"To mój lokal, mogę go reklamować, jak chcę". Prawo własności po góralsku

Z zakopiańskich Krupówek powoli znikają wielkie reklamy i kiczowate stragany. - Pan zobaczy! Góry widać! - cieszy się turysta. Idzie jednak opornie, bo nakazy władz miasta przedsiębiorcy traktują jak zamach na prawo własności.
z- 164
- #
- #
- #
- #
- #
- #









