kiedy przełożony każe ci coś zrobić i ty pytasz „dlaczego?”, to odbiera to jak podważanie jego decyzji albo próbę wymigania się od roboty. A ja nie pytam „dlaczego?”, żeby tego nie robić. Pytam, bo chcę zrozumieć sens. To mi pomaga lepiej wykonać zadanie.
@Join_Da_Tag: o kurde to tak bardzo o mnie xd, ci ludzie w życiu tego nie zrozumieją, więc ja znalazłem sobie wewnętrzną rzecz, która na każde zadanie do
Czy wy też mieliście piosenki z dzieciństwa, które wywoływały u Was niepokój lub poczucie "nadchodzącej zagłady"? Tzw po angielsku "Impending doom" (takiego egzystencjalnego stracha). Wiele osób podaje piosenkę "locked out of heaven" od Bruno Marsa, lub nawet "Prayer In C". Dla mnie osobiście jest to "All Around The World". Z jakiegoś powodu ta piosenka zawsze miała dla mnie podświadomie creepy vibe. Nie wiem nawet dlaczego. Ten w kółko powtarzany refren...jest dla mnie
@Join_Da_Tag ja jak się zabieram za sprzątanie, to wszystko wyjmuje, po czym się w tym wszystkim gubię i nie wiem za co się zabrać, ogromny kryzys psychiczny i wszystko wraca tam gdzie było
Dlaczego ludzie nie kumają prostych rzeczy...Ja potrzebuję rutyny w moim życiu, a potem się nudzę, więc potrzebuję ekscytacji i nieprzewidywalności. A potem jestem przeciążony i przebodźcowany, więc potrzebuję rutyny. Tak ciężko zrozumieć? #adhd #autyzm #psychiatria
@Join_Da_Tag: To mi przypomina troche okres, w ktorym poszedlem na neet ponad 5 lat temu. Pierwsza wyprowadzka z domu. To jeszcze jakos w miare dalem rade ogarnac. Mialem troche stabilnosci w pracy i znajomych. Niestety w robocie sie zaczely cyrki. Zostalem przeniesiony na inna restauracje i po prostu sie zawiesilem. Przestalem wychodzic z mieszkania. Nie gotowalem. Nie mylem sie. Raz na tydzien tylko ruszalem do sklepu po zakupy. Pozniej probowalem
@Daleth2202: Wypalenie wynika zwykle ze zmęczenia próbowaniem dopasowania się na siłę, ciągłym udawaniem kogoś innego. Mając diagnozę wcześniej można pogodzić się z niektórymi ograniczeniami i nie wkładać tyle energii w ich pokonywanie, świadomie zdecydować, by przestać udawać niektóre rzeczy, a nie przestać tylko dlatego, że brakło ci już na to sił.
@sinusspin: Klasyczna logika internetowego filozofa: jeśli nie jesteś taki jak wszyscy, to masz do wyboru tylko dwie opcje – albo się przyznaj, że odstajesz, albo udowodnij, że jesteś „normalny” według jakichś jego kryteriów. A może jeszcze przeproś, że istniejesz? Chyba nie zauważyłeś ironii w tym, że właśnie udowodniłeś tezę swojego tekstu – że ludzie traktują autystyków gorzej, nawet gdy ci nic im nie zrobili. I jeszcze ta narracja o „większych
@Join_Da_Tag niestety ludzie nie mają empatii i nie potrafią za grosz zrozumieć problemów drugiego człowieka. Podam taki przykład z nieco innej dziedziny choć też problemów psychicznych - zaburzenia odżywiania. Tu na filmie dziewczyna tłumaczy ludziom, którzy w czasie napadu wpier ają 10 000 kcal na jedno posiedzenie czyli tyle co zjada 5 osób w ciągu całego dnia, potrafią się rzucić na mąkę żeby się czymkolwiek zapchać i uspokoić, że przecież wszystkie
@noonchodzewsciekly: Do samotności da się przyzwyczaić. Ja ma już 35 lat, nie ciśnie mnie tak na kobiety. Bardziej cenię sobie spokój i unikanie "wrażeń". Jakby się kobiety autentycznie zmieniły to czemu nie. Na razie nie widzę nic co by mnie ciągnęło, żeby aktywnie szukać.
@Join_Da_Tag: Niestety ale dzisiaj wszystkie relacje są wyjątkowo płytkie. Nie ma żony jest dziewczyna nie ma męża jest chłopak no i nie ma przyjaciół są znajomi. Wszyscy boją się zagłębić w relacje bo a nuż zjawi się ktoś lepszy jak się poczeka. I ostatecznie jest się samemu.
@t4f9oy55: To mocna obserwacja i niestety dość trafna. Ludzie coraz rzadziej chcą się angażować, jakby wszystko było jednorazowe i łatwo wymienialne. Relacje stały się trochę jak produkty na sklepowej półce – zawsze można poszukać czegoś „lepszego”, więc nikt nie chce inwestować w coś na dłużej.
Problem w tym, że w ten sposób nikt nie buduje prawdziwej bliskości. Jeśli wszystko jest tymczasowe, to nic nie ma głębi. I finalnie, zamiast znaleźć
@drakan8: No tak, bo przecież nikt nigdy nie ocenia innych, świat jest pełen empatii i życzliwości, a ludzie zawsze są zajęci swoimi sprawami i nigdy nie patrzą na nikogo krzywo. Dziękuję za oświecenie, właśnie wyleczyłeś mnie z lęku społecznego!
@Join_Da_Tag i dlatego siedzę w pracy, gdzie może nie zarabiam jakoś zajebiście (mogłabym iść do konkurencji za większą kasę), ale szanują całkowicie moje zdrowie psychicznie i podchodzą do moich problemów z pełnym zrozumieniem i akceptacją <3
@Join_Da_Tag wlasnie z tym sie mierze. Czuje sie jak smiec niedoceniany na rozmowach o prace. Kiedys slyszlam jak mnie obgadywano z szefowa ze ze mna jest cos nie tak. Jestem doslownie workiem treningowym w januszeksach
@kuroszczur: To wtedy masz przynajmniej świadomość tego, co robisz – i to już coś. Większość ludzi woli udawać, że problem leży wszędzie, tylko nie w nich.
@kuroszczur: Najważniejsze jest to, że dopóki nie jesteś w stanie się zaangażować, nie masz prawa oczekiwać zaangażowania od drugiej osoby. Bo jeśli oboje wolicie iść na łatwiznę, to prędzej czy później to się rozsypie.
@Join_Da_Tag: Według mnie dla Izzy’ego to była walka być albo nie być w walce o pas teraz albo sam stwierdzi że koniec albo może sluzyc jako test do top 5 dla takich ludzi jak Magomedov Nickal De Ridder czy Dolidze
@Join_Da_Tag: ta federacja to jakiś prank, kontraktują wszystkich jak leci, nawet bez ich wiedzy, tych co już dawo zakończyli kariery a nawet takich co w pierdlu aktualnie siedzą
@Join_Da_Tag: o kurde to tak bardzo o mnie xd, ci ludzie w życiu tego nie zrozumieją, więc ja znalazłem sobie wewnętrzną rzecz, która na każde zadanie do