Stan po Burzy. Kaczyński sfrustrowany swą polityczną niemocą

Kaczyński wezwał swych podwładnych z Gazety Polskiej, by udzielić wywiadu o partii i państwie. I pojechał. Pal licho, że zaatakował opozycję, nazywając ją rakiem. Ważniejsze, jest to, co Kaczyński zasugerował. Ponieważ koalicjanci mu brykają, to nie da się wykluczyć przyspieszonych wyborów.
z- 94
- #
- #
- #










Dziękuję Panie pis,że mogę teraz więcej płacić o 12% żeby Madki Polki i reszta patologii mogła godnie żyć (。◕‿‿◕。)
#prad
źródło: comment_161846748869JomZHQ6p3jJVxBjyzHzh.jpg
Pobierz