#anonimowemirkowyznania Rzadko wychodzę z domu ale dziś wyszedłem i jezuu jaki ja jestem dziad w porównaniu do tych wszystkich oskarków w galerii xD Oni wysocy, dynamiczni, fajka przed wejściem, jakaś małpka 0.2 w kieszeni, głośno gadają, śmieją się, każdy iPhone, jakieś ciuchy Gucci a ja.. wyglądam jak starszy pan, poważne stonowane ciuchy, zakola, rzadkie włosy, zmęczony ryj jak u Szumowskiego, głowa spuszczona w dół, zgarbiony, jakaś kurtka niedopasowana na promocji. Może powinienem ubierać coś bardziej sportowego albo lekko streatwear? Chodzić bardziej pewny siebie, dynamiczny, agresywny wzrok albo zapisać się na siłownie. Tak to wyglądam na typowego Mariuszka/Bogdana w średnim wieku a nawet trzydziestki nie mam. Nawet zacząłem słuchać muzyki z lat 50/60/70 jak moi starzy kiedyś xD Czemu ja tak zdziadziałem? Zamiast siedzieć w domu non stop powinienem jeździć po świecie, zagadywać laski, rozwalać się samochodami po mieście. I niby laski wolą starszych? Nawet jeśli to starszych dynamicznych.. takich oskarków 2.0. Ewentualnie starszych panów ale z kasą, jakimś eleganckim samochodem i dojrzałą przystojną mordą co by się na okładkę gazety z ciuchami nadawał bo wtedy to współgra a nie przygarbionego Mariuszka wyjętego żywcem w magazynu na emigracji.
@AnonimoweMirkoWyznania: żyj swoim tempem życia nie porównuj się aż tak bardzo nie daj sobie wmówić że musisz, pamiętaj ty możesz. Rób tak żebyś był szczęśliwy
@Kryskamatyska: "There's always a bigger fish" jeśli się tego nie zaakceptuje, trudno odnaleźć spokój i szczęście będąc nawet na szczycie hierarchii. Swoją drogą, może właśnie dlatego ludzie się tak brandzluja do statusu społecznego, posiadanego majątku, powodzenia u płci przeciwnej i automatycznie z góry patrzą na tych malucich, tych którym się w życiu "nie udało", traktując ich jak ludzi gorszej kategorii. Prawda jest taka, że prędzej czy później i tak wszyscy
Napisałem wierszyk, krótki limeryk o życiu i miłości, o wrażliwości ludzkiej, tęsknocie i pragmatyźmie pomieszanym z wrażliwością. Oceńcie go, proszę. Nie szczędźcie krytyki, ani pochwał.
Zabierasz laske na żarcie, Sushi. Krewetka. Tempura. A ona. Ciongnie ci siura.
Aj. Sens w tym, że babeczki nawet nie znasz, a przy pierwszej wynianie zdań, jest z nią jechane ( ͡°͜ʖ͡°) Rzuciła to pewnie dla żartu, a Wy sie spinacie. W ogóle bym sie do tego nie odniósł, albo zignorował i ciągnął rozmowe dalej, ale co ja wiem ( ͡°͜ʖ͡°)
@Pozytywny_gosc: Mam koleżankę taką 8+/10 i ma dużo atencji ale od typów poniżej jej ligii, także to tylko ją #!$%@? xDD. Ale dobrze jej tak. U niej ten problem, że wgl nie prowadzi social mediow. Kiedyś prowadziła ale teraz na studiach wszystko ma usunięte i nawet story rzadko wrzuca.
Dlatego laski mają takie parcie na szkło na insta, tiktokach itp. Mają przez to wieksze szanse na bycie zauważoną przez bogatego
@stasiu84: Nie ma czegoś takiego jak kobiety 10/10, warto sobie to wbić do głowy. 10/10 to była Afrodyta, czyli mityczna bogini miłości, coś nieosiągalnego i coś co nie istnieje, ale wierzy się że ktoś taki jest. Przesuwałeś 7 i 8 prawdopodobnie.
