@AnonimoweMirkoWyznania: a ty normalny jestes ze od razu stwierdzasz u niej bordera? moze ma prawdziwe problemy aktualnie o ktorych ci nie powiedziala? ile sie spotykaliscie i ile jestescie po rozstaniu? i czego oczekiwales, kontaktu po rozstaniu? a dopuszczasz mozliwosc ze ona po prostu cie nie chciala i tyle? wiec ty teraz analizujesz wszystko, kazdy moment i wymyslasz nie wiadomo co a moze ona cie nie chce? wiec skoro cie nie
@AnonimoweMirkoWyznania: taki jestes szczesliwy ze musisz sie podbudowac tym jaki jestes fajny bo masz kase a oni tacy beznadziejni bo maja dzieci i są januszami ale wlasciwie co w tym zlego? masz ten sam poziom co te madki, ktore wysmiewaja kogos tylko i wylacznie dlatego, ze nie zyje wedlug ich swiatopogladu i tego co one uwazaja za sluszne. A taki Janusz z wielkim bebzonem, pracujacy jako ochroniarz w Tesco nie
#anonimowemirkowyznania słuchajcie, mam koleżankę, z którą kiedyś nas coś łączyło ale później zerwaliśmy kontakt, teraz znowu mamy dobre relacje, ona ma chłopaka i według niej chciała ze mną tylko koleżeństwa niczego więcej. Jednak jak dla mnie jej intencje są całkiem inne albo sama nie wie czego chce. Mimo tego, że ma kogoś to całowaliśmy się na spotkaniach i nie wyglądały one jak spotkanie kolegi z koleżanką. Jak to zrozumieć? Nakierujcie mnie
@AnonimoweMirkoWyznania: rozumiemy to tak ze ona nadal bedzie ze swoim facetem a z toba moze sie bedzie czasami calowac, moze sie z toba w koncu przespi ale i tak bedziesz tym drugim. W miedzy czasie ty sie w niej zakochasz, bedziesz za nia latac, szalec za nia i skomlec a ona i tak bedzie miala w------e. Tym wlasnie spospbem stracisz kilka lat z zycia
#anonimowemirkowyznania Tydzień temu napisałem tu, że moja żona obraziła się na mnie bo nie chcę nosić obrączki i teraz żona żeby zrobić mi na złość postanowiła nie nosić swojej :/ https://www.wykop.pl/wpis/41744351/anonimowemirkowyznania-poklocilem-sie-z-zona-o-to-/ 3 dni temu przyszła do mnie i mnie przeprosiła, powiedziała, że skoro nie chce nosić obrączki bo nie czuje takiej potrzeby to ona to rozumie i nie będzie mnie to niczego zmuszać, ale (oczywiście musiało być jakieś ale) jest nadal
@AnonimoweMirkoWyznania: a to takie niewygodne pytanie? "Zono OPa dlaczego nie nosisz obrączki? Oboje ustalilismy ze nie bedziemy nosic". Koniec tematu. Co w tym bylo niewygodnego?
@AnonimoweMirkoWyznania: p--------j sie glowa w sciane to moze najpierw zmadrzejesz. Wiele osob chcialoby byc w takiej sytuacji jak ty wiec to taki powod do zabijania sie? smieszny jestes. Naczytales sie jakis gownorozmow ze kazdy musi zarabiac 15k a jak ktos zarabia mniej niz 8k to juz frajer. Moze zacznij patrzec na siebie a nie na kogos
@Catttana: ja tez myslalem o aparacie ale jakos po prostu jest to brzydkie. Jeszcze z racji swojej roboty gdzie pracuje z metalem to coraz bardziej mnie to odrzuca jak pomysle zeby to nosic na zębach i ze kazdy to zobaczy. Wiem, że może żałosne tlumaczenie ale jakos ciągle się zastanawiam i po prostu te zwykle aparaty mnie obrzydzaja
#anonimowemirkowyznania Warto jeszcze rejestrować się na studia bez podjętej decyzji o przyszłości? Zostały chyba z 2-3 tygodnie na zapisanie się i zastanowienie. Jestem rok po maturze, zdałem ją bardzo dobrze, ale jednak nie poszedłem na studia, bo nie wiedziałem co chce robić i wszystkie kierunki wydawały mi się nieciekawe. Ludzie mówili, że jestem debilem, bo nie poszedłem na studia mimo dobrze zdanej matury. I chyba mieli rację, bo minął rok,
@AnonimoweMirkoWyznania: bo jestes debilem z wykopu ktory mysli ze trzeba miec koniecznie pasje w zyciu a wcale nie trzeba. rownie dobrze moze sie okazac ze spelnisz sie w pracy o ktorej bys teraz nawet nie pomyslal i bylbys zadowolony. Rob to co pisza na wykopie a zobaczysz do czego cie to zaprowadzi- do niczego.
