Zrobiłem sobie rewatch Voyager i fragmentów Enterprise. Ogólnie żal mi, ze Voyager tak absurdalnie się skończył, powinien być jeszcze jeden sezon, ale formuła serialu niestety była jaka była. Enterprise w mojej ocenie niesłusznie był tyrany w swoim czasie, po latach doceniam mimo wielu bolączek.
#startrek #nerd
#startrek #nerd















![o.....e - Unreal Ending - Altered Atmosphere [HQ]
#unreal #muzyka](https://wykop.pl/cdn/c3201142/ea893b417683ed1fb97158f5859352eae23cb7ad9daa28e8ee34117121f81c84,w400.jpg?author=odkiedyodzawsze&auth=4a48cadda4e9edcfacd93864eca48681)





















A zaczynałem wcześniej od starych filmów. Dowiedziałem się wtedy, że wiele jest tu dziur fabularnych, i akcje dzieją się między sezonami seriali.
Oglądałem z rok temu Star Trek Lower Decks, jest tam kilka nawiązań do każdego z seriali. Trzeba było przebrnąć przez pierwszy sezon, potem było lepiej.