Tegoroczna wyprawa Wrocław - Budapeszt, przez Brno, Wiedeń i Bratysławę.
Fajne drogi i widoki. Podjazdy, zjazdy, lasy, szutry, asfalty, jeziora i rzeki . Były odcinki w słońcu i w deszczu. Fajna przygoda rowerowa. Polecam trasę.
47km - MTB Cross Maraton w Piekoszowie, dystans fan. Powiem Wam, że nudzić się nie dało, a nie jeden podjazd o nachyleniu 12% to był moment odpoczynku... W takich momentach człowiek się cieszy z jego ukończenia, z zajechania się. Dziwne. Było bardzo fajnie. Niecałe 50km, a ponad kilometr w górę xD
Ustawka na 17:00, ale umówiłem się że znajomymi, że chwilę się spóźnię, ale mają nie czekać. Na miejscu startu byłem ok 17:20, nikogo nie było oczywiście, więc gonię. Ale jak się później okazało, nie dość, że wyruszyli z 5-10 minut wcześniej, to jeszcze z miejscowości dalej 😆
Pościnałem trochę trasę przez piaski i lasy, śledząc ich lokalizację na garminie, który stanowczo za rzadko ja aktualizuje. Druga połowa
@mackra: ciekawa instalacja artystyczna, oblepic samochód którego marka dosłownie została stworzona przez nsdap w barwy Polski, kraju który został podbity i zniszczony w wyniku działań ww. partii ( ͡°͜ʖ͡°)
Wczorajsza podróż na zachód od Warszawy w celu zebrania kwadratów i popracowaniu na mocy pod wiatr. Planowanie trasy może i nie jest moją pasją ale wlecenie przy 40 km/h na szutr to coś czego nie chciałbym już powtarzać. + jakoś tak wyszło że przez 50km nie było żadnego sklepu po drodze.
Szanowne Mirki Po przejechaniu około 5000km, łącznie ponad 2 miesiącach koczowania w aucie, i 201 odwiedzonych punktach, skończyłem moją trasę Tarczyn Tripa. Ostatnim punktem było Żywkowo- Największe skupisko bociana białego w Pl, na które musiałem czekać do wiosny, 37 par bocianów, punkt widokowy i wszechobecne gniazda. Jak on żyje, to my też możemy, więc polecam tu przyjechać i zobaczyć dumę naszego narodu.
Dołączam do zacnego grona Zdobywców wszystkich gmin w Polsce na rowerze;) 2479 polskich gmin zna koło moich rowerów, a ja przy okazji zobaczyłam “całą” Polskę. Zdobywanie trwało 11 lat, od czasu pierwszego roweru w dorosłości i rozpoczęcia jazdy dalej niż do pracy. Jednak najbardziej intensywne lata rozpoczęły się w 2019. Rok 2021 z przeprowadzką z Krakowa do Wrocławia mocno podbił możliwości
Brejdak do kompletu. Pomimo masakrycznych upałów zdecydowanie jestem bardziej zadowolony niż z Wanogi. Tyle tylko że straszna bieda na pit stopie i ogólnie widać, że odcinają kupony już ¯(ツ)/¯ Od samego początku żarówa koszmarna. 36 stopni w cieniu, a na Słońcu Garmin pokazywał ponad 43 (ꖘ‸ꖘ) dobrze, że sklepów na trasie dużo. Łącznie ze 20 litrów płynów poszło. Na trasie kilka
Równo pół roku temu (1.04) nie udało mi się dojechać do samej granicy ale wtedy ta droga to był jeden wielki żart . Dzisiaj już poszło. Po co? Nie wiem. Miałem taką zachciankę. Mam też zdjęcie z czołgiem. Co to za czołg? Również nie wiem - stał przy drodze to podszedłem i poprosiłem o zdjęcie - ludzi, nie czołg.
Tegoroczna wyprawa Wrocław - Budapeszt, przez Brno, Wiedeń i Bratysławę.
Fajne drogi i widoki. Podjazdy, zjazdy, lasy, szutry, asfalty, jeziora i rzeki . Były odcinki w słońcu i w deszczu. Fajna przygoda rowerowa. Polecam trasę.
Przejechane
źródło: IMG_8654
Pobierzźródło: Screenshot 2025-08-08 at 11.18.21
Pobierz