Mirki, poważanie się zastanawiam nad zakupem #wiedzmin3 . Mam jednak problem, bo trochę się boję, że to będzie kasa wywalona w błoto. Uwielbiam Sapkowskiego i Sagę dosłownie pochłonąłem, ale pierwszy Wiedźmin mnie znudził, do drugiego nawet nie podszedłem. W ogóle jedyny RPG jakiego przeszedłem, to New Vegas. Reszta mnie znudziła.Pytanie - czy w tej sytuacji warto? #kiciochpyta #wcograc
Spotify wysyła e-maile do użytkowników iPhone’ów i zachęca do subskrypcji bezpośrednio za pomocą strony internetowej aplikacji. W ten sposób unikną dodatkowych opłat.
Jeśli podobnie jak my przestępujecie niecierpliwie z nogi na nogę w oczekiwaniu na premierę gry Wiedźmin 3: Dziki Gon, to z pewnością zainteresuje Was nowe wideo udostępnione przez jej twórców. Geralta z Rivii możemy podziwiać w rozdzielczości Full HD i przy płynności animacji na poziomie 60 kl./s.
Około 1500 imigrantów płynących z Libii uratowały włoskie służby na Morzu Śródziemnym. Pomocy potrzebowało pięć różnych jednostek - poinformowała w komunikacie włoska straż przybrzeżna.
Do mentalności kierowców z trudem dociera metoda "na zamek", która mówi, że samochody przez zwężenie przejeżdżają raz z jednego pasa, raz z drugiego pasa ruchu. Tym razem w akcję edukacyjną włączyła się policja.
Cześć! Napiszę dziś Wam o czymś, co do tej pory wydawało mi się bajką, gdzieś z czeluści internetu i sam do końca nie wierzyłem, że takie rzeczy się dzieją. Otóż jakieś 3 lata temu kupiliśmy naszej córce gadającą lalkę...
@solo_ta: Mam DK1 i DK2 w domu. No ale nic specjalnego jeszcze, ale widać ogromny potencjał. Nic specjalnego... to znaczy: Wole pograć w War Thundera na oculusie niż oglądać na nim pornosy.
@benyowsky: Kinowego efektu "wystającego czegośtam z ekranu" nie ma. Jednak sam rezultat tego, że możesz się rozglądać ruchami głowy, oraz(w dk2) przybliżać/oddalać głowe od obiektu robi swoje. Błędnik szaleje, jak lecąc samolotem robisz beczkę, więc czujesz że to wszystko jest dosyć realistyczne.
Tak się w sumie zastanawiam, kiedy powinienem prosić o podwyżkę w #pracbaza, gdy całe życie byłem nienahalnym minimalistą i podbijałem stawkę tylko przy zmianie pracy, bo kurczę, no lubię swoją pracę i nie męczy mnie, a spokojnie żyję, acz za więcej kasy możnaby sobie pojeździć gdzieś, by nie siedzieć ciągle przy kompie?