@Ignacy_Patzer: Holocaust miał złożone przyczyny. Gdy naziści doszli do władzy to stanęli przed dylematem, bo z jednej strony chcieli wziąć odwet za "Wersal", a do rozpętania wojny potrzebowali zbrojeń na szeroką skalę, do czego były potrzebne pieniądze, a z drugiej strony potrzebowali poparcia społeczeństwa, a społeczeństwo chciało socjalu, rozdawania pieniędzy, wzrostu poziomu życia itd. Trudno było pogodzić te dwie potrzeby. Niemcy chcieli mieć armaty i masło jednocześnie, a nie armaty
Czy kursy SKwP faktycznie pomagają w znalezieniu (lepszej) pracy i są warte swojej ceny? Czy warto się pchać od razu na II stopień, jeśli wykształcenie pozwala ominąć pierwszy?
@KiciurA: Tbh wiem tyle ile się napatrzyłem na faktury w szpitalu i potem sprawozdania finansowe w audycie przez pewien czas (ale b. krótki). Teraz też bardzo specyficzne to będzie, bo tylko wycinek związany z rozliczaniem świadczeń medycznych w NFZ, ale ogarniam z grubsza RZiS, bilans, różne rodzaje kont i takie tam podstawy.
@Ignacy_Patzer wiesz co... jak patrzę na obecnego asystenta audytora który nas bada to wątpię w ludzkość xD i naprawdę nie wiem co on robi w tej robocie bo nie ma o niej pojęcia. RZiS i bilans to jest dopiero na samym końcu ścieżki. najpierw trzeba wiedzieć skąd się biorą kwoty do nich. Dlaczego coś księgujemy tak a nie inaczej. Może weź sobie losowy egzamin zawodowy (test) z technika rachunkowości i go
@Ignacy_Patzer: np. Jak już o tej księgowości mówisz to wkręcasz, że miałeś z tym jakąś styczność, (warto przestudiować temat wcześniej), jak zadają pytania gdzie się widzisz za 5 lat to mówisz jak najwyżej, jak się pytają o życie osobiste i czy masz zwierzęta to mów że masz kobietę, mieszkanie i kota jesteś super gitem xD, z kwota wynagrodzenia nie przesadzaj. Zachowaj spokój, bądź pewny siebie, utrzymuj balans powagi i humoru,
@Ignacy_Patzer: Druga część takich rozmów to coś, do czego powinieneś przysiąść raz i porządnie, przygotować spis potencjalnych dobrze brzmiących odpowiedzi i je powtarzać ile razy ktoś o to spyta. Nie musi być to prawda. Nic na tym nie zyskasz, ale jak nic z siebie chociaż trochę sensownego nie wydukasz, to dużo stracisz.
W końcu jakąś pracę znalazłem, w której mogę osiąść na dłużej. NFZ to nie jest może niesamowite miejsce, a pensja nie powala, ale robota powinna być stabilna i dać możliwość powolnego rozwoju. Teraz tylko porobić spokojnie te kursy w SKwP, dalej uczyć się włoskiego i będzie szansa iść gdzieś dalej. Może nawet się kiedyś uda przenieść do skarbówki. W każdym razie po takim czasie siedzenia na bezrobociu znalezienie roboty to #wygryw
@Ignacy_Patzer: Tak naprawdę osiągnięcia jednostki powinno się mierzyć względem jej punktu wyjścia. Napierała miał wspaniałe możliwości między innymi dlatego, że od dziecka obcował z ludźmi ze środowiska uniwersyteckiego (i nie sugeruję tu jakiegoś nepotyzmu, ale zwyczajne obycie się z tym środowiskiem), zapewne już jako dziecko miał niezły dostęp do książek, mógł czytać, poszerzać swoją wiedzę i mógłby stać się światłym, szanowanym człowiekiem oraz zrobić wspaniałą karierę, a został jedynie patostreamerem
@MichalJochens: raczej nikt go nie wyjasnil az do kolokwium habilitacyjnego, taki urok studiow humanistycznych ze mozna bezstresowo dohasac do tytulu doktora (doktorow jak psow na humanie produkuja) na moje oko, musial sie wtedy niezle zdziwic
Przede wszystkim to Media Narodowe, Mars Niepodległości i inne takie były wspólnym przedsięwzięciem MW i ONR, które Bąkiewicz ze swoją kliką przechwycił. Śliski strasznie z niego człowiek.
