@panDario: liczba różnych samolotów wojskowych nad Europa jest dziś potężna, jak tak od paru miesięcy czasem zerkam na flightradar z filtrem na wojskowe, to tylu nie pamiętam. I to nie tylko Amerykańskie. Natomiast nad samą Polską i front Wschodni jest stosunkowo malo, nic sie nie dzieje. Oczywiscie mówimy tylko o włączonych transponderach i danych publicznych
Nie śledziłem nigdy kariery #profesorchris, czy dobrze rozumiem aferę? * Zrobił kilka lat temu loterię, które są ściśle regulowane i opodatkowane. * Aby zrobić loterię bez zgłoszenia i kontroli KAS, sprzedawał fikcyjne ebooki jako alternatywę dla normalnych biletów. * Gdy o sprawie zrobiło się głośno, to przepisał biznesy na żonę i siedział cicho. * Teraz miał przeszukanie domu w tej sprawie, a zrobił relację jakby do domu wpadli mu policyjny antyterroryści. * W internecie
@wolodia: z tego co mi wiadomo loteria promocyjna też wymaga zezwolenia i ono było załatwione lecz produkt ebooka okazał się całkowicie fikcyjny, niedostępny w zwykłej sprzedaży i został wymyślony tylko w celu ominięcia przepisów antyhazardowych. gdyby nie ten fikcyjny produkt musieliby robić loterię tradycyjną na dużo bardziej restrykcyjnych zasadach. więc loteria odbyła się teoretycznie za pozwoleniem służb ale niestety poprzez wprowadzenie dyrektora izby skarbowej w błąd. zadaniem loterii nie było
Czy komukolwiek tam grozi realne więzienie czy to raczej będą duże kary finansowe? Bo jest dużo szumu, a nie ma podstawowych informacji czyli tego jakie zarzuty zostały postawione i co im grozi. #profesorchris #youtube #budda
@WarlordShadow: powiedział nieco u Stanowskiego, chodzi o organizację loterii promocyjnej (czyli takiej ułatwionej) w oparciu o produkt który był fikcyjny. IMHO zarzuty są poważne i raczej się z tego nie wytłumaczy. gdyby nie fikcyjny produkt musiałby organizować loternie na dużo trudniejszych do spełnienia warunkach.
Chris powiedział nieco u Stanowskiego, pani prokurator chodzi o organizację loterii promocyjnej (czyli takiej ułatwionej) w oparciu o produkt który był fikcyjny. IMHO zarzuty są poważne i raczej się z tego nie wytłumaczy. Gdyby nie fikcyjny produkt musiałby organizować loterię na dużo trudniejszych do spełnienia warunkach.
Z tego co prof Chris mówił w wywiadzie u Staniewskiego poszło o fikcyjność produktu promowanego loterią, czyli fikcyjność ebooków (stary wątek). Ebooki same w sobie nie miały wartości ani pozycji rynkowej jako samodzielny wiarygodny produkt. Nikt by ich nie kupił gdyby nie loteria. Wymyślono i wprowadzono fikcyjne produkty tylko po to, aby zalegalizować możliwość zorganizowania loterii w trybie uproszczonym (tzw loteria promocyjna). Jest to omijanie przepisów.