@OCIEBATON: Tylko on nie przeniósł konsekwencji na dzieci. Nie oskarża o nic dziecka. Jedyne co powiedział, że dali na imię dziecku tak jak dali czyli bardziej wyśmiewa rodziców (bo to oni decydują o imieniu, a nie dziecko).
Ostatnio mi jakiś szerszeń się wbił do pokoju w robocie a akurat koleżanka była u mnie bo chciała żeby coś jej sprawdzić w systemie no i zobaczyła go i zaczęła trochę panikować ja musiałem zachować spokój i w pewnym momencie ten szerszeń usiadł mi na rękawie no i za c---a nie wiedziałem co zrobić nie chciałem go zaczepiać żeby mnie nie ugryzł ale wolałbym żeby sobie poleciał jednak koniec końców żeby zachować
@bArrek: Ja się boje s---------w xD ogólnie os też. Od dziecka. Moja narzeczona boi się pająków i nie mogę tego zrozumieć. Pająk to pająk powolne, niegroźne I przewidywalne, a te k----e osy nie wiadomo gdzie Ci wlecś ą, są szybkie, nieprzewidywalne, gryzą I czasami podlatuje klika. Dla mnie bez porównania.
@row_marsjanski: To fakt, dlatego nawet przebąkiwali Amerykanie, że może nawet zwiększa w Pl kontyngent. A Polacy Hur Dur! Wielki sukces Polskiej Dyplomacji xD
Amerykanie pięknie nas rozgrywają i pięknie pchają w wojnę, i jeszcze jak nie wejdziemy na Estonię czy Litwę zwalą na nas, że to my jesteśmy zdrajcami i nie wykonujemy artykułu 5 NATO.
@row_marsjanski: No i to jest dyplomacja na najwyższym poziomie. Nie ma co gadać, poziom strategiczny. Sprawienie, że USA się wycofują i umywają ręce i wysłużenie się innym Państwem (czyli nami) i sprawienie, że te Panstwo jeszcze się cieszy i przyklaskuje to jest serio majstersztyk.
@Gjbgghbhhjj: Tak, nas - jako Państwo. Co by nie było, nieważne czy prezydent z PiSu czy PO to reprezentuje Państwo zagranicą. I tak, być może jakby ktoś był inny przy władzy to by tak nie było, ale jest to gdybanie, a fakt jest taki, że prezydent reprezentuje Państwo.
Ale kolega @Gjbgghbhhjj dopytał się i zasugerował, że określenie "nas" jest dziwne/błedne. Moim zdaniem nie jest błędne bo tutaj Państwo rozmawia z Państwem, a nie Republikanie z Pisem.
Ale tak, można winić za to konkretną opcje polityczną, tutaj zgoda.
Maszyny, które osobiście uważam za ciekawe, a które mogą niektórym nie być znane; odc. 75
Ryan X-13 Vertijet
Biuro ds. Aeronautyki US Navy w 1947r. przyznało Ryan Aeronautical Company kontrakt na opracowanie i zbadanie myśliwca odrzutowego pionowego startu (VTOL). Projekt o wstępnej nazwie F3R był częścią większego programu dotyczącego samolotów, które mołyby być przenoszone przez okręty podwodne.
@Marcinxxx: To prawda ale końcówka świetnie. Wymuszenie faulnu, nabicie przy defensywie Holendra. Końcówka na plus, tego akurat nie widziałem bo jakbym zobaczył to bym na bank wyłączył transmisje xD
@Kempes: Dajcie już spokój z tą urzędniczką. Rozumiem, że można nie lubić PiSu ale bez przesady. Porównujesz coś czego nie da się porównać. Putin, którego po pierwsze Trump szanuje, po drugie przywódca jednak mocarstwa, z którym trzeba się liczyć, po trzecie spotkanie na Alasce, a nie w Białym Domu, gdzie mieszka Trump.
Trump nawet przed białym domem nie zawsze witał przywódców (wyjątkiem Zeleński) Macron i cała wieruszka Europejska była witana
@jacas: Chryste za każdym razem jak patrzę na tę zdjęcie to mnie łapie potężny cringe. Który marketingowiec zaakceptował te zdjęcie do publikacji xD!!!???
@anteniarz: Kurcze mnie zastanawia jak to się dzieje, że niektórzy tak mocno w to idą. Ja piję okazjonalnie, powiedzmy co drugi weekend. Zdarza się, że p--o, zdarza się, że whyskey. Nigdy nie miałem problemu z nałogiem. Paliłem fajki, rzuciłem, potem wróciłem i znowu rzuciłem bo tak.
