Niemal w tym samym czasie, kiedy oddziały Żółkiewskiego zajmowały Kreml, pod Smoleńskiem rozgrywały się równie ważne wydarzenia. Do królewskiego obozu zjechało kolejne już poselstwo z Moskwy — tym razem można je było śmiało określić jako wielkie poselstwo. Jego skład został uzgodniony z hetmanem, a na czele stali sygnatariusze sierpniowego porozumienia. Polacy i Litwini byli zdumieni. W samym kierownictwie poselstwa znalazło się pięćdziesięciu dostojników,
Niemal w tym samym czasie, kiedy oddziały Żółkiewskiego zajmowały Kreml, pod Smoleńskiem rozgrywały się równie ważne wydarzenia. Do królewskiego obozu zjechało kolejne już poselstwo z Moskwy — tym razem można je było śmiało określić jako wielkie poselstwo. Jego skład został uzgodniony z hetmanem, a na czele stali sygnatariusze sierpniowego porozumienia. Polacy i Litwini byli zdumieni. W samym kierownictwie poselstwa znalazło się pięćdziesięciu dostojników,
źródło: 01
Pobierz















źródło: SmartSelect_20240907_092651_Chrome
Pobierz