Czyli pierwsza armia świata wpada do 14 armii świata i w kilka godzin likwiduje kluczowych liderów tego potężnego państwa będącego w sojuszach z Rosją i Chinami?
Równocześnie „druga” armia świata wpada do 27 armii świata - ubogiej i skorumpowanej Ukrainy wspieranej kropelkowo przez zgniły i słaby zachód i po 4 latach ma 1,5 mln strat?
Równocześnie „druga” armia świata wpada do 27 armii świata - ubogiej i skorumpowanej Ukrainy wspieranej kropelkowo przez zgniły i słaby zachód i po 4 latach ma 1,5 mln strat?































Stacje nie mają w tych krajach nikogo, więc są odcięte od wiarygodnych informacji. Wypełniają czas antenowy bzdetami, wypytują jakichś turystów melepetów z Dubaju i influencerów, których konflikt wojenny, o którym trąbiono od tygodni, zastał z opuszczonymi
Rzetelność dziennikarska objawia się tym że odfiltrowali ewidentne fejki wygenerowane AI.
To co się znajdzie puszcza się w kółko w tle, a relacja polega na tym że dziennialkarz kochający swój własny głos, czasami daje powiedzieć pół zdania jakiemuś ekspertowi od tego czy owego.