W Anglii w czasach wiktoriańskich najtańszą formą zakwaterowania było "Penny hang", czyli spanie na linie za grosz. W Polsce można by rozszerzyć pomysł starych anglików i wprowadzić "Linostówki" inwestycyjne w pobliżu korpo lub zakładów produkcyjnych. #nieruchomosci
@Mirrabolo Korzystali z tego głównie pijani marynarze, którzy przechlali wszystko. Ale jakby tylko własciciele roznosili i naklejali więcej ulotek, chodzili na szkolenia i słuchali rad Lorda Midelsona i Sir Narkunsora to by na pewno kojarzyło nam się to bardziej z hotelem niż wytrzeźwiałką.
Warto zwrócić uwagę jak Ojciec w swoim primie rzucał tekstami, porównaniami czy żartami jak z automatu bez refleksji i wychodziło to całkiem przyjemnie. Widać to na tym nagraniu. Swoją drogą pierwszy raz je widzę, a byłem przekonany, że z wonziologii przestudiowałem już wszystko. (ʘ‿ʘ)
@Frasobliwy_Galimatias: Strasznie męczyła się w swoim ciele, teraz przynajmniej nie czuje już bólu. Podziwiałam ją za siłę i wolę walki, jej wpisy nieraz otwierały mi oczy jak bardzo nie doceniam tego co mam i jak żałosne są moje problemy.
źródło: obraz
Pobierz