Dyskutujesz z faktami. Prawda jest moja, gnoje, zwyrodnialcy. Śmierć Zygmuntowi III Wazie! Jak protestanci gnębią katolików to dobrze, a na odwrót źle. Aj waj! #napierala
@Ignacy_Patzer: Tam w zasadzie nie ma faktów. To jest na przemian strumień swiadomości, notatka studencka i quasi-kronika w stylu Józefa Flawiusza. Wątki są posiatkowane strasznie, nie ma ciągu logicznego w kolejnych akapitach a nawet zdaniach i pomyśleć, że ten pastisz był reklamowany jako praca przełomowa i warta 50, 60 a nawet 70 zł.
Doktor pisze w dość specyficzny sposób. Czyta się to nieco jak rozprawkę licealisty i niewiele treści widzę. Spójrzmy na zdanie "Albo on, jeśli istniał, albo już jego ojciec zjednoczył Polan, Goplan i Mazowszan" - gdybym ja coś takiego napisał w swoim licencjacie, to od razu bym dostał uwagę żeby to zdanie zmienić albo usunąć. Bo co właściwie nam to mówi? Istniał albo nie istniał. Jeśli istniał, to zjednoczył. Jeśli nie istniał to
@jozef-dzierzynski: To jest strumień świadomości autora. Rzuca przypadkowymi faktami, nie przejmując się spójnością tekstu ani wytłumaczeniem czytelnikowi o co mu chodzi. Tak jak w przypadku tego akapitu i "nadwyżek żywnościowych". Nie wytłumaczył dlaczego miałyby być kluczowe w utworzeniu państwa, dlaczego ich brak (lub niedostateczna ilość) ma wynikać z gęstości zaludnienia (a nie na przykład jakości gleb albo narzędzi i technik stosowanych w rolnictwie) i z czego wynikała zmiana, która się
@Ignacy_Patzer: Jestem na 130 stronie tego strumienia świadomości i bardzo boli mnie brak przypisów oraz niekonsekwencja w źródłach, mam pewność że P. Napierała nie przeprowadził żadnych badań, kwerend czy nawet przeglądu aktualnych badań i ustaleń dot. historii i tematu jaki się podjął. Zresztą struktura tego "dzieła" jest bardzo chaotyczna i utrudniająca zrozumienie "treści" które stara się przekazać nam P. Napierała.
Odsetek polskich kobiet w wieku 15-29, które nie pracują ani się nie uczą wynosi 17,3% i jest powyżej średniej dla państw OECD. Natomiast w przypadku młodych polskich mężczyzn wynosi 10,6% i jest to wynik poniżej średniej dla państw OECD. Pomimo że większość studentów w Polsce to kobiety.
@Nie_bede_mial_zony: No to jest fakt. Mam licencjat z rachunkowości, dziewięć miesięcy doświadczenia w pracach biurowych i szukam roboty. Na magazynie/w markecie/na produkcji znalazłbym szybciej i za lepsze pieniądze (choć niewiele) niż kolejną biurową, a tutaj wydziwiają, zadają masę pytań, każą rozwiązywać testy, oferują ~4000 brutto i na koniec nie oddzwaniają XD
Wyobraźcie sobie miny somsiadów jak nagle słyszą Piotrasa śpiewającego po niemiecku i skaczącego po mieszkaniu. Chociaż pewnie się cieszą, że przynajmniej nie w nocy (╯︵╰,)
#napierala