Fundacja Wolne Rzeki apelowała o zatrzymanie osuszania lasu, który dziś płonie

"2 lata temu prowadziliśmy rozmowy z Nadleśnictwem Józefów (...), dotyczące potencjalnego projektu odtwarzania retencji w zmeliorowanych lasach i mokradłach (...). Poza milymi rozmowami nadleśnictwo nie było realnie zainteresowane współpracą."
z- 85
- #
- #
- #
- #
- #
- #


















A ponieważ fundacji nie posłuchano to las zapłonął. Sam z siebie.
Co za przypadek :)
Właściwie kto funduje tą fundację i za czyje pieniądze?