@voldi3 jak wstaniesz o 14 to za dnia już wiele nie popracujesz ;) No chyba, że po ciemku zamierzasz czyny nielegalne uskuteczniać ;) Polecam pilarkę akumulatorową :P
Wczoraj wieczorem prawie zginąłem ‚na Sebastiana’ na krajowej 7 na wysokości jakiejś wiochy przed Kielcami. Chciałem wyprzedzić ciężarówkę, ale widziałem auto w lusterku które strasznie z----------o, pewnie lekko z 250 km/h, więc poczekałem. Gdy wyjechałem na lewy pas to ‚magicznie’ ukazało się drugie które ledwo co wyhamowało (oczywiście BMW). Nie wiem, może to moja wina, bo nie sprawdziłem lusterka pierdyliard razy, ale wiem jedno - rzygam już jazdą autem po Polsce. Na
@Ryba_z_Woka wystarczy wyjechać za zachodnią granicę. Pierwszy raz od 5 lat niedawno pojechałem. Kulturalnie, płynnie. Do Frankfurtu jedynym zjebem jaki siedział mi na zderzaku przy 140 był busiarz z Polski ヽ( ͠°෴°)ノ
@maciej-kozien czytaj ze zrozumieniem. Gdzie napisałem, że cały czas? Wyprzedzając jadących wolniej prawym pasem jedziesz szybciej lewym. W cywilizowanym kraju spokojnie można to robić 130-140 km/h. Tu na odcinku Tarnów - Kraków albo Lublin - Warszawa spotkasz przynajmniej kilku zjebów dla których to zdecydowanie za wolno i wg ich cytoplazmy pod deklem (bo mózgiem tego nie nazwę) powinieneś się k# nie wiem co? Teleportować do przodu czy na bok?
@maciej-kozien ale na większości trasy np. Zgorzelec - Drezno - Lipsk - Kassel masz dwa pasy, i tam też jadący szybciej od ciebie nie dojeżdża do zderzaka i nie mruga światłami jak debil, tylko czeka normalnie aż skończysz wyprzedzanie.
Moją pasją jest chodzenie do lekarza ale nie takie zwykłe żeby się zbadać ale o tym za chwilę. Żeby móc realizować swoją pasje musiałem kilka lat ciężko na to pracować oddając krew XD W dupie miałem chorych ludzi, chodziło tylko o profity a zwłaszcza o jeden konkretny. Co dwa miesiące punkt 8 byłem pierwszy w kolejce żeby spuścili ze
źródło: 6541f6e7cf07_4360
Pobierz