@kemcio: moja siostra pracuje w biedrze i wiem ile zarabia wiec nie sądze że to stereotyp. Poza tym nie wiem dlaczego uważacie ze związek to szczyt marzeń każdego i oczywiscie nigdzie nie ma singielki po 30, ktora pracuje w biedrze i jest po prostu zadowolona z zycia
@AnonimoweMirkoWyznania: aha czyli nie chciales z kims byc ale byles? To twoja wina w takim razie. Jak ci cos nie pasowalo to trzeba bylo dawno zerwac.
@jungi: a czytajac ten wpis nie widzisz tego ze to z gosciem jest problem? przytulanie kolezaneczek, jakies jazdy za gry? a moze to wygladalo tak ze on non stop gral a ona taka zla i ma pretensje a on taki cudowny?
@jungi: to wspaniale ze jestes moją fanką i tak śledzisz moją aktywość xd tylko ze no wlasnie, nie wiesz jak bylo ale juz wiesz ze on ma racje wiec spoko, fajnie xd a ja znam wiele sytuacji w ktorych jedna strona zrzedzi jak to jest ograniczana, jak nie moze wyjsc tylko szkoda ze te zwiazki wygladaja tak ze łaskawie ktos wyjdzie z dziewczyna raz na tydzien bo reszte ma zajętą
@AnonimoweMirkoWyznania: przykro mi miras ale musisz wziac sie w garsc. Postaraj sie zmusic i wychodzic na te 10 minut dziennie nawet pochodzic naokolo bloku. Po miesiacu wydluzysz to o 5 minut i jakos pojdzie. Kobiety to nie wszystko
@Jezdziec666: no to go z pewnoscia pocieszy xd wez czlowieku moze to i smieszne ale on sie serio zalamuje i nie chce innej a takie gadanie ze to nic w niczym mu nie pomoze
@Jezdziec666: co za p---------e. A jeszcxe jakoes zasady wymysliles w zyciu czy to juz wszystko? Moze jeszcxe powiedz co mozna robic i kiedy bo to niemozliwe zeby kazdy mial swoje odczucia i zeby to sie roznilo XD
@Jezdziec666: czlowieku, chodzilo mi o cos innego. Myslisz ze go pocieszysz takimi tekstami i cos mu to da? On bedzie siedzial i sie zalamywal bo mogl byc lepszy, bo to jego wina itd
@Jezdziec666: a moze wlasnie to najwieksza tragedia w jego zyciu i wiekszej nie bedzie? juz to widze jak ty masz zalamanie nerwowe a ktos ci mowi "wez sie wyluzuj i nic sie nie stalo" i juz magicznie przechodzi i swiat jest piekny XD
#anonimowemirkowyznania Pytania za 100 punktów (na końcu). Sytuacja taka, że od kilku lat zaprzyjaźniliśmy się z takim tam małżeństwem. Połączyły nas wspólne problemy i w ogóle jakoś tak się złożyło, że się polubiliśmy. Na początku nic nie wskazywało tego, co się później wydarzyło. Otóż, kilka razy dość mocno poimprezowaliśmy i moja małżonka oraz jej małżonek popadali jak muchy. Jedno w jednym pokoju drugie w drugim pokoju, także nic z tych rzeczy. Po
@AnonimoweMirkoWyznania: a co cie to obchodzi? niech ona nawet ma 18 lat i 80 bolcow za soba i co z tego w sumie? to jej zycie a ty sie zachowujesz jak stary dziad ktory zazdrosci tego ze tak sam kiedys nie szalal
#anonimowemirkowyznania Hej, jestem po #prawo już jakiś czas i większość z moich znajomych już pracuje jakiś czas, na tyle długo, że można ocenić doświadczenia zawodowe. Szczególnie z uwagi na fakt, że większość, przynajmniej moich znajomych, pomimo, że obroniliśmy się 2 - 3 lata temu, zmieniało pracę już kilka razy. Dlatego w ogóle tutaj o tym piszę: Pytanie jest do mirków i mirabelek po #prawo , czy nie macie
@AnonimoweMirkoWyznania: a co to za roznica co ja uwazam? A pomyslales ze moze komus odpowiadac praca u tego Janusza? moze wystarczy nie byc wielkim panem prawnikiem gardzacym wszystkimi dookola?
