Dzięki hojności Polaków twórcy filmu „Wyklęty” o żołnierzach podziemia antykomunistycznego mogli wznowić wstrzymane jesienią prace. „Jestem pozytywnie zaskoczony odzewem społecznym. Widać, że Polacy chcą oglądać filmy o bohaterach, o których nie uczą w szkole, a pamięć o nich miała zaginąć”-
@Magromo: Bardzo duża część jak nie większość miała z bohaterstwem wiele wspólnego, ale wśród nich było wielu "tych złych". Generalizacja w jedną stronę (nieskazitelni bohaterowie bez wad) jak i w drugą (bandyci i szubrawcy) jest głupie. Bataliony Chłopskie czy Armia Krajowa też na swoim koncie mają parę zbrodni i przez to określasz wszystkich należących do tych formacji mianem bandytów?
Ciekawe dlaczego nie chcą wprowadzić dodatkowych godzin matematyki lub zajęć z logiki, ekonomii, programowania? Może dlatego, że na historii można robić pranie mózgu, a po matematyce młodzież wiedziałyby, że nie da się przyznać 500 zł na dziecko i obniżyć wiek emerytalny bez podwyższania podatków?
"Cały ten Trybunał Konstytucyjny do śmieci! To są zakłamani ludzie. To są ludzie, których biografie dyskwalifikują ich od wypowiadania się w jakichkolwiek sprawach publicznych. A już tym bardziej oni się nie nadają aby kogoś pouczać!"
@ripp1337: Ależ oczywiście, że łapię tę różnicę. Mówisz, że wolność słowa jest wytworem demokracji kiedy w Atenach jak coś nie tak powiedziałeś to zawsze mogłeś wypić kielich cykuty jak Sokrates, albo zostać wygnanym w demokratycznym głosowaniu. Wolność słowa istniała już w Republice Rzymskiej czy nawet w naszej monarchii Kazimierz Wielki ją jako tako wprowadził w Statutach Wiślickich (książki i ich wydawcy nie mogli być prześladowani, nie można było zniesławiać ludzi
@ripp1337: No teraz zrozumiałem twoje przesłanie :) Muszę się zgodzić z tą kompletną pogardą, bo mimo iż sam podobnie jak ty nie jestem wielkim fanem demokracji i widziałbym chętnie inny ustrój to potrafię dostrzec (jej współczesnej wersji) pozytywne aspekty, które powinny być w innych ustrojach. Braun zdaje się takie aspekty ignorować, aby pasowało pod tezę, że wszystko w demokracji jest złe, a w jego ustroju nie.
Wiedźmin 3: Dziki Gon zgarnął główną nagrodę w najważniejszej konkurencji Global Game Awards 2015. Wiedźmin 3 zwyciężył również w trzech innych kategoriach: Best Audio, Best Story oraz Best Open World.
@Plague_Doctor: Może dlatego, że gry RPG są skupione na opowieści? W wypadku Wiedźmina jest to opowieść o Geralcie z Rivii. Rozgrywka jest w porządku bawiłem się świetnie czego nie mogę powiedzieć o Bloodborne. Ta gra to po prostu kopia Dark Soulsa nic więcej de facto grałem w tą samą grę tyle, że osadzoną w nieco innym świecie. Level design, styl fabularny, styl graficzny, walka są zupełnie identyczne. Jakbym nie grał
@Plague_Doctor: Ja mogę w aluzji do ciebie powiedzieć, że wszystko co nie jest platformówką nie jest grą i co z tego wynika? Gra może być skupiona na opowieści i jednocześnie mieć świetną rozgrywkę (zresztą sama opowieść też jest częścią rozgrywki). Rozgrywka Wiedźmina bije Bloodborna, bo niby co ten drugi może zaoferować? Monotonność? Powtarzający się level design? A może jednak ma jakieś niespotykane nigdzie indziej mechaniki, muzykę, klimat, świat? Nie to
@Plague_Doctor: O rozwoju postaci Wiedźmina akuratnie nie mówiłem, bo bolączek ma wiele (ale w dalszym ciągu nie jest najgorszy). Lasy i łąki? To ty chyba dalej niż pierwszy akt nie poszedłeś :D Mówienie, że Bloodborne jest kopią Dark Soulsa jest w pełni usprawiedliwione, bo to nie jest seria Dark Souls tylko zupełnie nowa gra o niby odmiennej tematyce (w kwestii świata i fabuły). Level design, klimat, muzyka jest po prostu
@Plague_Doctor: A kto powiedział, że nie jest dobra od początku? Mi się klimat wsi bardzo podobał późniejsze inne też. Poza Skellige i Novigradem nie ma znowu Białego Sadu więc nie rozumiem tej generalizacji sam pierwszy akt nie jest wybitnie długi. Jeśli gra jest duchowym spadkobiercą czegoś to nie oznacza, że ma działać na tym samym silniku i powtarzać te same schematy np. w level designie czy w innych elementach nie
@koroluk: To nie podatek dochodowy sam w sobie spowodował wzrost gospodarczy czy keynesizm tylko kilka zaistniałych po 1945 roku warunków. Takie wymienione już wcześniej Stany po wojnie miały wysokie cięcia jeśli chodzi o wydatki (http://i43.tinypic.com/2a7ivrn.jpg) i przy tym wzrost prywatnych inwestycji (http://i41.tinypic.com/546uf7.jpg). Dodajmy do tego dependency ratio (http://i50.tinypic.com/sytvnc.jpg), które po wojnie niemal wszystkie kraje Zachodu miały niskie warto jeszcze zauważyć, że Chiny w latach 80 też miały
Partia Razem nie dostała się do Sejmu, ale uzyskała wynik powyżej 3 proc. poparcia. Oznacza to, że ugrupowanie, którego jednym z liderów jest Adrian Zandberg będzie otrzymywało subwencję z budżetu państwa. Do tego faktu postanowili odnieść się Internauci, którzy na Facebooku powołali do...