#anonimowemirkowyznania Nie chce tutaj wyciągać swoich żalów, tak jak 200 innych wykopków dziennie ale nie ukrywam że smuci mnie rynek matrymonialny i problemy ze znalezieniem partnerki. Mam 25 lat a nigdy nie bylem w prawdziwym zwiazku. Miałem kilka smiesznych relacji z który miałem nadzieje że coś wyniknie, ale bez skutku - sam nie wiem dlaczego, friendzone to był u mnie standard. Mysle ze powodem było to że nie potrafiłem dobrej relacji
@AnonimoweMirkoWyznania: zamiast na sile kogos szukac to po prostu popracuj nad soba, nad pewnoscia siebie. Wszystko sie x czasem ulozy. Nie mozesz myslec ze kobieta to caly swiat i bez niej nie bedzie niczego. Problemem moze byc tez to x kim sie umawiasz bo jesli sa to same dzieci (18-20 lat) to nie dziw sie zeone chca szalec zamiast bawic sie w zwiazki
@AnonimoweMirkoWyznania: no ale z drugiej strony to naprawdę chcialbys zeby ktos byl z toba na sile chociaz cie nie chce? Naprawde? A na czym budujesz te twoje zwiazki? Bo jak spotkasz sie z laska kilka razy i idziecie do lozka to nie dziw sie ze latwo sie pptem rozstac bo co was łączy?
@AnonimoweMirkoWyznania: zalezy gdzie mieszkasz. W Warszawie? Moze tam tak jest. Ja mieszkam w miasteczku i tutaj ludzie w liceum sie wiaza, po studiach zazwyczaj biora slub i zyja ze soba cale zycie. Rozwody raz sie moze zdaza. I tak jest w tych mniejszych miejscowosciach a w wiekszych sa tindery, ciagla zmiana lasek i kazdy myśli ze ma mnostwo czasu na poznawanie wszystkich
@AnonimoweMirkoWyznania: nie zachowywac sie jak dziecko i bawic w jakies gierki tylko zerwac jak normalny człowiek mowiac ze nie ma to sensu i z nami koniec
@maein: a ja mysle ze mozna znalezc kogos kto tez bedzie chcial spedzac kazda chwile razem i to wcale zadna toksycznosc. Po prostu nie ma co byc z kims kto ci nie odpowiada
#anonimowemirkowyznania Poznalem kobietke na dworcu kolejowym. Jechala do domu. Zagadalem. Rozmawialismy pol godzinki. Laska 9/ 10. Normalnie by dostała 8/10 jest śliczną naturalną gwiazdeczką ale żyje z modelingu i makijaży, reklam na ig etc a 9 i 10 rezerwuje dla kobiet zarabiających na swojej urodzie. To ten typ co od rana jej pika telefon. Doskonale wiecie ile napaleńców codziennie do niej pisze na ig/fb/snapach etc. Specjalnie Wam to piszę, bo może
@AnonimoweMirkoWyznania: no ale to chyba dobrze ze wiesz na czym stoisz? Nie chca to nie i w------e. Ja z wiekiem zrozumialem ze te gierki, zabawa w nieodpisywanie, jakies podchody, "nie wiem", "moze" to jest fajne jak jestes w gimbazie. Jak poznalem jakas laska to od razu zaproszenie na randkę i jesli poznirj oboje bylismy zainteresowani to pisanie ze soba i od razu kolejne spotkania i tyle. Nie ma co sie
@AnonimoweMirkoWyznania: moja narzeczona poznalem w sklepie kiedy ona kupowala paprykarz :D zagadalem, jakies tam 10 minut rozmowy. Następnego dnia napisalem do niej bo oczywiscie zapytalem jak sie nazywa itd na fb i zapytalem czy ma ochote gdzies wyjsc, tylko tyle, nic wiecej. Umowilismy sie do kina i poszlismy i tak od tamtej pory zaczęliśmy sie spotykac co 2 dni a teraz jest moja narzeczona a w lipcu slub :) I
Mam do Was takie pytanie z zakresu #zwiazki i od razu zapraszam do dyskusji, zależy mi bardzo na wypracowaniu jakiegoś mądrego uniwersalnego rozwiązania, nie tylko dlatego, żeby uratować związek, a raczej dlatego, żeby nie zwariować i mieć rozwiązanie na przyszłość.
Z pewnością nie jeden z Was przechodził przez taki kryzys w związku, kiedy znudzona/rozczarowana kobieta mówiła basta! i chciała tego magicznego dystansu/czasu/przestrzeni. Ja kilka razy. Kiedyś było
@AnonimoweMirkoWyznania: jesli kobieta chce byc z toba to jest i nawet jak nie ma tych emocji to staracie sie to naprawic razem a ta przerwa to tylkp zblizy wasz koniev
#anonimowemirkowyznania Cześć! Mam pewną zagwozdkę. Niedawno postanowiliśmy z moim #niebieskipasek, ze powinnismy się rozstać. Byliśmy razem trzy lata, ale koniec końców uznaliśmy, ze to chyba jednak nie to, zamieszkaliśmy oddzielnie ale wciąż utrzymujemy kontakt. Dzielą nas pasje, spojrzenie na życie, styl życia, prawie wszystko. Ostatnio poznałam ciekawego faceta, tak się składa, ze kolegę z pracy. Utrzymuje z nim kontakt, kilka razy byłyśmy na piwku. Mamy dużo wspólnego, świetnie nam
@AnonimoweMirkoWyznania: a o co mu moze chodzic? Jakby byl zainteresowany to pisalby i sie z toba spotykal a tak to jestes dobra kiedy on nie ma co robic
@AnonimoweMirkoWyznania: a jak mialbys zapomniec skoro spedzasz zycie na piciu i plakaniu za nia? Tak to nigdy nie zapomnisz. Zajmij sie czyms, czymkolwiek ale nie rozpaczaniem.