Jestem grubą lochą, 85 kg przy wzroście 170 cm. Szukam osobistego trenera, który nie będzie się ze mnie śmiał, tylko mi pomoże. Chodzi mi o ćwiczenia, wstydzę się okropnie, moje pobyty na siłowni kiedyś to rowerek i bieżnia. Szukam kogoś z powołaniem, kto nie będzie ze mnie
@AnonimoweMirkoWyznania: motywacja,wytrwałość,dieta,aktywność ... Jeśli nie masz problemów zdrowotnych to z tych informacji dostępnych w necie jesteś w stanie ułożyć sobie dobry plan ..chyba,że chcesz ,by ktoś to zrobił za Ciebie,ale efektów raczej to nie przyspieszy :)
@rorsh: Dziś zjedz sobie podwieczorek,będziesz mieć dobry humorek Śniadanie zawsze zjadaj i głupa nie udawaj Pyszna kolacja a w nocy wariacja Obiadek teza zjeść by w normie był teść :D
@Ni3pokolorowany: Jajecznica +warzywa + chlebek żytni Kasza/ryż+ warzywa + kurczak/indyk Ryba może być wedzona typu makrela + sałatka z fetą z dodatkiem ciecierzycy
@pasjonatpisania: Jest dobra ,odkwasza wystarczy przepłukać wodą . Pewnie chodzi o kwas fitynowy myślę ,że jeśli nie jadasz codziennie nie ma się czym przejmować. Teraz nie ma nieszkodliwych produktów począwszy od warzyw,które są niby takie zdrowe
@Azura: Ja bym zwiększyła kalorie. Redukuje gdzieś na 1800 ze średnią aktywnoscia tzn nie redukuje ale kiedy tyle jem waga leci a jestem 10 kg lżejsza wzrost ten sam.
- Wyleczę swój mózg i serce (mam nadzieję że ktoś mi pomoże) - Zacznę ćwiczyć i schudnę (30 czerwca - ze 105 kg na 90 kg) - Zacznę znów czytać książki (Minimalnie 2 na miesiąc)
Jakoś staram się trzymać tych 1500 kcal, nie ćwiczę na siłce, tylko w domu, ale nie tak mocno i na rowerku stacjonarnym godzinę dziennie z pulsem 120-135 bpm.
@dleifteh: Jestem kobietą i pry trybie siedzacym , ćwiczeniach ( czasem siłowe czasem cardio) średnio w tygodniu i na 1800 chudne więc chyba już wiesz co zrobić,póki nie jest za późno ;)
Od paru lat siedzę w domu , praktycznie nie wychodzę, nie mam znajomych i unikam nowych znajomości ,unikam kontaktu wzrokowego, mam problem z samoocena . Jestem kobietą , nie nazwalabym tego depresja raczej jakimś rodzajem fobii i niechęci do społeczeństwa ... Gdzie szukać pomocy kiedy zwykle czynności są dla mnie trudne do realizowania nie mówiąc o pracy samo wyjście z domu to jak wydarzenie a najgorsze chyba,że wszystko to robię sama ,
@Niestelrooy: ile ja kasy wydałem na różne rzeczy ,które miały mi pomóc wyjść z tego , ciuchy ,leżą w szafie ,byłam u fryzjera Ale oczywiście zaraz zalowalam i teraz zapuszczam włosy ,nie ufam już nawet fryzjerowi ..Jak gdzieś jestem i ktoś na mnie patrzy to myślę sobie ze się w duchu ze mnie śmieje nie wiem to moja podświadomość tak mówi ,nie lubię tłoku i nie lubię jak się na
@nvmm: nieraz do ie tłumacze ,że to moja psy buka tak działa,że nic się nie stanie jak wyjdę,nikt nie jest idealny itp już wpadłam w mega kompleksy i nie mam pojęcia bo robię 3 kroki do przodu a później znów się zamykam. Nie wyobrażam sobie np wyjść na siłownię gdzie kiedyś było to dla mnie normalne
@wuhazet: Nie wyobrażam sobie dalej takiego życia po prostu już czuje się sfrustrowana ta sytuacja . Jednak najbardziej boję się ,że jak kogoś poznam to po prostu wypada coś powiedzieć o sobie a mało kto rozumie takie rzeczy ,że ktoś się zamyka na świat i wegwtuje prawie.
@effzet: miałam jednak nadzieję,że sama sobie poradzę ,że małymi krokami dojde do normalności,ale chyba masz rację zwłaszcza z tą terapią . Tylko jak tu trafić na dobrego psychologa
Czesc. Doradzcie co zrobić. Waga54/167 Jednak chce zredukować resztę tłuszczu i ujedenic ciało i teraz moje pytanie czy sprawdzi się rekompozycja czy robić to lepiej etapami najpierw zredukować ile się da a później wejść na + ? Dodam że ćwiczę 4* w tyg 2 razy silowo i 4* cardio ale tryb życia siedzący mam też problem jak ustawić aktywność czy na średnią czy niska ? A może lepiej wprowadzić rotację wegli ?
@Karbon315: chce zredukować tkankę tłuszczową ,nie jestem gruba wiadomo to bardziej takie ostatnie szlify chce bardziej wzmocnić mięśnie i ujedrnic ciało gubiac resztę tłuszczu o