Kardynał Dziwisz sam się o to prosił.

Lektura ujawnionego przez ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego listu do kardynała Stanisława Dziwisza wstrząsa. Lista wykropkowanych, ale ze szczegółami opisanych duchownych, których wiarygodnie oskarżano o rozmaite przestępstwa seksualne, jest długa i zawiera osoby naprawdę ważne, by...
z- 165
- #
- #
- #
- #
- #
- #















Nie mam pojęcia jakim cudem takie beztalencie dostało jakąkolwiek posade, nie mówiąc o stopniu kardynala. Powinien w 2005 roku trafić na jakas wiochę i tyle.