe jeżeli weźmie się pod uwagę datę testów - rząd 30-40 lat temu. Całkiem ładnie ogarniają stabilizację jak na tamte lata. Ciekawe co jeszcze ciekawego powstało, czego nie widzimy? :)
@wisniowySz: Stary, a tutaj Marilyn Monroe składa drona OQ-2, którego w czasie II WŚ Amerykanie wyprodukowali 15 000. Bezzałogowce w wojsku po raz pierwszy pojawiły się w połowie XIX wieku, kiedy to pojawiły się próby podpinania ładunków wybuchowych pod wolne balony.
@Martwy_stwor: to USA, więc nie wiem jak oni to w FAA definiują, ale na gruncie prawa europejskiego i polskiego to jak najbardziej jest bezzałogowy statek powietrzny, zwany potocznie dronem.
- faza przechwycenia wrogiej głowicy i tam gdzie te silniczki miały pracować by korygować lot, to już nawet nie kwalifikuje się na "statek powietrzny", bo intercepcja byłaby na poziomie > 150 km. Umowna granica kosmosu
@Martwy_stwor: Odpowiem krótko bo serio kumam Twój punkt widzenia, ale się z nim nie do końca zgadzam. Tak, przepisy zasadniczo pozwalają nazywać UAV rakiety zdalnie sterowane albo autonomiczne. Nie, pocisk który nie ma swobody zmiany trajektorii nie będzie UAV, więc pocisk z lotkami to nie będzie. Tak, potrzebujemy doprecyzowania wielu definicji i stworzenia nowych przepisów w zakresie dronów i może stanie się to przy okazji rozwoju U-space, o co się
@Martwy_stwor: stary, weź do ręki Rozporządzenie 1139/2018 i w artykule 3 masz:
- „bezzałogowy statek powietrzny” oznacza każdy statek powietrzny wykonujący operację lub przeznaczony do wykonywania operacji samodzielnie lub będąc być pilotowanym zdalnie bez pilota na pokładzie;
- statek powietrzny” oznacza każde urządzenie, które może utrzymać się w powietrzu w wyniku oddziaływania powietrza innego niż oddziaływanie powietrza odbitego od powierzchni
"Ostatnia miesięcznica rządów PiS. Wraku nie odzyskali, zamachu nie udowodnili, śledztwa nie zakończyli" - napisał Radosław Sikorski, kandydat opozycji na szefa MSZ. W niedzielę przypada kolejna miesięcznica katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem.
28 listopada złożono w Sejmie projekt ustawy mrożącej ceny energii w Polsce do końca czerwca 2024 roku. Jednocześnie zawarto w nim propozycję nowelizacji ustawy wiatrakowej, uzależniając odległość budowy farm wiatrowych od poziomu hałasu, jaki generują.
@snup-siup: nie p-----l wykorzystując, że ludzie mogą nie kojarzyć z fizyki, że już na dystansie 100 metrów ze 100 decybeli robi się 60 decybeli, czyli poziom rozmowy dwóch osób w odległości metra. A jeszcze masz 200 metrów do zabudowania. Wyobraź sobie hałas jaki powoduje rozmawiająca para stojąca na przystanku 200 metrów dalej.
@wtstheone: ale to co podrzuciłeś zgadza się z tym co mówię. Masz te 50 decybeli na 300 metrach, czyli coś pokroju dźwięku lodówki pracującej w tle. Żeby to tak słyszeć musiałbyś spać pod gołym niebiem, a masz przecież ściany i okna. To naprawdę nie jest dużo i da się spokojnie żyć. Latem świerszcze są dużo głośniejsze. Co więcej, turbiny głośniejsze, typu 120 decybeli są porównywalnie głośne z kilometra, a przepisy
i co z tego ? ktoś kto mieszka na wsi nie dlatego że chce słuchać wiatraków
Przecież odgłosy wsi są głośne. Na wykopie ciągle masz nabijanie się z przyjezdnych z miasta, którzy oczekiwali spokoju, a muszą o 6 rano słuchać piły sąsiada albo traktora, co cały dzień w polu hałasuje bo się go nie opłaca gasić. Głupie świerszcze w nocy zagłuszą ci ten przeraźliwy szum wiatraka.
@trustME: byku, jeśli dzwonki sygnalizatora są głośne jak dzwonek szkolny (znalazłem gdzieś info, że to 115 dB) to akurat na ponad 500 metrach masz 60 dB. Nie dziwię się, że to słyszysz bo to jak stać w odległości 100 metrów od wiatraka. To jest skala logarytmiczna. Nie traktuj tego liniowo.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstwa płatnej protekcji w związku z przygotowaniem projektu tzw. ustawy wiatrakowej.
@GeDox: nie z miejsca bo Pani Wrzosek wszczęła i za to poleciała na zesłanie na drugi koniec Polski, a postępowanie umorzono za parę godzin po wszczęciu przez Panią Wrzosek.
@TuTurLekria: obecne lata 20 to też są magiczne, stare, dobre czasy, tylko o takich rzeczach się nie wie jak się w nich żyje. To wrażenie nie wynika z uniwersalnej zajebistości danych czasów, tylko z indywidualnych odczuć głównie młodych ludzi. Myślisz, że ludzie chodzili w USA podnieceni tym, że jest 1987 rok? Nie, wtedy panował tam wielki sentyment do lat 50’, a starsi krzywili się na syntezatory mówiąc, że Louis Armstrong
Koalicjanci, nim powołali rząd, już spróbowali być jak PiS. Jeśli będą brnąć w ustawę energetyczno-wiatrakową i niechcący zafundują Polakom wzrost ceny: prądu, gazu oraz ciepła, mogę się przekonać, jak to jest przeminąć z wiatrem.
@pawel1024: o Jezu, bo masz art. 137 ugn, który stanowi, że jak SP albo JST rozporządzi nieruchomością niezgodnie z decyzją o wywłaszczeniu to powstaje np. roszczenie poprzedniego właściciela o zwrot. Tak samo jeśli przez określony czas nie zostaną podjęte działania w celu realizacji celu publicznego. Czytajcie całe ustawy i przestańcie siać dezinformację opartą na straszeniu ludzi.
Ten program to moje dosłownie jedyne guilty-pleasure jeśli chodzi o TV i też nie kumam czemu ludzie się jarają tymi ślubami, podczas gdy tu są mocniejsi zawodnicy XD. Tag #zycienakredycie updejtuję sobie raz na pół roku i widzę, że pojawia się jeden czy dwa wpisy na miesiąc. Może Mirki nie wiedzą jakie guilty-złoto serwuje Player? XD