✨️ Jak fejkowy profil na LinkedIn pomógł mi w zasięgachⒾ Jakieś 3 lata temu założyłem sobie fejkowy profil Anetki z HR na linkedin. Przez długi czas leżał sobie odłogiem, ale w końcu sobie o nim przypomniałem i zobaczyłem, że mam jakieś 200 zaproszeń od różnych osób :D No to poakceptowałem, powypełniałem tam różne treści i teraz regularnie tam publikuje pseudo specjalistyczne gównowpisy i polecam profile #opentowork ludzi, których kompletnie nie
7 lat związku, zaręczyny, plany kupna wspólnego mieszkania i małżeństwa. Na początku grudnia był dziwny okres, obrażanie się bez powodu, gadanie o tej mitycznej "przestrzeni", awantury o nic, ale nagle z dnia na dzień wszystko się poprawiło, jakby znowu związek miał tydzień i były motyle w brzuchu.
To nie motyle, a przestrzeń znalazła sobie w spodniach "przyjaciela" a do mnie zaczęła się ponownie zbliżać bo ten ją po wszystkim
#20latwykopu z takich jeszcze śmiesznych rzeczy to mi sie przypomniało jak taka laska co piątek wrzucała swoje zdjęcie z winem i działało jak lep na spermiarzy aż w końcu jakiś ziomek z wielkim brzuchem wrzucił foto jak leży przed kompem a w okół monitora wydrukowane wszystkie zdjęcia tej panny xd i laska tak sie poryła że skończyła publikować swój content
Czwarty apostoł dostał hamburgera, a ostatni - najgrubszy, tort z salami. Zaiste, miłosierny jest zbawiciel, lecz nie każdy to doceni, Judasz bowiem dostał pietruszkę i słuszne było jego rozczarowanie, każdy przecież woli pizzę. AMEN.
#praca #pracbaza #yolo
źródło: 1000038041
PobierzAby ograniczyć spam, zawołam każdego, kto zaplusuje ten komentarz
Więcej info | Feedback