Wymiękłam i rozpłakałam się. Wczoraj składałam sobie z byłym chłopkiem życzenia świąteczno-noworoczne i zapytana o to gdzie spędzam święta odpowiedziałam zgodnie z prawdą, że zostaję w domu bo jestem mocno chora. Przed 19 od do mnie pisze smsa, że zaraz podjedzie do mnie. I przyjechał z pierogami, rybą po grecku i sernikiem od swojej mamy. Ja jego mamę dwa razy w życiu widziałam. Złożyliśmy sobie znowu życzenia, zapytał czy mam wszystkie leki
@Pociongowy To tu norma, ktoś zachowa się w porządku i z klasą nie oczekując niczego w zamian i zaraz zleci się frustrat, który stwierdzi, że to żałosne.
@volodia: Całe moje dzieciństwo tak wyglądało... Dziś zostały już tylko skutki uboczne tego życia... Choroby ... Ale duszy. Co można w takiej sytuacji rzec? Rozumiem. Przykro mi. Trzymaj się.
@Takiseprzecietniak U mojego chłopaka na WDŻ nauczycielka dała uczniowi jabłko do ugryzienia i to ugryzione zaproponowała następnym. Chciała udowodnić, że kolejni już nie będą chcieli. Ale chłopcy stwierdzili, że to strasznie głupi eksperyment, i wspólnie zjedli całe jabłko. Pani nie była szczęśliwa.
@Takiseprzecietniak: Przecież to jedna z podstaw wiary katolickiej, Maryja będąc dziewicą, zaszła, urodziła i dalej do dzisiaj jest dziewicą. ¯\_(ツ)_/¯
@Hatsuban: Przecież ludzie wierzący są ogłupieni, i w ogóle mało inteligentni, bo kto dałby sobą tak manipulować i dać sobie wmówić jakieś bzdety - tylko debil.
@Hatsuban: byla reklama makaronu i haslem bylo cos "Lubella - uwielbiam" na co moja babcia sie denerwowala, ze wielbic mozna tylko Pana Boga. No i w sumie sam przez to z automatu przestalem uzywac slowa ze cos uwielbiam xD
źródło: comment_1w1qC1X6BzN9IZEVgqaeBLv2TxzsgA7U.jpg
Pobierz