Zainspirowany wpisem @Martenzyt_waleczny chciałem się pochwalić swoim osiągnięciem życiowym. Widziałem na mieście (tzn przypadkowe spotkanie) Ariane Grande. Było to podczas podróży służbowej w Stanach 7 lat temu. Wiem, że pewnie mało kogo to obchodzi, ale tak se przypomniałem i aż mnie mrowi w gaciach na samą myśl #chwalesie #nostalgia #wygryw
Zazdrościcie trybu życia Baronowi ze Strzegomian? Bo wasze życie - ludzi z klasy robotniczej opiera się na tym że tyracie 5 dni w tygodniu w kołchozach a Baron odpala sobie raz czy dwa razy na tydzień strimik na którym razem z wujkim, ojcem i wiejskimi menelami chleje sobie piwsko oraz wyzywa się z widzami którzy go donejtują. Na koniec dnia wychodzi że robi ten sam hajs co wy albo nawet większy z
@Larsberg: no trochę tak jest. Aktualnie mam lajt, bo pracuję dla siebie, wstaję kiedy mi się podoba, lubię to co robię, więc mnie to tak nie boli. Ale jak te kilka lat temu pracowałem jako kelner i wychodząc na nockę (obsługa wesel) prasowałem koszulę oglądając streama, to mi się od bólu d--y jelita w słupeł wiązały xD że ja za chwilę będę j---ł za najniższą całą noc, a oni n------i
Pomyślcie sobie o typach którzy mają śmiesznie małe kutangi typu 8 cm. Wyobraźcie sobie mają dziewczynę ale boją się z nią inicjować stosunek bo gdyby zobaczyła co tam się kryje w spodniach to od razu koniec związku.
Udzielił mi się twój humor ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@HuopWsiowy