#anonimowemirkowyznania Od miesiąca przebywam na L4 z racji choroby, dziś dostałem przedłużenie na kolejny miesiąc (wczoraj przeszedłem operację). Kilka godzin po tym fakcie otrzymałem telefon z pracy, w którym wyraźnie dostałem do zrozumienia, że jeśli nie pojawię się w pracy do 2 tygodni, to nie mam tam po co wracać. Wiem, że w trakcie L4 nie mogę zostać zwolniony, a od dzisiaj za L4 płaci mi ZUS, a nie pracodawca.
@AnonimoweMirkoWyznania: ale juz sily na siedzenie na mirko masz? XD umowa na czas okreslony oznacza wlasnie to ze okreslony koniec i nikt nie zmusi pracodawcy zeby cie zatrudnil dalej. Smutna prawda to jest ale tak jest
@AnonimoweMirkoWyznania: ale wy jestescie p----------i. Zamiast zyc to siedzicie i rozkminiacie. A ja sie wyszalalem i od kilku lat jestem w zwiazku i w lipcu biore slub. Da sie? Da sie. Ale zamiast byc placzaca p---a to trzeba cos robic w zyciu. A jakbym nikogo nie mial to zamiast lamentowac skupialbym sie na pasjach i tez byloby spoko
@darkembrace777: ale one nie są przyjmowane do takiej samej pracy. One są przyjmowane do lekka prace typu ukladanie/montaz lekkich rzeczy, wprowadzanie produktow do systemu
#anonimowemirkowyznania Skoro to anonimowe to napiszcie coś czego nie powiecie swojej #rozowypasek, otóż co NAPRAWDĘ myślicie o ładnych koleżankach swojej dziewczyny? Niektóre NA PEWNO są ładniejsze od waszej. I co z tym faktem? Fantazjujecie sobie? Żałujecie, ze możecie mieć tylko "średni model"? #zwiazki
@AnonimoweMirkoWyznania: wlasnie o to chodzi ze jak jestes zakochany to nie ma kogos lepszego czy ladniejszego bo ta twoja ukochana jest najlepsza na swiecie dla ciebie i najpiekniejsza. Moze po prostu nie byles zakochany i tyle
#anonimowemirkowyznania Dziewczyny, mam pewien problem: nadeszły upały, więc nałożyłam wczoraj krótkie spodenki i doznałam okropnego rozczarowania i szoku! Otóż przyznam bez bicia, że od zeszłych wakacji przytyłam ok 5/6 kg. Jeszcze mieszczę się w stare ciuchy, chociaż są bardziej obcisłe. To jednak nie jest moim głownym problemem, a cellulit (╥﹏╥) W zeszłym roku miałam fajne nogi; nie idealne, no ale znośne. Teraz wyglądają okropnie, jak to
#anonimowemirkowyznania Nienawidzę faceta, bo się napala na inne laski, ma ulubiony typ do którego w ogóle nie jestem podobna. Jak jest jakaś ładna laska w towarzystwie/pobliżu to momentalnie nie istnieję. Chcę z nim zerwać przez to. Czy są jacyś normalni faceci czy każdy jest taki zakłamany, że ma dziewczynę, ale w gruncie rzeczy marzy o innej, a ja robię z igły widły i po prostu miłość nie istnieje.
@AnonimoweMirkoWyznania: czy istnieja normalme kobiety ktore wybieraja facetów wiernych i skupionych na nich? Czy sa tylko idiotki ktore maja zalosnych facetow ale zamoast ich rzucić to nadal z nimi sa?
źródło: comment_Voaf2wxoHVrNxFoAloivQd93pPVb28pT.jpg
Pobierz