Mam w swojej grupie trzylatków dzieciaka, który jest mocno zaburzony sensorycznie. Dziś mnie skopał i rzucał we mnie butami. Wymusza intensywny kontakt na dzieciach, zdecydowanie narusza ich przestrzeń osobistą, a do tego je bije, kopie, gryzie, dziś zaczął dusić jedną dziewczynkę. Generalnie robi wszystko na opak - tak jakby robił na złość - żeby się dostymulować, zapewnić sobie bodźce. Zwykle trzylatki reagują na zwrócenie im uwagi, na zachętę w postaci nagrody. Tu
Siedzę sobie spokojnie w #pracbaza i słyszę, że dwie różowe coś tam śmieszkują i nagle słyszę, "no na stówę nie będzie wiedział!" więc pytam czego znów nie będę wiedział. No i zaczyna się:
- Eeeeej, a powieeeeeeedz... co to jest bieżnik? hihihihihhihihihih - No bieżnik to wierzchnia warstwa opony albo buta, ta część ze wzorem...
Jak chodziłem do szkoły to myślałem, że jak pójdę do pracy to będzie fajnie. Jak poszedłem do pracy to tęsknię za czasami szkolnymi ( ͡°ʖ̯͡°) #oswiadczenie
Akcja od 1:00. Zaraz za CH Borek we #wroclaw na wiadukcie jeden z wagonów otworzył się i kruszywo które wiózł wysypało się prosto na ulicę. Cała ulica za mną stała, ja za późno zorientowałem się co się dzieje i fartem przejechałem na lewym pasie. Mój samochód nie został uszkodzony. #wypadek #pkp
@thest: Ja przejechałem jak to się ledwo zaczęło. Nie ogarnałem w ogole co się dzieje dopóki nie byłem obok tego wodospadu. Później w lusterku widziałem ścianę spadających kamieni i cała ulica stała. Raczej nic nikomu się nie stało
Tak się złożyło, że mój sąsiad jest gołębiarzem. Ale nie jakimś tam hobbystą. Jest ultrafanatykiem gołębiarstwa. Jest p----------y do tego stopnia, że kilkanaście lat temu postrzelił mojego kota ze śrutówki, bo mu naturą rzeczy jadł gołębie. Wróćmy do meritum - niby nikomu nic nie wadzące ptaszki. Nic bardziej mylnego. Taras, cale okna zasrane. Ileż to już razy buził mnie punkt 6 gwizdaniem, kiedy bujał te latające smrody. Wypuszcza je 4 razy dziennie,
@Krachu: o cholera, ja to się uciekałem do wywalenia na piętrze głośników. Puszczałem jakieś odgłosy drapieżnych ptaków. Potem te gołębie z gołębnika nie chciały wychodzić xd