Psiarz się spłakał, że jego pies do kogoś dobiegł i dostał kopa. Jest w szoku, że ktoś nie ma ochoty obcować z jego psem i się zastanawiać czy może ugryźć, być przez niego wyślinionym i wąchanym.
Trzeba było trzymać na smyczy to by mu się nic nie stało. Ile razy można to powtarzać? Zawsze pretensje do wszystkich dookoła zamiast do siebie.
#psiarze #bekazpodludzi #patologiazmiasta #truestory
Trzeba było trzymać na smyczy to by mu się nic nie stało. Ile razy można to powtarzać? Zawsze pretensje do wszystkich dookoła zamiast do siebie.
#psiarze #bekazpodludzi #patologiazmiasta #truestory










źródło: temp_file5782004170769863583
Pobierz