Cześć, chciałem założyć konto na #tinder na wykopie przeczytałem że najważniejszy jest interesujący opis i ciekawe zainteresowania najlepiej pokazane na zdjęciach. Niestety moją największą życiową pasją są gry wideo szczególnie te z gatunku MMO, dlatego obawiam się że zainteresowanie moją osobą będzie nikłe może wręcz zerowe. Zazdroszczę bardzo mojemu koledze Michałowi który co prawda ma 170cm, cofniętą szczękę i pokaźne zakola ale za to posiada wachlarz ciekawych hobby od astronomii
@NipponJPN: Trochę w sumie nie rozumiem tego rozumowania Waszego xD Tinder- typiarka przesunęła Cię z jakiegoś powodu w prawo, odpisala z humorem na Twój humorystyczny tekst, prawdopodobnie musiała to wygooglować w necie żeby znać datę i miasto (chyba że wymyśliła, ale wygląda legitnie), dała nawet "xd" co znaczy że przyjęła to z humorem, nawiązała w ogóle do jazdy jedną ręką, co już jest w pewnym sensie podrywem, a Ty nie
@DziuplastyWunfelOAksamitnejCerze: dziekuje wam wszystkim ktorzy wrzucacie takie screeny nigdy nie mialem tindera ale z kazdym nastepnym postem coraz bardziej widze ze nie warto
@ArthurFleck: kiedy p0lki biją sie z azjatkami i r0sjankami o mistrzostwo w ksenofilii i ojkofobii, Polacy walczą o palme pierwszeństwa z pajeetami w kwestii spermiarstwa.
W sumie to jakby na poważnie brać zdania ludzi, że na tinderze występuje inny sort kobiet, tych najbardziej toksycznych i niezdolnych do relacji to byłoby to naprawdę niezwykłe zjawisko matematyczne. Taki rozkład prawdopodobieństwa gdzie wszystkie toksyczne jednostki skupiły się wokół jednej aplikacji, a w realu wszystkie pozostałe. Byłoby to coś niesamowitego. #tinder #zwiazki #podrywajzwykopem
@TheKirghizLight: Wychodzi na to ze wszystkie sa toksyczne. Ale jakos płaczki wypokowe malo sie nie zesrają, ze nie mogą sie z nimi związać, bo to jedyny sens życia
#anonimowemirkowyznania Tinder do największe ścierwo. Przez to nabawiłem się depresji i wpadłem prawie w alkoholizm nie mówiąc o zaniżonej samoocenie. Sprawdziłem z ciekawości różne fora i czytam te same historie i screeny więc przynajmniej wychodzi na to, że to nie ze mną jest problem tylko z kobietami tam. Sporo się zmieniło przez ostatnie lata na #tinder bo jeszcze za czasów studenckich miałem jakieś spotkania a byłem biednym studentem który ubiera się za tyle $ to dostanie od matki, na bakier z higienią, fryzjerem, czasem goleniem się więc wygląd szczura. Poza tym 0 doświadczenia z kobietami i myślałem, że trzeba im imponować tak jak przed kolegami. Na tyle byłem nieogarnięty z kobietami, że odkładałem spotkania w nieskończoność albo chciałem się umawiać koniecznie wieczorem jak będzie ciemno żeby mnie nie było widać xD ale mimo to były te pary i były rozmowy. Po większej ilości piw nawet udawało się całować na spotkaniu. Nie było problemu, że panna jest mojego wzrostu albo wyższa o trochę. Teraz ledwo co para wpadnie. Żadna nie napisze, żadna nie odpisze albo rozmowy urywają się w najmniej spodziewanym momencie. Nie ma mowy o żadnym spotkaniu bo umawiając się na "za tydzień" to do tego rozmowa padnie. Albo same fejki albo puste (czarne) profile albo rekruterki, reklama insta, szukanie partnera na wesele i nara. Kiedyś to był portal randkowy a teraz portal ogłoszeniowy i szukanie frajera to zabicia czasu bo akurat nudy w pracy. Przez ostatnie lata wmawiałem sobie, że to moja wina.. za mało wysportowany, jeszcze za mało zarabiam, jeszcze bardziej być oczytany, jeszcze bardziej dbać o siebie, itp. Oczywiście też filmy PUA żeby lepiej poznać kobiety xD Tymczasem znajome na żywo mają zwykłych typków bez żadnych kwadratowych szczęk itp. Kwadratowy to mają prędzej bandzior albo zakola na 3/4 głowy.. je### tindera!
Stoję w kolejce, przede mną jakaś para, przed nimi jakaś laska, wcześniej wężyk starych bab. Laska się obraca i zauważa ją ta z pary. I się zaczyna.
- Ewa!? - Klaudia?! O jaaa, Zajebiście się tak spotkać. W mięsnym, hihihi - Zajebiście! Dawno się nie widziałyśmy. Kiedy ostatnio? U Marcina na melanżu? Naprawdę zajebiście hihihi. - U Maćka i Magdy się widziałyśmy chyba
Jestem z tych utuczonych, która lubi wpi**alać i nie ma większego większego problemu z byciem posiadaczką obwisłego bebecha, cyców do kolan, podwójnego podbródka, rozstępów, miażdżycy.
Czemu ludzie zostawiają na wycieraczce dobre i zapakowane jedzenie? Nie czaję tego w ogóle, ale kieruję się polityką zero waste i to jem. Jeszcze się nie potrułem. Pogadać z sąsiadami, żeby nie zostawiali jedzenia, tylko oddawali do jakiejś jadłodajni?
