Jak wszyscy wiemy, guronce powietrze ogarnia nas z każdej strony i po chwili pobytu na dworze, możemy poczuć się tak, jak czekoladowy królik w piekarniku. Wszystko płynie, panta rhei.
Mój dzisiejszy buldóp, dotyczył będzie klimatyzacji w pojazdach komunikacji miejskiej, gdyż moje zirytowanie #!$%@?ło się dzisiaj poza skalę.
Południe, guronce południe. Czekam na 11-tkę. Patrzę, jedzie. Los dzisiaj mi sprzyja, Skoda 19T, będzie klimatyzacja. Wchodzę.. co prawda jest, ale.. siedzą sobie 2 tłuste blond karyny w wieku 25+, pootwierały wszystkie okna wokół siebie i.. wachlują się jakimiś ulotkami, bo guronco. Myślę, ki #!$%@?, klima nie działa? Podszedłem do wywietrznika, działa. To podszedłem do siedliska karyn i bez słowa zamknąłem ich okno. Oczywiście automatycznie się uaktywniły:
HURR!
źródło: comment_FCVt23hhjTXV4L2Ecgzv1YtN0iA4Xpho.jpg
Pobierz









Pierwsze w życiu, własnoręcznie położone kafelki!! :D Matko bosko, jestem z siebie taka dumna ;D
Nawet wyszły prosto! Kupa kleju dookoła, bo dopiero się uczę, ale dalej pójdzie czyściej. OFC zaczęłam od ścianki, która będzie zasłonięta prysznicem, ale jestem pod wrażeniem, że wyszło prosto, fugi się zgrywają, jest pion, poziom i wszystko gra i buczy ;D
źródło: comment_zoaQpVyacAOLZWzTLIV9VbcH1ob0QW3m.jpg
Pobierz