"mnie co innego uderzało (...) czy ci ludzie nie mają wyobraźni? (...) tu wszystko było na zasadzie płaskiej rzeczywistości, wszystko będzie proste, czyli generalnie będą mniejsze podatki czyli państwo będzie miało mniej pieniędzy ale równocześnie to państwo będzie lepiej rządziło - to jest absurd kompletny"
@Pavvl0: podkreśliłem ten fragment, który mnie najbardziej przeraził. Owszem, dokładnego planu krok po kroku nie ma nikt, ale myślę że posiadanie ogólnych, a dobrych pomysłów jest lepsze niż konkretny plan opróżniania naszych kieszeni. Na każdym kroku.
Witam i pozdrawiam wszystkich wykopków. Siedzę już tu chwilę (nie sugerujcie się datą dołączenia) nigdy o nic nie prosiłem, ale zrobiła się gruba sprawa i potrzebuję pomocy. W dniu wczorajszym będąc z córką na spacerze okolice Niwka/Radłów woj. małopolskie jakiś palant zapierniczał ze 150/h i...
Praktykantka + operator z ax2000 bądź nx5, czyli w sumie nie chcieli nikogo poważnego wysłać na tą setkę. Nam się tutaj na wypoku wszystkim wydaje że media chcą pogrążać tych kandydatów, a to chyba jest tak, że oni ich nie traktują poważnie, nie zdają sobie sprawy że tacy ludzie mają duże społeczne poparcie, próbują siebie samych przekonać do własnych racji takimi materiałami i wywiadami jakich w TV wiele. Nie wiem z czego
UWAGA ktokolwiek zna/kojarzy/widział osobę widoczną na filmiku, prosimy o pilny kontakt. Jakim trzeba być zwyrodnialcem żeby posunąć się do takiego czynu, pr...
Kiedyś myślałem, że to, że banknoty stuzłotowe kasjerki chowają pod tą całą "szufladkę" nie ma sensu, bo przecież każdy to widzi i w razie napadu sobie stamtąd je wyciągnie, ale jak widać sens ma to duży - jakby widział stówki to by wziął stówki a nie pięćdziesiątki...
Mirki co za szok właśnie przeżyłem. Kupiłem niedawno mieszkanie we #wroclaw . Szczęśliwy bo remont dopiero co ukończony, niedziela palmowa, idę więc z palemką obczaić swoja nową parafię. Drogę postanowiłem sobie skrócić przechodząc tyłami jakiegoś marketu bo deszcz dziś dość mocno pada. Na ścieżce w krzakach natknąłem się na leżąca na ziemi starszą kobietę. Przestraszony na maksa, bo kobieta nie reaguje na krzyki i sina na twarzy, dzwonię na #
Czy mógłby ktoś ogarnięty, np. @Korba112 nam opisać, co dokładnie powinni zrobić świadkowie z poszkodowanym w takim wypadku? Niektórzy mówią że nie można ruszać, z obawy na uraz kręgosłupa, czy to prawda, czy nie? Czy można zrobić coś jeszcze? Co jeśli są przytomni i mają "czucie" w kończynach? Co jeśli nie? Myślę że warto mieć taką wiedzę, chociaż lepiej żeby nigdy nie była potrzebna.
@D3m0sth3n35: Skąd się biorą tacy głupcy, cytując klasyka. Może najpierw należy zrozumieć, że składki na ubezpieczenie są rodzajem podatku, skoro są obowiązkowe. W takim UK nie płacisz ich, jeśli zarabiasz poniżej kwoty wolnej od podatku. Gdyby rzeczywiście kwota wolna wynosiła tyle co mówisz oraz dotyczyło by to także składek ubezpieczeniowych (biorąc pod uwagę firmy i osoby fizyczne) to w Polsce naprawdę żyło by się lepiej, nie byłoby problemów z pracą,
@D3m0sth3n35: u władzy są ludzie, którzy "myślą" tak jak Ty, stąd właśnie bieda. Gdyby dało się na stanowiskach rządzących obsadzić ludzi którzy mają jakiekolwiek najmniejsze pojęcie o gospodarce, czy chociaż logicznie myślą to moglibyśmy się przekonać jak będzie wtedy, a na pewno wiemy że Twoje rozumowanie jest błędne, po tym właśnie jaka bieda jest w kraju. Chociaż uważam że rządzący nie są aż tak głupi, prędzej bezczelni.
Pacjentem był 24-letni mężczyzna, który cierpiał po nieudanym obrzezaniu. Operacja trwała 9 godzin. Wcześniej w historii próbowano podobnej operacji tylko raz, ale za pierwszym razem operacja nie powiodła się.
Pewien 24-latek w ostatnich dniach swojego życia chciałby, abyście coś przeczytali... Znalezione na #reddit, nie znalazłem wersji po polsku, więc starałem się przetłumaczyć, przepraszam za ewentualne błędy - sens jest zachowany
@klfov: Masz rację. Ale brzmi to zupełnie inaczej napisane przez kogoś, kto jest tego w 100% pewny. Wiele razy słyszałem takie teksty. Jednak nigdy to do mnie aż tak nie przemówiło.
@klfov: nie że jest 100% pewny że umrze, tylko jest 100% pewny tego co mówi. On już przeżył swoje życie. My możemy jeszcze planować (niezależnie od tego czy nas jutro tramwaj przejedzie i umrzemy, czy dożyjemy 80). Wszyscy umrzemy, ale tylko Ci, którzy znają "termin" mogą z czystym sumieniem powiedzieć że są tego w pełni świadomi. To co napisał @JohnnyFajf to sedno sprawy.
@metnokitlumtsejeinerotkotnokitlum: To chyba przez poprzedni ustrój. Czytam ogólnie po komentarzach tutaj,że zawarte we wpisie teksty i sformułowania to "banały" i "frazesy rodem z kwejka". Przecież gość nie napisze dokładnie co ma kto robić, nie poprowadzi za rączkę, to nie są zajęcia indywidualne. Ten tekst jest dla ludzi, którzy przynajmniej raz zadali sobie pytanie "a może by spróbować postępować inaczej niż wszyscy?". I to jest odpowiedź na to pytanie. Życie jest
@Nabu_Chodonozor: Ustrój ma to do rzeczy, że wtedy bardziej niż zwykle zabijano przejawy jakiejkolwiek indywidualności czy wystawania poza szereg. Dlatego też z tymi baranami u nas jest gorzej niż na przysłowiowym zachodzie. W sumie zgodzę się z tym że nie wiemy co będzie dalej, możemy wierzyć lub nie wierzyć, ale pewni możemy być tylko obecnego życia. (chociaż to też nie, bo wszystko wokół może być iluzją, ale nie abstrahujmy od
@xda_: No. I tylko i wyłącznie dlatego, te słowa wypowiedziane przez kogoś kto umiera mogą zmusić do ich przemyślenia a nie być tylko "fajnym napisem na losowym obrazku".
@Nabu_Chodonozor: Jak masz 26 lat, to rozglądnij się za kilka lat młodszymi osobami które zaczynają dorosłe życie. Są dostosowani do tego co było wcześniej - szkoła->następna szkoła->szkoła zawodowa/studia->praca. Dodatkowo mają powiedziane, że jak się dostaną na studia to będą bardzo dużo zarabiać. Robią "cokolwiek", na co tylko się dostają. Nawet nie myślą, co chcieliby robić w życiu. Nie wiedzą tego. Dla mnie to jest straszne. Od zawsze byłem typem człowieka,