Mircy, taka sytuacja. Mój znajomy wynajmuje mieszkanie (no, pokój w mieszkaniu). Na dziedzińcu, w oficynie, jest parę miejsc parkingowych. Więc po jakimś czasie stwierdził, że będzie tam sobie parkował. Sęk w tym, że już kilka razy go sąsiedzi zastawili "bo on nie może tam parkować". Poszedł do zarządcy, okazało się, że oni wcale nie mają żadnych miejsc wykupionych. Poszedł do sąsiadów, a oni że "zawsze tam parkowali, a on wynajmuje, więc niech
Co zrobić z januszami parkowania?
- Dzwonić następnym razem po straż miejską 61.0% (1298)
- Grzecznie próbować porozmawiać (po raz drugi) 11.8% (251)
- Wciągnąć w to administratora 22.0% (469)
- Odpuścić, parkować gdzie indziej 5.1% (109)













źródło: comment_maAadCaSnFsnVpYF41em6gpNWPlKdE4s.jpg
Pobierz