Pozdrawiam wszystkich uczestników i organizatorów dzisiejszego maratonu. Dzięki Wam setki wracajacych do miasta kierowców tkwiło w korkach, wypuściło chmury spalin i poszarpalo sobie nerwy. Jak to mówią: Połamania nóg na kolejnej imprezie.
Można w którymś sklepie dostać małpkę jagemaistera, byłem w kilku marketach to nie mieli? Chciałbym wreszcie spróbować jak to smakuje ale nie uśmiecha mi się w ciemno pół litra od razu kupować. #wroclaw
Komentarz usunięty przez autora