Witam i żegnam.
Wygląda na to, że nazbyt podpadłem pewnemu ilawskiemu watażce, przez co niechybnie trafię do pierdla na dożywocie, a może i karę śmierci. Nie ma dla mnie ratunku, albowiem człowiek któremu podpadłem jest osobą słowną i konsekwentną.
Cóż więc mogę rzec? Dziękuję dla was mirki za wszystkie chwile radości. Już nie będzie Zwanka na następnym #2137. Pożegnanie Zwanka z cenzopapami. Sześć banów - cztery tygodniowe, jeden dwutygodniowy, jeden miesięczny jeszcze tu zdobyty. Osiem lat trollowania, fenomen shitpostowy, powtarzalność zarzutek przez niemal dekadę, a przecież pierwszego bana dostałem tu na #wykopobrazapapieza jako dwudziestolatek i było to przecież osiem lat temu.
Coś niewiarygodnego. Co tydzień siadałem jak do pracy, żeby właśnie w------ć mirków.
Fenomen socjologiczny. Ileż rzeczy można było mi przypisać podczas tej kariery. Że można wygrać ewidentnie bez układów, że jestem człowiekiem rzetelnym, okuratnym, posłańcem wielkich wiadomości, wielkiej nadziei. Zaczynałem jako idol kryzysowy, który miał was prowadzić, ambasador spaniałego skoku technologicznego do nowej wersji wykopu.
Fenomen społeczny. Przecież wy dzięki tym zarzutkom żyliście życiem zastępczym. Byłem powodem ogromnego, zbiorowego w----u. Dałem wam wiele, bardzo
Wygląda na to, że nazbyt podpadłem pewnemu ilawskiemu watażce, przez co niechybnie trafię do pierdla na dożywocie, a może i karę śmierci. Nie ma dla mnie ratunku, albowiem człowiek któremu podpadłem jest osobą słowną i konsekwentną.
Cóż więc mogę rzec? Dziękuję dla was mirki za wszystkie chwile radości. Już nie będzie Zwanka na następnym #2137. Pożegnanie Zwanka z cenzopapami. Sześć banów - cztery tygodniowe, jeden dwutygodniowy, jeden miesięczny jeszcze tu zdobyty. Osiem lat trollowania, fenomen shitpostowy, powtarzalność zarzutek przez niemal dekadę, a przecież pierwszego bana dostałem tu na #wykopobrazapapieza jako dwudziestolatek i było to przecież osiem lat temu.
Coś niewiarygodnego. Co tydzień siadałem jak do pracy, żeby właśnie w------ć mirków.
Fenomen socjologiczny. Ileż rzeczy można było mi przypisać podczas tej kariery. Że można wygrać ewidentnie bez układów, że jestem człowiekiem rzetelnym, okuratnym, posłańcem wielkich wiadomości, wielkiej nadziei. Zaczynałem jako idol kryzysowy, który miał was prowadzić, ambasador spaniałego skoku technologicznego do nowej wersji wykopu.
Fenomen społeczny. Przecież wy dzięki tym zarzutkom żyliście życiem zastępczym. Byłem powodem ogromnego, zbiorowego w----u. Dałem wam wiele, bardzo
















( zwróćcie uwagę na ilość kubków )
#patostreamy
#kononowicz