Do tagu na pewno będę wracać w niedalekiej przyszłości. Ujawnia się coraz więcej Mirków którzy byli powiązani z sekta i sam na miejscu doświadczam rozmów z byłymi członkami LDS. Być może stworzymy coś większego bo jest szansa na dobry content.
Mam znajomych. Bogata i atrakcyjna parka 32 i 35 lat. Zapoznali przypadkowo na wczasach na Majorce inną parę z polski w okolicach 40stki. Tamtej obcej parze udało się ich przekonać do MLM i kupowania produktów. Dodatkowo ta znajoma parka przelała im w sumie około 80 tys zł oraz stopniowo rozdała im w gotówce mniej więcej 350 tys zł w banknotach 200 zł. W celu inwestycji tych pieniędzy. Jak skomentujecie
Naszych sojuszników zza oceanu chyba srogo popitoliło. Chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie wybiera się tam nielegalnie, a i legalnie raczej niewielu.
Hej #irlandia jak tam kryzys mieszkaniowy? Da się wynająć jakiś pokój czy po 5 latach dalej 1000 euro za łóżko w sharowanym pokoju w dublinie? I jeszcze pewnie 40 chętnych na to łóżko
Dzisiaj kończy się mój ponad 6 letni "epizod" w UK. Przyleciałem do #uk w lutym 2019 mając prawie 28 lat.
Przetrwałem covidy, skoki cen prądu, powrót "do normalności", inflacje. Ogółem nie żyłem źle. Nie jestem jakimś specjalistą. Ale praca była zawsze 5 min rowerem od domu, za pieniądze za które w East Yorkshire nie brakowało
@gonzo91: no bo tam się kobiet nie poznaje. Musisz się ostro p-----------ć do jakiejś laski z UK czy Holandii czy Niemiec. Juz wiesz dlaczego tak rzadko Polak jest w związku z kobietą z zagranicy
A i jeszcze jedno. W Niemczech jest niewielu imigrantów, w sumie faktycznie ci którzy tu są to są inżynierowie i osoby z tytułem magistra. W sumie nie spotkałem tutaj Hindusa który nie byłby informatykiem albo Data scientist
No i wróciłem dziś z urlopu w Berlinie. Moje spostrzeżenia co do Berlina i Wiednia są mieszane. Po pierwsze to zdecydowanie więcej osób mówi po niemiecku w Berlinie niż w Wiedniu, chociaż np. w Hard Rock Cafe na Ku'damie była kelnerka, która tylko po angielsku gadała, na ulicy też tak 80% to niemiecki, w Wiedniu miałem wrażenie, że 50% to niemiecki, więc chyba Berlińczycy lepiej na integrację kładą nacisk. Z kolei w
Do tagu na pewno będę wracać w niedalekiej przyszłości. Ujawnia się coraz więcej Mirków którzy byli powiązani z sekta i sam na miejscu doświadczam rozmów z byłymi członkami LDS. Być może stworzymy coś większego bo jest szansa na dobry content.
Tymczasem zapraszam do lektury.
OSTATECZNY