Wpis z mikrobloga

@czerstwy_swierszcz:

Ale przecież miał absolutną rację. Jaki jest kontekst? Było wielokrotnie na wykopie. Akurat wtedy wojna została rozstrzygnięta...

Właśnie wtedy już było wiadomo, że główne cele strategiczne Rosjan nie zostaną osiągnięte.

Zresztą, nie chce mi się o tym rozpisywać. Było milion razy o tym pisane
  • Odpowiedz
@czerstwy_swierszcz: rozstrzygnie się nie znaczy zakończy się. Dla zobrazowania: dwóch biegaczy ściga się na 100m. Jeden z nich łapie kontuzję zaraz po starcie. Można już stwierdzić że wynik biegu już jest rozstrzygnięty mimo że jeszcze się nie zakończył
  • Odpowiedz
@czerstwy_swierszcz: Miał rację. Niedługo po jego słowach kacapy uciekły spod Kijowa do Donbasu, i wojują tam od czterech lat. Z perspektywy Polski niewielkie znaczenie ma gdzie w Donbasie ruscy sobie narysują granice. Upadek Kijowa miałby znaczenie ogromne. I to właśnie było rozstrzygnięcie tej wojny o którym Pan Generał pisał. To nie jest takie trudne. xD
  • Odpowiedz
@kwiat_pustyni626: @mskiper: @Nukashine: Jeżeli wojna jest rozstrzygnięta to Ukraińcy mogą na luzaku opuścić okopy tak? Przecież Rosja jest rozbita i nie osiągnie celów strategicznych xDD O czym wy piszecie. To, że udało odeprzeć się ruskich w pierwszych dniach wojny, nie oznacza że odpuszczą. Na obecnym etapie działań szans na zajęcie raczej Kijowa nie ma, ale zagrożenie nie minęło. Żadna wojna się nie skończyła, tym bardziej wieloletni
  • Odpowiedz
@czerstwy_swierszcz:

To tak jak mecz piłki nożnej. Mecz może być rozstrzygnięty w trzeciej minucie, to nie znaczy że drużyna przeciwna może zejść z boiska.

Tak więc wojna została wtedy rozstrzygnięta, zobacz że od tamtego czasu ta wojna wygląda cały czas tak samo. Bez żadnych większych zmian na froncie.

I wtedy Ukraińcy mieli szansę na to żeby się dogadywać ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
@kwiat_pustyni626: Nie była sensowna, przecież chyba tylko zdobycie Moskwy wówczas mogło tę wojnę "rozstrzygnąć". Dosłownie każdy, kto choć raz otworzył podręcznik do historii wiedział, że nawet ponosząc spore straty ruskie nie odpuszczą i w najlepszym wypadku czeka nas "ustabilizowany" konflikt na wyniszczenie. Nie wiem jak można bronić tezy o rozstrzygnięciu dopiero rozpoczynającego się pełnoskalowego konfliktu z Rosją po tygodniu xD, to trzeba być chyba generałem-nadczłowiekiem-jasnowidzem, śp. gen. Skrzypczak raczej się
  • Odpowiedz
@kwiat_pustyni626: bzdury gadasz jak ten wielki strateg. Skąd było wiadomo? Wiedziałeś ile jednostek jeszcze jest w gotowości? Jakie są zamiary białorusi, jakimi siłami faktycznie dysponują. G---o wiedziałeś jak i oni bo nikt nie przypuszczał w jaką stronę to pójdzie i jak będzie wyglądać ten konflikt - masowego drobowania, walk jak w I wojnie itp. teraz pierd..nie mądrości jak wolski o wojnie. W II wojnie byś też poerd..ił głupoty widząc niemców
  • Odpowiedz