@maskimer: @Altru: przeczytałem ten artykuł i w sumie szkoda gościa trochę bo dał się wrobić w jakiś przekręt. Zapłacili 50 tys za film promujący Podlasie i dostali jakiś gniot od YouTubera i koleś popłynął ze stolka
#szury #koronawirus #pracbaza Mam ja małą firemkę. Ot, cztery busiki jeżdżą sobie w kółko. Z czterech moich drajverów trzech się zaszczepiło, czwarty to "Plandemia Panie, Gejts i śmiercionka". Generalnie z jego opowieści to stracił już przynajmniej 60 znajomych w wyniku szczepień a setki nie mogą dojść do siebie po szczepieniu. Jedna akcja już była kiedy zadzwonili z jednego huba z informacją iż Pan Tomasz nie zostanie wpuszczony
@tamagotchi: Skoro powoływanie nowego człowieka do życia jest egoizmem, zatem życie w obecnych czasach jest wg was antynatalistów jakimś przekleństwem? Nie czerpiecie przyjemności z życia czy o co chodzi? Skoro życie to taka udręka to rzeczywiście no jestem w stanie zrozumieć. Człowiek chory na nieuleczalną chorobę w tym wypadku skazuje dziecko na taki sam los. Ale normalny, zdrowy, szczęśliwy człowiek?
@tamagotchi: kurde no czytam te wasze wpisy i mam mieszane uczucia, trochę was rozumiem, ale z drugiej strony jestem rodzicem i kocham swojego syna nad własne życie, poświęcam się każdego dnia, no i nazywanie mnie egoistą trochę też godzi w moją postawę. Powiedz tak szczerze, czy borykasz się z depresją?
@BarkaMleczna: "Rankiem, gdy się niechętnie budzisz, pomyśl sobie: Budzę się do trudu człowieka. Czyż więc czuć się mam niezadowolonym, że idę do pracy, dla której się zrodziłem i zesłany zostałem na świat? Czy na tom stworzony, bym się wygrzewał, wylegując się w łóżku? Ale to przyjemniejsze. Czyż zrodziłeś się dla przyjemności? Czyż nie do trudu, nie do pracy? Czyż nie widzisz, jak roślinki, wróbelki, mrówki, pająki, pszczoły czynią, co do
@Zgrywajac_twardziela: dobra dla mnie wystarczy że dzieci Cię irytują reszta to piękna teoria. Częściowo ma to sens co mówisz ale argumenty że możesz zginąć w wypadku. No proszę Cię. To i Ty idź się powieś bo też nie wiadomo co będzie jutro. Jprd no to już jest dla mnie przegięcie pały. Jakaś wyższa forma autodestrukcji
@Zgrywajac_twardziela: przeanalizowałem to tak z grubsza jeszcze raz. Być może gdybym spojrzał na to kilka lat temu to dałbym się przekonać. Dziś stąpam inną drogą i siłą rzeczy staram się udowodnić że to ja mam rację. Ale w zasadzie jakie mam inne wyjście?
@Zgrywajac_twardziela: Heh dzięki za miłe słowa. Niewielu jest ludzi z którymi można szczerze porozmawiac ponad sztywnymi podziałami. Ja mam wrażenie że mój gatunek jest na wymarciu. Myślę o moim dziadku który zaraz po wojnie mając 12 lat sprzedawał obważanki na dworcu w Warszawie żeby utrzymać chorą na gruźlicę siostrę. Jemu udało się przeżyć, znaleźć odpowiednią partnerkę przekazać geny i odpowiednie wzorce. Dziś ja jestem pełen nadziei że i mnie się
#afganistan