@mikka22: W Szwecji czy Norwegii nie ma socjalizmu tylko państwo opiekuńcze. Szwecja ma jeden z najwyższych wskaźników wolności gospodarczej. Druga sprawa jeśli płacisz co miesiąc składki to jednak ta służba zdrowia nie jest darmowa.
@mikka22: Mocna progresja sprawia, że najbogatsi czyli główni płatnicy podatków utrzymujących biednych emigrują do innych krajów tak było we Francji. Wskaźnik urodzeń we wszystkich rozwiniętych krajach jest podobny i bardzo niski, jeśli progresja ma być jakimkolwiek wyznacznikiem w tej kwestii to dlaczego Nigeria, która jej nie ma ma najwyższy wskaźnik dzietności? Śmiertelność niemowląt jest w każdym rozwiniętym kraju na niskim poziomie nawet w Polsce, która nie ma progresji :) Co
nie prawda.Pan Dżerard Depardię wrócił z podkulonym ogonem do Francji. Ten podatek - prosze sobie wyobrazic - dotyczył tylko 1000 ludzi, a dał 420 mln Euro. Potęzna kwota, a tylko jeden z nich uciekł. :))
Nie tylko jeden np. Bernard Arnault i paru również uciekała z kraju (francuska prasa nazywała to exodusem bogaczy), a wraz z Depardieu wrócił kiedy Trybunał Konstytucyjny unieważnił 75%
@mikka22: W Australii czy Nowej Zelandii też są zasiłki tyle, że te państwa są zaliczane jako "liberalne welfare state" czyli niskie zasiłki, a przez otoczenie ludzie pobierający je są uważani za nieudaczników. W Szwajcarii system, który tam panuje jest nazywany "workfare state" czyli państwo zamiast zasiłków pomaga bezrobotnemu szukać zatrudnienia dopiero jak już sytuacja jest krytyczna to może dostać zasiłek (ale nie na długo). Jeśli już mamy mieć zasiłki to
niewiele osób chce żyć na koszt państwa, są tacy ludzie owszem ale jest ich mniejszość. Ludziom wystarczy naprawdę niewiele pomóc i sobie poradzą. Ale jeśli wpadną w nędzę dlatego że stracą pracę to wystarczy im pomóc utrzymac się przynajmniej na powierzchni aż w końcu sobie poradzą, niż przyglądać się jak wpadają w biedę i nędzę, z której bardzo ciężko się wyrwać. Taka pomoc jest mniej kosztowna niż późniejsze łatanie
ale kto mocno odczuje? bogacz? w polsce mamy 90% osób pracujących z mniej niż 5 tys zł. Dla nich podatek progresywny właśnie zmniejszy obciążenia. to prowadzi do nierówności społecznych. A 75% dla zarobków powyżej 500tys zł./rocznie to nie jest dużo. Przecież nie umierasz z głodu. Po prostu nie kupisz sobie jachtu w tym miesiącu.
Oczywiście, dlatego jestem za podwyższeniem kwoty wolnej od podatku i zmniejszeniem obciążenia, bo: a) jak ktoś
@mikka22: Wracając do tematu "złotego okresu kapitalizmu" wskazujesz, że głównym tego czynnikiem była mocna progresja, rozbuchany socjal i inne interwencje rządu, a nie zauważasz tak jak duża część ekonomistów o zaistniałych wielu czynnikach jak: a) spadek dependency ratio (spadek dependency ratio oznacza po prostu, że więcej ludzi zajmuje się wytwarzaniem dochodu narodowego niż tylko i wyłącznie jego konsumpcją oraz że więcej środków może być kierowanych w sektor inwestycyjny oraz inne
to jest polityka krótkowzroczna, bo to prowadzi do nierówności społecznych, które kończą zwykle bardzo brutalnie. Ale ta osoba nie żyje na wyspie bezludnej, tylko w społeczeństwie. Ktoś za nią wykonuje prace słuzebne, grabienie liści w parku, odśnieżanie ulic, pielęgniarek, etc. Tych ludzi ta osoba bogata też potrzebuje, bo raz na jakiś czas wyjdzie do parku, czy będzie szła chodnikiem. Zatem musimy tych ludzi tak wynagradzac, zeby chcieli robic
Ma znaczenie, bo wygląda na to, że wysoki PIT dla bogaczy nie tylko nie sprawia, że więcej państwo zyskuje, a dodatkowo może sprawiać, że ludzie uciekają i w ogóle nie płacą podatków (jak we Francji), podatek PIT może generować duże koszta jednocześnie nie przynosząc lub przynosząc małe zyski.