Ale np. mój starszy brat tak jak @shitman6 2 piwka dziennie. I ja tego nie czaje. Ja po prostu nie mam takiej ciągoty.
@Anoniemamowy: Kurcze na szczęście nie dawno założyłem rodzine, znajomi od dziecka Ci sami i czasu mniej na spotkania, bo być może masz rację u mnie takim zapalnikiem byli znajomi i dalej są. Zapomniałem wspomnieć, że w sumie pije a-----l praktycznie tylko i wyłącznie na spotkaniach towarzyskich. Więc moim bodźcem są poprostu ludzie/koledzy/znajomi.
@astrodamus: A możesz to rozwinąć? Jak to u Ciebie wyglądało? W sensie jak się rozwijało, bo mnie to właśnie ciekawi - ten proces i moment, gdzie można stwierdzić, że to już problem.
@mattt-pittt: Ok, jeżeli chodzi o mnie to nie potrzebuje alkoholu do kontroli emocji. Jak mam zły dzień to nie uciekam w a-----l aby "wyładować" emocje. Czasami przyznaje kupie sobie 2-3 piwa w piątek aby wypić sobie je w domu, ale to uważam jest dawka "dla ludzi".
@raizo777: Oby nie. I zazwyczaj jak już wyżej napisałem wyrychem są znajomi. Tak się zdarzyło ostatnio jak przyjechał kumpel z angli, którego nie widziałem rok czasu no i popiliśmy w sobotę, ale w niedziele również. W sensie wiem, że to brzmi jak tłumaczenie się "jakby go nie było to by nie było tej pijącej niedzieli" ale no taki jest fakt, jak ide na urodziny znajomego i popijemy w sobotę i
@Turin89: Czy powinien dać się sprowokować odsuniętym krzesłem? NIE. Czy specjalnie przesunięcie krzesła do ściany to s-----------o TAK. Kto jest dla mnie większą k***ą? Ten drugi czyli prowokator. Koniec historii.
A tak darł mordę na debatach czy pierwszych wystąpieniach. Dokładnie jak drechol, który budzi Cię o 4 nad ranem wracając z libacji. Potem przychodzi życie i weryfikacja i okazuje się, że wyszczekany kibol witany jest przez jakąś sekretarkę swojego idola.
Ogólnie nie miałem spiny o naszych prezydentów, nieważne, z której opcji politycznej byli. Nie wiem natomiast jakim zakutym, małym człowiekiem trzeba być, żeby być zachwyconym kimś takim na stanowisku prezydenta. On jest
@Sathanas_Gloriam: Dajcie już spokój z tą sekretarką. Porownujesz coś czego nie da się porównać. Putin, które po pierwsze Trump szanuje, po drugie przywódca jednak mocarstwa, z którym trzeba się liczyć, po trzecie spotkanie na Alasce, a nie w Białym Domu, gdzie mieszka Trump.
Trump nawet przed białym domem nie zawsze witał przywódców (wyjątkiem Zeleński) Macron i cała wieruszka Europejska była witana również przez pracownice administracji przed Białym Domem.
Kilka liczb. Chociaż nie wiem czy to ma sens bo prawaki boją sie liczb xD
-Najdokładniejsze oszacowanie, oparte na najnowszych danych z Urzędu do Spraw Cudzoziemców oraz innych instytucji, wskazuje, że liczba dorosłych Ukraińców w Polsce wynosi około 1,1 do 1,2 miliona osób. -w Polsce jest około 1 milion pracujących cudzoziemców -Dane ZUS: Zgodnie z danymi Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na koniec czerwca 2025 roku, do ubezpieczeń społecznych zgłoszonych było 818 tys. 10 obywateli
@dzony77: Zgadzam się ale wejdę w polemikę. Czy nie uważasz, że GENERALNIE 800+ powinno być wypłacane tylko osoba pracującym bez względu na narodowość? Albo inaczej, czy poprlbys ustawę, która blokuje wypłacanie 800+ osobom (bez względu na narodowość) które nie podejmują pracy po 26 roku życia?
@dzony77: Wydaje mi się, że podstawowym argumentem za wprowadzeniem tego programu było zwiększenie dzietności w PL co się niestety nie udało.
