Zastanawiam się kiedy przestanę cierpieć, najgorsze, że za każdym razem jak się budzę, to bardzo mnie boli. Dzień w dzień, toczę walkę z bólem, bo dosłownie muszę z nim walczyć. Koncentruje się na oddechu, na ułożeniu ciała, na tym, że nie mogę płakać, bo to tylko pogarsza sprawę. Staram się odwracać uwagę od bólu, oglądając filmiki ze zwierzętami, czy innymi lajtowymi treściami. Choć czasem nawet to bywa trudne, bo jak ruszam rękami
Siema, czy ktoś się orientuje w sprawach celnych przy zakupie kół karbonowych z Chin przez aliexpress? Myślę nad kupnem na promce kółek za około 1000-1400zł, ale słyszałem o cle antydumpingowym sięgającym kilkudziesięciu procent. Czy dalej obowiązuje taka stawka? Mógłby ktoś to sprawdzić bo ja nie ogarniam tych systemów. Jeszcze pytanie, czy jeśli naliczyliby jakąś dużą kwotę do dopłaty w ramach cła, vatu czy innej daniny, mogę nie odebrać paczki i nie zapłacić
@ujdzie: no właśnie sprowadzałem towar już kiedyś za 250$ i dostałem tylko 30zł opłaty, tylko to była elektronika. Teraz też zamówiłem towaru za prawie 500 ale liczę się z tym że mogą dołożyć cały vat. Gorzej z tymi kołami bo ponoć na nie jest to cło antydumpingowe, a chcę kupić dla siebie.
@Poemat: ja właśnie chcę elite zamówić, jest kilka dostępnych z wysyłką z Hiszpanii, tylko kompletnie mi one nie pasują. Większość niestety wysyłka z Chin.
@melabolgia1: @Poemat @klefonafide @ujdzie Ch*j, zamówiłem za namową Chińczyka kółka jego sposobem, czyli przez dpd z Chin za +45$. Tyle co się dogadałem, to powinno obyć się bez jakichś dodatkowych opłat, ale co miał Chińczyk dokładnie na myśli, tego nie wie nikt. Zapłaciłem 323$, po odliczeniu 74$ na poczet VATu, za jakiś miesiąc czy dwa wyjdzie ile finalnie mnie wyniosą.
@ujdzie: cholera, zapomniałem zawołać jak przyszły. Obyło się bez jakichkolwiek dopłat, co mnie niezmiernie ucieszyło i z podejrzliwością odebrałem paczkę od kuriera czekając, aż krzyknie absurdalnie wysoką kwotę, którą muszę zapłacić. Same koła sprzedałem bo bębenek dla mnie za głośny i sama felga za niska, zarobiłem kilka stówek i zamówiłem kolejne, trochę droższe kółka. Mam nadzieję, że też przyjdą bez dopłat.
@Kjerownik: ale kartę teraz to już mogłeś 3080 brać zamiast świecących kabli. Ja rok temu bralem 3070 do budżetowego buildu i jakbym miał wieksze fundusze to wziąłbym 3080, bo te 8gb pamięci już często jest na granicy i wywalało mi ostrzeżenia w rdr2.
Autentycznie nie rozumiem tego światowego fenomenu na RDR2. W porządku, gra jest bardzo dobra, miejscami piękna a nawet zjawiskowa, ale nie nazwał bym jej arcydziełem. Posiada bowiem rzeczy, które w mniejszym bądź większym stopniu irytują.
Długo zbierałem się w sobie aby usiąść przy tym tytule, wszak było to prawie 3 lata, ale w końcu się udało. Nastał świąteczny okres a zatem i więcej wolnego, więc to idealny moment by wziąć na magiel dziki
Wykopowiczka z 14-letnim stażem, @ignis84 potrzebuje pomocy. Zauważyłem, że nie lubi samodzielnie prosić o wsparcie, choć ewidentnie go potrzebuje. Obecnie marzy m.in. o łóżku rehabilitacyjnym, dzięki któremu być może nie będzie musiała tak często budzić swojej Mamy. Pomóżmy jednej z nas, dzięki!
Poznajcie 25-letnią Marysię, studentkę medycyny. Marysia opowiada o dorastaniu w cieniu łuszczycy, na którą choruje od 6. roku życia. Rówieśnicy w szkole nie zaakceptowali jej choroby czy "inności" i przez lata znęcali się nad nią.
musze coś zamówić z ameriki i przesyłka mi wychodzi 100 dolaruw ponad 4 stuwy polskich złoti za przesyłke ludzie przecież to jest dosłownie kradzież w biały dzień
@WaveCreator: Wystarczy samemu ogarnąć lekkie UV i ustawić krzywe wentylatorów. No chyba że jest się zwolennikiem pełnej p---y wydajnościowej, to trzeba też polubić słuchawki.
Ktoś wie kogo grzebią na cmentarzu w Borku Fałęckim? Jechałem Zawiłą 9:30 i auta stały na całej długości lasku po obu stronach, a co 4 auto to radiowóz. #krakow
@Don_Kichot: niepokojące... myślałem że to tir lub pociąg przejeżdża 5m od mojego 80 letniego, rozpadającego się domu na wsi, ale przypomniałem sobie, że jestem na ostatnim piętrze wieżowca ( ͡º͜ʖ͡º)
Hej, ostatnio przy szybszej jeździe po około 30km zaczyna boleć mnie wewnętrzna strona uda czy też lewego pośladka, może z 5cm od osi miednicy, na wysokości krocza / jajek. Na szosie zrobiłem dopiero z 400km, ten ból czułem może w 3 ostatnich jazdach, ale wcześniej jeździłem trochę wolniej i krócej. Nie wiem czy to może być wina siodła lub jego złego ustawienia, czy przeciążenie? Ból odczuwam na następny dzień np przy wstawaniu
@alvarro: bloki ustawiałem tak żebym nie czuł bólu w kolanach, bo na pierwszej jeździe się pojawiał po 5km. Dodatkowo spd rozkręcone na max, więc jakiś zakres do innego ustawienia nogi mam. Kolan w ogole nie czułem na kolejnych jazdach.
@Poemat: mniej więcej to miejsce. Wcześniej opisywałem z pozycji siedzącej. Na stojąco to dokładnie po wewnetrznej stronie nogi, może trochę z tyłu, od krocza w dół na jakieś 15cm. Boli mnie teraz przy wstawaniu z przysiadu lub wchodzeniu na wyższy stopień
@SchabowyZeMizeria: coś jeszcze czuję w tym miejscu przy tym przykładaniu kolana do drugiej nogi, dziś jest drugi dzień po urazie. No jechałem ze 20km na takim moim maxie i wtedy mnie dopadło. Spróbuję się przejechać trochę krócej z mniejszym tempem i zobaczę czy będzie lepiej, chociaż trudno się powstrzymać żeby nie p-------ć w korbę xD
źródło: temp_file1856593627893559584
Pobierz