IT się wypiął no i to soft typowo dla działu UR. Czuję się jakby ktoś napluł mi w mordę, dni i noce człowieka poświęca żeby nauczyć się tych m
@SlepyBazant: No właśnie oni to wystawiają, bo nie mogą sami zjeść, żeby się nie zmarnowało i ktoś sobie zabrał. Możesz od czasu do czasu zostwić im jakąś karteczkę z napisanym "Dziękuję :)" albo jakiś wierszyk od siebie.
Ponieważ mój wpis został zgłoszony. To jeszcze raz: Kilka słów o moim challengu. Daygame jest trudne. Baaaardzo trudne. Najtrudniejszy podryw. Jeśli chcecie zdobyć różową to nightgame i przez znajomych. W klubach pełno singli którzy chcą się poznać. Wśród znajomych jesteś "swój". Na ulicy jesteś randomem i nic cię nie łączy z randomką. Nic o niej nie wiesz i robisz coś co jest poza normami. Dlaczego bawię się w daygame? To jak tor przeszkód dla mojego mózgu. Powtarzam go w kółko aż jestem w stanie go wykonać z zamkniętymi oczami. Jeśli jestem w stanie podejść bez wahania do randomki z ulicy, zachować opanowanie i w wąskim oknie czasowym pokazać, że jestem nią zainteresowany nie wychodząc na creepa to czym jest nightgame jeśli nie kaszką z mleczkiem?
@well_being: mam. Potrafię siedzieć bezczynnie i recytować mantrę, aż mnie łeb rozboli. Mój rekord to 2 godziny, ale musiałem przestać bo cały zdrętwiałem i temperatura mi spadła. W zasadzie repetetywność bardzo mnie uspokaja i została mi doradzona.
Kobiecie potrzeba FACETA, z którym stworzy rodzinę. Płaczek z przegrywu nie przekaże dobrych genów, dobrych wartości, nie obroni, nie dostarczy zasobów. Sorry, ale związek nie jest czymś, co się należy za samo istnienie, to układ partnerski pomiędzy dwojgiem ludzi o zbieżmych celach życiowych. Żadna kobieta nie pokocha bezwarunkowo jak matka, bo ona sama chce zostać żoną i matką, a do tego wymaga faceta, który potragi do tego stworzyć odpowiednie warunki, poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji.
Dobrze by też było odmitologizować niektóre negatywne przekonania odnośnie kobiet:
@GalAnonimowy: Dlaczego utwierdzasz się w przekonaniu, że to kobieta ma brać a facet dawać i oferować? Tego #!$%@? nie idzie czytać, upadek wartości lvl hard. Jedno i drugie powinno wspierać się nawzajem, jeżeli nie rozumiesz, co oznacza słowo człowiek, nie powinieneś zgrywać głupiomądrego.
Rzadko wychodzę z domu ale dziś wyszedłem i jezuu jaki ja jestem dziad w porównaniu do tych wszystkich oskarków w galerii xD Oni wysocy, dynamiczni, fajka przed wejściem, jakaś małpka 0.2 w kieszeni, głośno gadają, śmieją się, każdy iPhone, jakieś ciuchy Gucci a ja.. wyglądam jak starszy pan, poważne stonowane ciuchy, zakola, rzadkie włosy, zmęczony ryj jak u Szumowskiego, głowa spuszczona w dół, zgarbiony, jakaś kurtka niedopasowana na promocji. Może powinienem ubierać coś bardziej sportowego albo lekko streatwear? Chodzić bardziej pewny siebie, dynamiczny, agresywny wzrok albo zapisać się na siłownie. Tak to wyglądam na typowego Mariuszka/Bogdana w średnim wieku a nawet trzydziestki nie mam. Nawet zacząłem słuchać muzyki z lat 50/60/70 jak moi starzy kiedyś xD Czemu ja tak zdziadziałem? Zamiast siedzieć w domu non stop powinienem jeździć po świecie, zagadywać laski, rozwalać się samochodami po mieście. I niby laski wolą starszych? Nawet jeśli to starszych dynamicznych.. takich oskarków 2.0. Ewentualnie starszych panów ale z kasą, jakimś eleganckim samochodem i dojrzałą przystojną mordą co by się na okładkę gazety z ciuchami nadawał bo wtedy to współgra a nie przygarbionego Mariuszka wyjętego żywcem w magazynu na emigracji.
#przegryw #rozwojosobistyznormikami #blackpill #hipergamia #modameska #streetwear #tfwnogf #samotnosc #tinder #zwiazki #relacje #seks #niebieskiepaski
---
źródło: comment_1670277096jNpIGJpTg2Ey9zeLNAgGqt.jpg
Pobierz