Co do reszty, ciekawi mnie jedna rzecz. Jak wpływnie to właśnie na rynek pracy. Tzn. jaka ilość obywateli Ukr podejmie u nas pracę czyli "dołoży" się do budżetu Państwa i do rozwoju kraju. No i teraz pytanie czy dzięki temu, więcej jako społeczeństwo zyskamy, czy rzeczywiście Janusze wejdą na
są na tym portalu Kamilki które potrafią napisać coś w stylu mieszkam w powiatowym (150k mieszkańców) albo że w moim powiatowym (120k mieszkańców) nie ma pracy TY NIE MIESZKASZ W ŻADNYM POWIATOWYM TY WYKOPKU NIEROZUMNY TYLKO W MIEŚCIE NA PRAWACH POWIATU TY POWIATOWE NA POCZTÓWKACH WIDZIAŁEŚ TY NIC NIE WIESZ W NOGACH ŚPISZ JAK MOŻNA NIE MIEĆ PODSTAWOWEJ WIEDZY O PODZIALE ADMINISTRACYJNYM KRAJU W KTÓRYM SIĘ MIESZKA
Nie uwierzycie. Psiarze się zesrali bo ktoś prawidłowo zabezpieczył psa z ras agresywnych i wychodząc na ulicę założył mu kaganiec xd
#bekazpodludzi to pierwsze co przychodzi człowiekowi na myśl patrząc na te komentarze wyzywające od szmat i psychopatów człowieka, który dla odmiany myśli o bezpieczeństwie innych ludzi, a nie jak te histeryczki z komentarzy jedynie o komforcie pieska.
@WielkiNos: Jezu dlatego nie mogę czytać komentarzy i Facebooka bo jak sobie zdam sprawę ile wokół mnie idiotów to mi się żyć odechciewa xD
BTW opiekowałem się kiedyś psem mojego teścia (nie groźny kundelek) no i niestety urwała mi się smycz i młoda uciekła. No i wrzuciłem post na grupę osiedlową, że piesek uciekł i jak y ktoś widział niech da znać. No i komentarze typu "nie możesz mieć psa
#wiatraki Mam około 700-750m do wiatraków w linii prostej. Wieczorem lub w nocy naprawdę je dosyć mocno słychać na dworze, a nawet przy uchylonych oknach. I mimo, że mi to nie przeszkadza, bo się po prostu do nich przyzwyczaiłem to jak najbardziej rozumiem, że mogą one komuś przeszkadzać tym bardziej jak minimalna odległość od nich ma wynosić 500m. Tzn. Jak już stoi wiatrak to według mnie powinieneś moc się wybudować
Żółte szkło, które widzicie na pierwszym zdjęciu ma grubość między 60 a 100 cm (wg różnych źródeł) i oddziela strefę roboczą od tzw. gorącej komory. To tam trafiają schłodzone pręty paliwowe, które następnie cięte są na dwie części.
Paliwo jądrowe nie jest bowiem w formie płynnej (ani zielonej, świecącej mazi...), jak wielu to sobie wyobraża. Są to pręty wykonane z cyrkonu, zawierające pastylki uranowe, które spędzają w reaktorze RBMK-1500 od 3 do 5
Szlag człowieka trafia. Roczniki 85-00 dostały od Polski tylko i wyłącznie wysokie ceny nieruchomości, wysokie stopy procentowe, zniszczona demografię, zerowe szanse na emeryturę, wysoka inflację i wojnę przy granicy. Jak ktoś jest zdrowy, uczył się za granicą lub prywatnie, pracuje na etacie i nie jest znajomym krolika to został tak wyruch w 4 litery jak nikt. Kiedy jakieś protesty?
I nie, roczniki po 00 jeszcze nie miały czasu wejść na rynek pracy
@wolny_kot: Potwierdzam. Była straszna bieda. Zaniżone standardy. Bardzo często w salonie spali rodzice, zaś w sypialni starsze dzieci. Ja nie mówię, że łatwo jest w obecnych czasach kupić mieszkanie, ale generalnie rzecz biorąc to standard życia we wszystkich innych aspektach życia wzrósł.
@an-drzej: Nie no u mnie w sumie też kiedyś, duży pokój i mały pokój, więc to fakt. Ale z biegiem lat jakoś to chyba uległo przeobrażeniu I zaczęto mówić salon i sypialnia ;)
A nie śmiejemy się z Pisowskiego że jest mała dzi**a na usługach PiSu?
#bekazprawakow #bekazkonfederacji #polityka #kanalzero
źródło: temp_file8959027990743296187
Pobierz