@cytmirka: koleś ma ewidentnie kompleksy, zakładam że bym nie lubiany w szkole, może gnębiony. Teraz na sile pokazuje, że jest spoko, ale łzy lecą jak wspomnina stare czasy
Gość sobie radzi, ale jakim trzeba być przegrywem, aby się nim jarać , robić o nim memy i spuszczać się nad jego życiem, które na każdego stać bo juz tu ktoś pisał jakie tam życie tanie - wystarczy wyjechać, mieć poukładane w głowie tak jak on oraz być konsekwentnym w tym co się robi. Rozumiem, gdyby na wykopie konto miał Neymar , czy Bill Gates ale Feurn to nadal klasa średnia tyle,
: @Seele: Nie jest skoro musi ciagle was do tego przekonywać. Jest brzydki, dyma dziwki za kase i nigdy nie bedzie miec normalnej baby do czegoś wiecej niz segz
koleś ma ewidentnie kompleksy, zakładam że bym nie lubiany w szkole, może gnębiony. Teraz na sile pokazuje, że jest spoko, ale łzy lecą jak wspomnina stare czasy
@jarema87: kurna, że też ja kompleksów nie miałem i nikt mnie nie gnębił...
życiem, które na każdego stać bo juz tu ktoś pisał jakie tam życie tanie - wystarczy wyjechać, mieć poukładane w głowie Chyba pomyliłeś Azję z Europą Zachodnią, może do pracy w UK to może jechać każdy, nawet Seba bez matury, żeby mieszkać i utrzymać się w Malezji to trzeba mieć dużo samozaparcia i trochę oleju w głowie (bariera kulturowa i językowa), 90% Mirków zdechłoby tu z głodu po miesiącu.
Przecież napisałem, że trzeba mieć poukładane w głowie i być konsekwentnym - ludzie w Polsce zdychają po miesiącu, jak ktoś jest ciamajda to nigdzie sobie nie poradzi.
źródło: comment_u6S073DDq2vdygW1CIHtjHTdsMmZDXmn.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora
Komentarz usunięty przez autora
@Seele: Nie komputuje się.
@RedBulik: no jasne, bo żeby być wygrywem to trzeba mieć grono wiernych czytelników w Tygodniku powszechnym...
@jarema87: kurna, że też ja kompleksów nie miałem i nikt mnie nie gnębił...
życiem, które na każdego stać bo juz tu ktoś pisał jakie tam życie tanie - wystarczy wyjechać, mieć poukładane w głowie
Chyba pomyliłeś Azję z Europą Zachodnią, może do pracy w UK to może jechać każdy, nawet Seba bez matury, żeby mieszkać i utrzymać się w Malezji to trzeba mieć dużo samozaparcia i trochę oleju w głowie (bariera kulturowa i językowa), 90% Mirków zdechłoby tu z głodu po miesiącu.
Przecież napisałem, że trzeba mieć poukładane w głowie i być konsekwentnym - ludzie w Polsce zdychają po miesiącu, jak ktoś jest ciamajda to nigdzie sobie nie poradzi.