Dekadę temu miałem przygodę z gitarą elektryczną, uczyłem się grać przez kilka miesięcy, chodziłem nawet na lekcje ale później była matura, studia i od tego czasu gitara leży i się kurzy. Nudzi mi się w listopadowe wieczory i pomyślałem, że w sumie mógłbym znów zacząć się uczyć.
Poprzednim razem do gry zniechęciło mnie też to, że ciężko się na tej gitarze grało. Był to Washburn rx12. Miałem straszny problem żeby zagrać F-dur,














#gitara #gitaraelektryczna