Dopiero od paru lat zacząłem zdawać sobie sprawę jak duży wkład w moje życie miała moja matka. Łatwo nie miała, mój tata zerwał kontakty, została sama i wychowywała mnie i braci.
Zamiast wracać do domu skąd pochodziła czyli na wieś 200km dalej została w mieście gdzie było jakieś życie, jakaś szansa na rozwój i edukację. Otoczona ludźmi którzy jej nie lubili robiła swoje, pracując od rana do wieczora bo jakoś musiała nas utrzymać.
Jej siła i motywacja dawała mi przykład jak w życiu zyc, że nic nie przychodzi za darmo. Każdy jest kowalem swojego losu. Jej energia, pozytywne nastawienie jakoś mnie koiło. Chwaliłem się prostymi rzeczami a mama mnie w tym wspierała i żywo była zainteresowana tym co robiłem, nawet prowadziła ze mną rozmowy na ten temat. Ja nie wiem skąd ona ta siłę w sobie znajdywała. Gdy jako ostatni wyjechałem z domu nie protestowała a cieszyła się. Kibicowała mi, nie podcinała mi skrzydeł że czegoś nie powinienem robić.
Mówi
Zamiast wracać do domu skąd pochodziła czyli na wieś 200km dalej została w mieście gdzie było jakieś życie, jakaś szansa na rozwój i edukację. Otoczona ludźmi którzy jej nie lubili robiła swoje, pracując od rana do wieczora bo jakoś musiała nas utrzymać.
Jej siła i motywacja dawała mi przykład jak w życiu zyc, że nic nie przychodzi za darmo. Każdy jest kowalem swojego losu. Jej energia, pozytywne nastawienie jakoś mnie koiło. Chwaliłem się prostymi rzeczami a mama mnie w tym wspierała i żywo była zainteresowana tym co robiłem, nawet prowadziła ze mną rozmowy na ten temat. Ja nie wiem skąd ona ta siłę w sobie znajdywała. Gdy jako ostatni wyjechałem z domu nie protestowała a cieszyła się. Kibicowała mi, nie podcinała mi skrzydeł że czegoś nie powinienem robić.
Mówi






































źródło: IMG_20231124_085302_409~6
Pobierz