wolałbym jednak zapłacić te 200 zł więcej podatku, jeślibym wiedział, że biedniejsi zapłacą stosownie mniej podatku, bo oni będa mieli więcej w kieszeni, żeby kupić te appki, które tworzę jako programista.
Meh powtarzam, że jestem za kwotą wolną od podatku przez co więcej biedni mają więcej w kieszeni i mają ułatwione bogacenie się, a razem ze zmniejszeniem budżetu więcej zarabiający nie zostaną mocno
@marcin-: Co do ekonomii i programu Razem: - postulują zwiększone podatki dla najbogatszych (to będzie powtórka tego co z Francją gdzie przedsiębiorcy wynosili się do innych krajów i nici z dodatkowych dochodów do budżetu) - robienie państwa opiekuńczego kiedy praktycznie nie mamy żadnego bogactwa (wiem, że ktoś wyskoczy ze Szwecją więc: Szwecja miała długi okres około 100 lat bardzo liberalnej gospodarki, braku wojen, szybkiej budowy przemysłu etc. dopiero w latach
@vivi3107: Nie miałem na myśli Kodeksu Karnego tylko aspekt moralny. Dlaczego ja miałbym płacić 75% podatku tylko dlatego, że udało mi się więcej zarobić, a ktoś inny 30%? Nie chcąc być obdzieranym z kasy w tak perfidny sposób po prostu mogę sobie emigrować i firmę przenieść do sprawiedliwszego kraju.
@vivi3107: A w tej chwili tak jest? Sprawdź sobie kalkulator podatkowy choćby od FOR http://sprawdzpodatki.pl/# zwykły człowiek płaci około 34% podatek przedsiębiorca oprócz twojej pensji musi płacić 40% podatek. Moim zdaniem jest sprawiedliwie wtedy kiedy wszyscy płacą niskie podatki :)
Czytam komentarze na wykopie i wiem że dla większości osób jest nie do pojęcia, że można troszczyć się nie tylko o własne egoistyczne interesy, ale zapewniam cię że tacy ludzie istnieją
Nikt nie uważa, że to nie do pomyślenia (przynajmniej ja się z tym nie spotkałem), ludzie uważają na ogół, że nie wolno pomagać czyimś kosztem, pasożytować na kimś. Moim zdaniem zamiast robić redystrybucje, rozdawnictwo itp. powinno się obywatelom
@Oak_: @marcin-: No dobra zamiast czyimś kosztem powinienem był napisać czy komuś to wyrządziło krzywdę w postaci odebrania mu wyboru w tej sprawie, odebrania mu bez jego zgody pieniędzy itd.
Krótka rozmowa z posłem Przemysławem Wiplerem z partii KORWIN.Jego zdanie na temat ewentualnej koalicji i wejścia do rządu partii KORWIN. O tym dlaczego "antysystemowcy" i "wolnościowcy" powinni głosować na KORWIN'a a nie na listę Kukiz'15 oraz krótka opinia na temat partii .Nowoczesna.
Po tym jak Zbigniew Stonoga udostępnił w internecie korespondencję mailową działaczy partii Nowoczesna, jej lider Ryszard Petru zapowiedział działania prawne w tej sprawie. Samo ugrupowanie w komunikacie dla mediów podkreśla, że dalsze rozpowszechnianie tych treści także będzie przestępstwem.
@Majk_: A jak wyjaśnisz to, że dzieci lesbijek szczególnie córki są bardziej otwarte na homoseksualizm, częściej wchodzą w homozwiązki lub myślą nad tym? (mówi o tym m.in. Lesbian, Gay, Bisexual and Transgender (LGBT) Parented Families: A Literature Review prepared for the Australian Psychological Society, How Does the Gender of Parents Matter? „Journal of Marriage and Family" i zaznaczam, że nie są to badania antyLGBT).
@Majk_: Wybacz, ale dałem prace mówiące o czym innym (m.in. że córki lesbijek chętniej wybierają męskie zajęcia, nie zachowują się typowo kobieco itd.) Nie jestem w stanie znaleźć prawidłowej więc uznajmy, że teza zawarta w moim pytaniu jest błędna.
W sensie, że rozmówca również stosował obelgi, obrażał? Ja tego nie widzę. Braku merytoryki u Herubina również nie dostrzegam.