Udało mi się odkryć alternatywne zakończenie w Kronikach i
Cieszy mnie to, bo to było moje drugie podejście do Kronik, pierwszy raz grałem dwa lata temu i tak jak wtedy gra sprawiła mi ogólnie dużo frajdy, tak zakończenie mnie nie usatysfakcjonowało i od jakiegoś czasu myślałem o tym, żeby odkryć zakończenie alternatywne. Przy okazji sprawdziłem też co można, a czego nie można, czy jest limit czasu, czy można wykonywać listy gończe itd. Jeśli ktoś też planuje odkryć samemu to zakończenie to zapraszam do czytania, może wam się przyda coś z tego co tu napiszę :)
@Davos87: Szanuję za napracowanko. Natomiast ja mam zasadniczy problem z tym zakończeniem - nie da się go zrobić niechcący. Trzeba bardzo dużo wiedzieć poza immersją. Trochę jak nieszczęsne Chromaniny z jedynki. Jako wyzywanie - spoko, jako element rozgrywki - omijam.
@cooles: @Saprofit To prawda, tego zakończenia nie da się zrobić nie wiedząc jak do niego dotrzeć. Wystarczy jeden przypadkowy quest poboczny i koniec, Jorn umiera. Mi też to się niezbyt podoba, ale widać, że taki był zamysł twórców, że Jorn miał zginąć, a możliwość jego uratowania to bardziej taki easter egg niż równoprawne zakończenie jak np. w Gothic 3. Inna sprawa, że moim zdaniem umieszczanie w ogóle wątku porwania
Rozpocząłem/am poważną naukę języka polskiego. Dowiedziałem/am się, że w przeciwieństwie do angielskiego litera y jest samogłoską i zrozumiałem/am, dlaczego jest tak wiele zyk, cz, sz, rz. Nauczyłem/am się również, co oznaczają znaki ó, ś, ź, ń. Mam nadzieję, że za miesiąc będę mógł/mogła czytać mikroblogi na Wykopie bez użycia tłumacza.ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ
@gorzki99: Z punktu widzenia miejscowego, obcokrajowiec używający slangu i słów znanych tylko tubylcom jest jednocześnie dziwny i zajebiście fajny. "Ten koleś wygląda, jakby zasługiwał na to, żeby być moim przyjacielem" – takie mam odczucia. Chciałem być zajebiście fajny, więc wybrałem Wykop.( ͡º͜ʖ͡º)
@Waxafax wlasnie sobie pomyslalem, co musial miec w glowie ksiadz #!$%@? tego samego #!$%@? bachorów idacych do komunii i wymyslajacy co raz to inne pokuty I nie wiem
@miku555: pamiętam jak na początku roku w technikum na otwarciu mówili że taki mają w szkole zwyczaj żeby do nauczycieli zwracać się per profesor nawet jeśli nie mają tytułu xDDD
@Elec u mnie w liceum to samo, byle gównomagister wuefu był nazywany profesorem xD nie wiem jaki geniusz na to wpadł i jaki był tego cel poza połechtaniem ego nauczycieli, pewnie tylko taki bo profesor brzmi dumnie
Nigdy nie zabrałem nic ze śmietnika aż do dzisiaj (lvl24), poszedłem wyrzucić śmieci a tu się okazało że ktoś wyrzucił 3 kartony gier, jako graczowi szkoda mi gier na płytkach więc zabrałem je ze sobą... W domu moim oczom ukazały gry zwykle, edycję specjalne, edycję kolekcjonerskie, a większość to gry dzieciństwa/nastoletnich lat, stan płyt w większości to 6/6 bądź 5/6 (ciekawe czemu wyrzucił taką kolekcje?), no cóż trzeba zamówić stacje płyt na
#!$%@?, opie...