Ale świat jest super jak jednego dnia się dusisz i nie możesz oddychać, a kolejnego dnia już możesz oddychać 95% czasu normalnie (ʘ‿ʘ)
Nie wiem dlaczego codziennie nie mam w sobie takiej radości z tego, że mogę normalnie oddychać. Biorę za pewnik pewne rzeczy, które wcale pewne nie są.
#przemyslenia
Nie wiem dlaczego codziennie nie mam w sobie takiej radości z tego, że mogę normalnie oddychać. Biorę za pewnik pewne rzeczy, które wcale pewne nie są.
#przemyslenia
















No i w każdym filmie z historią odchudzania pojawia się "weight loss jurney". Dla mnie "jurney" to jest jak jedziesz stopem do Wietnamu, albo organizujesz wycieczkę dookoła Stanów. Nieprzejadanie się to raczej norma, a nie przygoda.
Tylko