#opole Mirki i mirabelki co możecie dobrego powiedzieć o tym mieście? Albo złego? Mam ofertę pracy stamtąd ale to przeprowadzka 150km no i Opole jest dużo mniejsze...
@crs88ver2: Mieszkałem 10 lat, 5 na studiach i 5 lat po. Wróciłem na stare śmieci raptem półtora roku temu, i cały czas tęsknię. Naprawdę polecam, nigdzie mi się tak dobrze nie mieszkało :) I nie słuchaj narzekaczy, że nic się nie dzieje i nie ma gdzie iść - to w 99% autochtoni z kompleksem Wrocławia. Jeśli miałbym opcję ustawić się w Opolu na takich samych warunkach jak w podwrocławskiej wiosce
@Wesoly_Kartofelek: Debil klient - że tak zapakował. Debil kurier - że przyjął taką paczkę. Debil magazynier - że jej nie zatrzymał. Debile magazynierzy - że przeszła przez sortownie. I przypuszczam, że już jutro kolejny debil kurier - bo zabierze ją do doręczenia. Potem odmowa przyjęcia ze względu na uszkodzenia i reklamacja. Standardowa historia i złamanie wszystkich procedur XD
Drogie Miraski! Poszukiwany głośnik bluetooth, w sam raz na wakacyjne wypady w plener :) Budżet ograniczony, do 200zł. W grę wchodzą dostępne w polskich sklepach internetowych, jak i te od majfrendów. Dziękuje z góry za pomoc! #aliexpress #zakupyzchin #bluetooth #elektronika
@zgrywuzz: Blitzwolf bw-f3. Mam, używam, polecam. Nawet na otwartej przestrzeni daje rade. Solidnie zbudowany, tylko maskownice glośników dość łatwo się rysują od kluczy/monet i innych twardych przedmiotów - ale to schodzi sam lakier z nich. W zestawie kabel do ładowania i kabelek jack-jack do podłączania urządzeń zewnętrznych. Wodoodporny. Gra OK, nawet o dziwo slychac bas czego się nie spodziewałem :)
@JestemSoftcorem: Historia z lat 70 która przyprawiła mnie o taki atak śmiechu, że zaanektowałem ją na swój nick. Młodzi żolnierze w jednostkach jak nie mogli wykombinować jak poruchać to wsadzali w żeberka kaloryfera surowe kotlety, wbijali tam jajko i korzystali ( ͡°͜ʖ͡°)
@1984: No nawet nie żartuj, o ile pierwsza część była ekstra (zwłaszcza, jak się mieszka w opisywanych okolicach) to im dalej w las, tym gorzej. O ile do jego warsztatu nie można się czepiać bo faktycznie technicznie jest dobry, to po którymś z kolei porwaniu i cudownej ucieczce Reynevana byłem dziwnie pewien co się wydarzy za 100 kolejnych stron...
@Wlodkowic: To, że taki był zamysł nie znaczy, że to rozgrzesza książkę. Po prostu pomysł na to co ma być dalej po Narrenturmie był kiepski to i trylogia była później słaba i przewidywalna.