Dziewczyna (czy osoba niebinarna) zagrała sobie w serialu i to całkiem nieźle, a że nie ma typowej hollywoodzkiej urody, to teraz gdzie nie wejdę i czego bym nie czytał, to 99% komentarzy jest o tym, że ma mordę jak patelnia.
Trochę to już deprymujące, jak sobie człowiek uświadomi, co opinia publiczna robi z mniej konwencjonalnie atrakcyjnymi ludźmi, którzy tylko wychylą nos.
Trochę to już deprymujące, jak sobie człowiek uświadomi, co opinia publiczna robi z mniej konwencjonalnie atrakcyjnymi ludźmi, którzy tylko wychylą nos.














Planujemy z narzeczoną ślub ale ciągle się kłócimy i to bardzo mocno, zazwyczaj o pierdoły, są wieczne łzy i wzajemne pretensje, ostatnio mają miejsce nawet reakcje fizyczne ze strony rozowej (lekkie uderzenie). Zarzucane jest mi milczenie i uciekanie w samotność, z kolei różowa nie daje mi kawałka prywatnej przestrzeni i chce rządzić i wydawać polecenia. Zawsze robię źle to i tamto. Nie chce się zgodzić na wzajemna terapię.